Tanic współczesny, a taniec klasyczny

Balet "od kuchni". Style i "szkoły" (np. rosyjska, francuska, włoska, duńska itp.), choreografia, pantomima, poszczególne balety, muzyka baletowa; historia baletu; zagadki;
Nefretete
Posty: 1308
Rejestracja: śr kwie 07, 2004 3:10 pm

Post autor: Nefretete »

no wlasnie. ja tez mialabym problem ze zdefiniowaniem. No i jeszcze jak sie ma do tego neoklasyka?
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

chyba nie raz było juz co nieco pisane na ten temat w innych wątkach, ale może jeszcze raz, ogólnie i skrótowo:
taniec klasyczny to skodyfikowana technika wywodząca się z tańca dworskiego a potem scenicznego na dworze Judwika XIV, to tam wymyslono podstawowe pozycje stóp, kroki i obroty. Balet klasyczny ma więc bardzo ścisłe nawenictwo, metody nauczania itd. Podstawą jest rozwartość, wykręcenie i giętkość, przy ciągłym "ciagnięciu się w górę". Poszczególne elementy, jesli chodzi o technike wykonania czy "wykończenie' odrobine róznią w zalezności od szkoły (włoska, francuska, rosyjska, duńska) a nawet pedagoga, lecz "szkielet" pozostaje niezmienny - pozycje nóg i rąk i głowy (port de bras, eppulement), kroki (pas) i skoki (sauts). Jaki jest balet klasyczny - wystarczy obejrzeć Jezioro łabędzie lub zajrzeć do podręcznika Waganowej.

Taniec współczesny to orek do którego obecnie wrzuca się najrózniejsze techniki, wywodzi się jednak z techniki Marthy Graham, stworzonej w USA. Tu podstawa jest umiejętność kurczenia i rozciągania mięśni, pracy kregosłupa nie usztywnionego, ale giętkiego na każdym odcinku. W zaleznośc od szkoły, szkółki, stylu autorskiego czy pedagoga taniec współczesny ma setki odmian, podkreslające różne aspekty ruchu ciała ludzkiego i czerpiące z różnych źródeł. Sek w tym że swoje techniki tworzyli i tworzą prawie wszyscy słynni choreografowie zajmujący się tancem współczesnym. Inny jest taniec współczesny czerpiący z tańca Czarnych, z jazzu, z elementów wschodnich sztuk walki itp. Najprościej - od tańca klasycznego odróznia go elastyczność ruchu, rozciągnięcie w płaszczyźnie poziomej, używanie podłoża jako partnera (upadki, przetoczenia, ślizgi). jaki jest można zobaczyć oglądając najrózniejsze spektakle współczesne, choc nie będzie to zwykle czysty taniec współczesny tylko mieszanina. Polecam choreografie Marthy Graham.

Neoklasyka pozwala sobie łączyć klsyczne pas, używanie point itd. z odświerzającymi elementami jak inne układy rąk, większa gietkośc tułowia, elementy akrobatyki w podnoszeniach. To taka klasyka "uwolniona" - tu nie musi być tak jak w klayce, ze po danym pas "musi" nastąpić inne, okreslone pas. Ojcem neoklasyki był George Balanchine, dziś elementy neoklasyki używają i Kylian, i Ejfman, ale równiez np. Dauto - kto widział ostatnio wystepy Compania Nacional de Danza - ten widział neoklasykę
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

ahhh dziekuję!! bardzo mi to pomogło bo też miałam z tym lekki problem:) krótko, zwięźle i na temat. tak lubię ;)
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

No chyba już prościej, a zarazem pozostając w profesjonalizmie wyjaśnić nie można... ! :)

Jeśli chodzi Ci o wyłozęnie baletu dla laika, przeczytaj "BALETKI I BALERINY"
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

A jeśli chodzi o to który preferuję. To odpowiedź jest prosta. Zdecydowanie klasyczny :P
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

nie umiem wybrac miedzy klasycznym, neoklasyka i tancem wspolczesnym... wspolczesnym sie zajmuje na codzien, a neoklasyke od czystej kalsyki wole o tyle ze ogladajac je mam wrazenie ze ta pierwsza ma w sobie wiecej energii, wolnosci... chociaz z kolei jak mozna by dewaluowac Labedzia? nie umiem dac jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie.
Joanna Bednarczyk
Posty: 549
Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm

Post autor: Joanna Bednarczyk »

XX.
Assa
Posty: 16
Rejestracja: czw cze 30, 2005 9:47 pm

Post autor: Assa »

Jako widz....zdecydowanie wolę klasykę....jakaż ona piękna....nie do zatańczenia przez laika....doskonała.... :wink:
ODPOWIEDZ