Jak to jest z tą wagą?!
-
czekoladka
- Posty: 328
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 11:47 am
-
czekoladka
- Posty: 328
- Rejestracja: pn paź 03, 2005 11:47 am
Raczej nic to nam nie da, jak będziemy bez sensu pisać czy Sb w Gliwicach jest panstwowa czy nie, itp. bo wiadomo, ze nie jest.
A co do diety, to ja ostatnio nie odchudzam sie drastycznie jakoś, tylko staram się zdrowo jeść, bo głodówki i jedzenie jednego jogurtu (czy tam trzech) na dzień jest zupełnie bez sensu. Jeszcze bardziej się tyje po tym, okropne to jest.
A i tak za dużo waże. Ale jakoś mi to nie przeszkadza zbytnio:):)
A co do diety, to ja ostatnio nie odchudzam sie drastycznie jakoś, tylko staram się zdrowo jeść, bo głodówki i jedzenie jednego jogurtu (czy tam trzech) na dzień jest zupełnie bez sensu. Jeszcze bardziej się tyje po tym, okropne to jest.
A i tak za dużo waże. Ale jakoś mi to nie przeszkadza zbytnio:):)
WY KOBITKI macie i różny wiek i rózny wzrost .Ale generalnie nie ma jakiejś reguły co do wagi .Ale napisze tylko tyle ,że w praktyce u tancerek zawodowych już dorosłych ( 158 do 178 cm ) od 46 kg do 57 kg ale nie wiecej .Ale granica to te 55 kg to juz za duzo troszkę najlepiej tak do 53 kg - kazdy nastepny jest dużo bardziej uciążliwy .Oczywiście to się dotyczy tancerek .U tancerzy te kilogramy są proporcjonalnie większe. 8)
ja własnie wcinam lody czekoladowe. Nie powinnam z dwóch wiadomych powodów- z powodu wagi i z powodu nerek, raczej zagrozenia kamicą nerkową. Ale siostra zrobiła mi straaszną ochotę. Zreszta bardzo dawno nie jadlam lodow, mysle, ze raz na jakis czas mozna sobie pozwolic. :D
[color=darkred:d9c5d4abc2]Ekhem, z całym szacunkiem... Ale kogo to interesuje? - s[/color:d9c5d4abc2]
[color=darkred:d9c5d4abc2]Ekhem, z całym szacunkiem... Ale kogo to interesuje? - s[/color:d9c5d4abc2]