Balet "od kuchni". Style i "szkoły" (np. rosyjska, francuska, włoska, duńska itp.), choreografia, pantomima, poszczególne balety, muzyka baletowa; historia baletu; zagadki;
Mówisz Justyno, że takie zestawienie ci się nie podoba, faktycznie ja też bym sie tak nie ubrała, ale w sztuce dopuszczam większą swobodę, wszystko zależy od kontekstu.... ( tu by nawet pasowało)
Ale prawda jest taka, ze tak to wyszło na tym zdjęciu, w rzeczywistosci te kostiumy są w jednym kolorze( jak to mówili impresjonisci -nie ma koloru lokalnego)
Równowaga- to mi sie podoba, ale chodzi o uczucie wymienione przez Domi, choć to nie jest ten tytuł
Teraz wiedząc o jakie uczucie chodzi trzeba je "przetłumaczyć" na pewien egzotyczny język z którym jednak mamy coś wspólnego( uczyliśmy sie o w szkole) :lol: