Sport, czyli jakie dyscypliny lubicie (uprawiacie)?
.
Ja lubię siatkówkę balonową - jest to sport, który wymyśliłem sam, można go uprawiać na dworze i w domu, we dwójkę lub samemu, doskonale wpływa na kondycję fizyczną i zwinność, może stanowić także trening taneczny. Zresztą dokonałem jeszcze wielu wynalazków i pomysłów, ale jakoś nikt nie chce mnie słuchać, bo im się wydaje że pozjadali wszystkie rozumy :(
Cześć! Ja trenowałam kiedyś aerobik sportowy, a tak poza tym cały czas (od prawie 10 lat, z dwoma przerwami na dzieci) ćwiczę - tzn. prowadzę - aerobik, aqua-aerobik.
Od dziecka uwielbiam oglądać łyżwiarstwo figurowe, balety itp., a na nartach boję się jeździć (kiedyś jeździłam) ze względu na ryzyko kontuzji, a co za tym by poszło - duża przerwa w pracy, a ja kocham mój aerobik i związaną z nim pracę z ludźmi :D
Pozdrawiam!
Od dziecka uwielbiam oglądać łyżwiarstwo figurowe, balety itp., a na nartach boję się jeździć (kiedyś jeździłam) ze względu na ryzyko kontuzji, a co za tym by poszło - duża przerwa w pracy, a ja kocham mój aerobik i związaną z nim pracę z ludźmi :D
Pozdrawiam!
-
czekoladka
- Posty: 328
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 11:47 am
Piłka nożna... O Boże, nie trawię i nie potrafię grać. Mało kiedy uda mi się dobiec do piłki, a i w ogóle nie umiem mocno i dobrze kopnąć...
Ja w ogóle do piłek nie jestem ;) Żadna mnie nie kręci jakoś...
[u:c3c6248b15][b:c3c6248b15]EDIT:[/b:c3c6248b15][/u:c3c6248b15] Poza tym troche mi przeszkadza to, że jak idę (lub biegnę) to z przyzwyczajenia stawiam nogi w I (najpierw palce, potem pięty! najpierw palce, potem pięty! najpierw palce...) i jakoś mi trudno kopnąć z biegu... Wy też tak macie?
Ja w ogóle do piłek nie jestem ;) Żadna mnie nie kręci jakoś...
[u:c3c6248b15][b:c3c6248b15]EDIT:[/b:c3c6248b15][/u:c3c6248b15] Poza tym troche mi przeszkadza to, że jak idę (lub biegnę) to z przyzwyczajenia stawiam nogi w I (najpierw palce, potem pięty! najpierw palce, potem pięty! najpierw palce...) i jakoś mi trudno kopnąć z biegu... Wy też tak macie?