Czy warsztaty wystarczą?????
wlasciwie to ja na zbyt wielu warsztatach nie bylam.
raz u nas zorganizowane byly warsztaty w ferie zimowe z roznych dziedzin.
no ale tam mogly przyjsc osoby w roznym wieku (od najmlodszych do najstarszych) i... wszystko opieralo sie tylko na tancu.
za bardzo chyba uwierzylam ze kazde warsztaty tak wygladaja. teraz mam nauczke ;)
raz u nas zorganizowane byly warsztaty w ferie zimowe z roznych dziedzin.
no ale tam mogly przyjsc osoby w roznym wieku (od najmlodszych do najstarszych) i... wszystko opieralo sie tylko na tancu.
za bardzo chyba uwierzylam ze kazde warsztaty tak wygladaja. teraz mam nauczke ;)
-
dorotaholownia
- Posty: 47
- Rejestracja: czw paź 20, 2005 12:41 pm
-
czekoladka
- Posty: 328
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 11:47 am
nie zgadzam sie z Kasia ze na warsztatach jest luzno bo ja bylam na takich ze w polowie juz padala ale bylo tak swietnie ze chcialo sie tam siedziec caly dzien ale wracajac do tematu to uwazam ze powinnas zapisac sie do jakiegos zespolu poniewaz warsztaty to nie to co codzienny wysilek na zajeciach i poznawanie coraz to nowszych rzeczy
pozdrawiam :wink:
pozdrawiam :wink:
tak, chodziłam na nie. wszelkich informacji na ten rok szukaj w operze na zamku bo własnie tam się odbywały warsztaty. ale wątpię, zeby było juz jakies info.
wracając do warsztatów ogólnie - to dobra okazja, aby się przekonać o tym jak pracują różni pedagodzy. jesteśmy przyzwyczajeni do metod, którmi pracujemy na codzień, a takie spotkania mogą dać pewną dozę świerzości i spojrzenie z drugiej strony na to co robimy. pozwala tez unikać wpadania w pewne schematy ruchowe.
wracając do warsztatów ogólnie - to dobra okazja, aby się przekonać o tym jak pracują różni pedagodzy. jesteśmy przyzwyczajeni do metod, którmi pracujemy na codzień, a takie spotkania mogą dać pewną dozę świerzości i spojrzenie z drugiej strony na to co robimy. pozwala tez unikać wpadania w pewne schematy ruchowe.