które zazwyczaj odsłaniają jakieś "drugie dno" bądz to samej historii, bądz to muzyki. Jeżeli chodzi o wspomnianego ''Dziadka do orzechów" w wersji Jeana- Christopha Maillota to zaliczam go do tych udanch prób, bardzo mi się podobał. Uwarzam że jest w nim wiele ciekawych pomysłow cho ciażby ten ...