Margot Fonteyn
Margot Fonteyn
dla wszystkich spragnionych wiadomości o Niej:
http://www.findarticles.com/p/articles/mi_m0FQP/is_4714_133/ai_n8578837
wielu uważa, że patrząc z dzisiajszej perspektywy, wcale nie była taka dobra. na pewno? co sądzicie o niej, o jej wyrazie artystycznym, grze aktorkiej i zyciu?
http://www.findarticles.com/p/articles/mi_m0FQP/is_4714_133/ai_n8578837
wielu uważa, że patrząc z dzisiajszej perspektywy, wcale nie była taka dobra. na pewno? co sądzicie o niej, o jej wyrazie artystycznym, grze aktorkiej i zyciu?
-
Justyna Ch-ipcio
- Posty: 612
- Rejestracja: pt maja 06, 2005 12:52 pm
Mnie bardzo podobała się jej autobiografia. Uważam, że miała bardzo ciekawe życie, bądź potrafiła barwnie je opisać. Z lekkością i poczuciem humoru. A co wy o tym sądzicie?
O jej tańcu nie mogę wiele powiedzieć, bo widziałam ją jedynie na zdjęciach. A wiadomo, zdjęcia są zbyt "statyczne" by móc wychwycić na nich wdzięk, powab, urok...
O jej tańcu nie mogę wiele powiedzieć, bo widziałam ją jedynie na zdjęciach. A wiadomo, zdjęcia są zbyt "statyczne" by móc wychwycić na nich wdzięk, powab, urok...
O, tak! Z autobiografii M. Fonteyn wylania sie postac..urocza i ciepła. Podobno byla bardzo skromną, taktowną i pracowitą osobą. Jesli chodzi o taniec, to zdecydowanie bardziej podobala mi sie w nagraniu czarno-białym (nie pamietam juz, jaki to byl balet..moze "Kopciuszek"??) niz w tym "kolorowym" Jeziorze, ktore ogladalismy w Złotej dwunastce. Pewnie dlatego, ze czarno-biale filmy maja dla mnie wiecej magii. No i wtedy M. Fonteyn byla dla mnie bardzo magiczna i czarujaca własnie. Kolorowe "Jezioro łabędzie" w moim odczuciu troszke jej tego czaru odebrało zabierajac ja z jej wlasciwych czasow- w nasze.
Nie wiem, czy rozumiecie o co mi chodzi.. Zwykle dosc pokretnie tlumacze.
:?
Nie wiem, czy rozumiecie o co mi chodzi.. Zwykle dosc pokretnie tlumacze.
:?