Nasz pierwszy wspolny projekt! (bylo: Nasi chlopcy tancza...

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Wojtek4p
Posty: 246
Rejestracja: pt lis 19, 2004 11:19 pm

Post autor: Wojtek4p »

Ojej Sisi czuję się :oops: . :P .
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

co do choreografii... to potrzeba nam choreografa, który by się podjął jej stworzenia... najlepiej, gdyby był to ktoś z forum... :) i myślę, że każdy z tancerzy mógłby już ćwiczyć choreografię we własnym zakresie, to by z pewnością ułatwiło nam pracę, a później trzeba by oczywiście zrobić kilka prób już ze wszystkimi tancerzami, światłem, kostiumami itd.... :D
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

[b:a874841cd7]Ariodante[/b:a874841cd7], może przyklej i nasz wątke :?: w końcu jest on baaardzo ważnym tematem... :D :D
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

popieram. przyklejenie watku napewno ulatwi nam prace organizacyjna (moze znajdzie sie jakis chetny choreograf?).

a co do samej choreografii to gdy juz bedziemy miec ustalona muzyke i zarys libretta to dobrze by bylo skorzystac z wakacji i spotkac sie, aby poimprowizowac troche, zobaczyc w jakim ruchu czujemy sie najlepiej itd. a potem juz kazdy by mogl szlifowac swoje partie we wlasnym zakresie, tylko jestem absolutnie przekonana ze przynajmniej raz w miesiacu musimy sie spotkac wszyscy zeby dograc, pozmieniac, udoskonalic... no i kiedys trzeba zrobic duety lub trio!! chociaz oczywiscie wiadomo ze na poczatku jezeli np Ariodante zajmuje sie kostiumami to nie muszi przyjezdzac... dopiero potem bedzie miec mnostwo roboty hihi
Ariodante
Posty: 757
Rejestracja: czw mar 03, 2005 4:50 am

Post autor: Ariodante »

Mysle, ze przyklejanie tego watku w calosci troche mija sie z celem, bo juz w tej chwili panuje w nim spory balagan, a jesli ma to byc rodzaj ogloszenia o "naborze pomyslow" do projektu, to sama dlugosc tego watku moze odstraszyc potencjalnych nowych "pomyslodawcow". Proponuje strescic w jednym poscie, o co chodzi i taki nowy watek - z nowym tytulem - przykleic i zablokowac, odsylajac w poscie do watku "Nasi chlopcy....", w ktorym toczylyby sie dyskusje.
Albo inna mozliwosc: zmienic tytul obecnego watku na cos w rodzaju "Pierwszy wspolny projekt taneczny Forum!!!" i na samym poczatku wpisac post informujacy o zalozeniach projektu, tak, by osoby, ktore czytaja to pierwszy raz, mialy jakis start.

Zrobie tez troche miejsca w "przyklejalni", odkleje post o kopiowaniu nagran i o zmianach w wygladzie forum, poniewaz dyskusje na ten temat tocza sie w innych watkach.

Czekam na sugestie. IZa
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

no dobrze, wróćmy jednak od przyklejania do pracy, jak widzicie libretto ??
Ariodante
Posty: 757
Rejestracja: czw mar 03, 2005 4:50 am

Post autor: Ariodante »

To nie ma zupelnie nic wspolnego z Projektem, ale chodzi mi ostatnio po glowie cudowne libretto opery Richarda Straussa "Ariadna na Naxos". Nie wiem, czy ktos z Was ja zna, ale jest to rzecz tak czarujaca, ze az sie prosi o ... balet!
Historia wyglada tak:
W domu bogatego (czytaj: nowobogackiego) wiedenczyka ma odbyc sie wieczor muzyczny i fajerwerki. Ma byc przedstawiona opera, pisana przez mlodego-gniewnego kompozytora oraz commedia dell'arte. Ale nagle pan nowobogacki zmienia zdanie, dochodzi bowiem do wniosku, ze nie ma cieprliwosci dla takiej dawki muzyki i zarzadza, by opera i commedia dell'arte byly przedstawione na scenie JEDNOCZESNIE. Kompozytor sie buntuje, grozi, ze sie wycofa, ale pan placi, sluga musi, wiec opera bedzie przedstawiona. Opera opowiada o Ariadnie, porzuconej przez Tezeusza, wyczekujacej smierci na wyspie Naxos. Na wyspie pojawia sie Bacchus, ktorego Ariadna bierze za boga smierci i rzuca mu sie w ramiona. Cala ta akcja jest przepleciona wystepami aktorow commedii dell'arte, przede wszystkim ich gwiazdy, Zerbinetty, kokietki, na pierwszy rzut oka istoty frywolnej, ale przy glebszym poznaniu calkiem frapujacej. Kiedy przychodzi na nia pora, opowiada zaplakanej Ariadnie o swojej filozofii zyciowej: "Pani, nie ty jedyna cierpisz, pokaz mi kobiete, ktora przez to nie przeszla, ktorej nie porzucil jakis facet. Wysp takich jak ta jest bez liku, ja sama kiedys taka zamieszkiwalam, ale nigdy nie przyszlo mi do glowy przeklinac facetow. Sa niewierni, potworni, nie znaja granic, ale..... " Za duzo by tlumaczc, bo tekst arii jest dliugi, ale konkluzja jest taka: "Kazdy z nich przychodzil jak bog i pozbawial mnie mowy, kazdemu poddawalam sie bez slowa, a kiedy przychodzil nastepny bog, robilam to samo etc. ..." Innymi slowy, po co wylewac zale za niewiernym Tezeuszem, kiedy sa na swiecie inni "bogowie". Tymczasem pojawia sie Bachus i Ariadna oddaje mu sie bez slowa, co prawda myslac, ze to wyczekiwany przez nia bog smierci, ale rodzaca sie w niej milosc sprawia, ze poddaje sie nowemu uczuciu. Bachus natomiast staje sie poprzez to doswiadczenie 100% bogiem.

Nie wiem, czy jasno przedstawilam libretto, ale urok calosci polega na wymieszaniu dwoch swiatow: wielkiej opery, wznioslej, pompatycznej oraz commedii dell'arte, reprezentujacej swiat zwyklych ludzkich uczuc. W balecie takie zderzenie mozna byloby pokazac za pomoca roznych technik tanecznych. I nie potrzeba do tego tlumow - Ariadna, Zerbinetta, Bachus, kilku arlekinow (role, ktore mozna powierzyc poczatkujacym tancerzom). Coz, to tylko pomysl, i to wcale nie oryginalny, ale ilekroc ogladam Ariadne auf Naxos, nie moge sie nadziwic czarowi tego dziela i geniuszowi pisarskiemu librecisty (bo trzeba dodac, ze samo libretto jest takze doskonale od strony literackiej), nie mowiac juz o zwyklej madrosci zyciowej w nim zawartej.

Dla czytajacych po niemiecku, oto oryginalny tekst: http://www.impresario.ch/libretto/libstrari.htm

Szukam takze tlumaczen po angielsku i francusku, ale nie moge znalezc w necie. Na tlumaczenie po polsku chyba nie ma szans - chyba ze Kasia ma jakies zrodlo!
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Trafiłam na strony dotyczące nazwy (bo w tym momencie dyskusja ma juz nieco inny temat :wink: ) tego topicu:
[url=http://www.the-perfect-pointe.com/sfreed.html]link[/url], [url=http://www.the-perfect-pointe.com/MenAndPointe.html]link[/url]
Ariodante
Posty: 757
Rejestracja: czw mar 03, 2005 4:50 am

Post autor: Ariodante »

A jesli to zdjecie http://www.the-perfect-pointe.com/images/Manwearingpointeshoes.jpg
nie jest seksowne, to nie wiem, co jest ;-)....
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

ale fotka :) !!! Jesli istnieje zdjęcie Andrzeja Marka Stasiewicza na pointach w balecie "Carmina burana" to ja je znajdę - pasowało by jak ulał ;) :)
ODPOWIEDZ