Nie można byc ani za niskim ani za wysokim, bo ciężko w takiej sytuacji znaleźc partnera, no i wymaga się by corps de ballet był równy w miarę, bo wyobraźmy sobie Królestwo Cieni w Bajaderze z kilkoma tancerkami 1m90 lub paradoksalnie 1m50 ...
Ale oczywiście nic nie jest przesądzone, poniewaz znam sytuacje, ze jakimś cudem wysokie baletnice znajdują swoich partnerów (bodajże Bytom owocuje w wysoką parę...)
A chodze do Studia Baletowego Niekrasowa w Koszalinie...
Rzeczywiście Kasiu - bład merytoryczny z mojej strony:) W balecie jak w malarstwie da się "oszukac" widza iluzją... Aż musze jeszcze arz obejrze "Bajaderę", bo mnie zżera ten minus z bystrości oka...
Moim zdaniemodpowiedni wzrost dla tancerki to 168 a 173
tak jest najlepiej bo za niska zle wyglada na scewnie a za wysoka bedzie miala klopoty z pertnerem :D
pozdrowienia