Moim idolem literackim jest Terry Pratchett. Oprócz tego powracam do książek: Plath, Świrszczyńskiej, Wojaczka, Bursy, Poświatowskiej, Dicka, McMaster Bujold, O.S.Carda, Żeromskiego. Właściwie jestem uzależniona od książek i ich kupowania oraz składowania w kartonach (chwilowo nie mam ich gdzie ...
Mam dwie koślawe nogi, nie potrafię tańczyć, słoń nadepchnął mi na ucho, ale gdzieś tam spokrewniona jestem z baletem, trochę jest to także związane z moją pracą i jeszcze jest małe coś, ale to akurat zostawiam sobie:)