Życie maturzysty
[quote75="Columbina"]Alu... Właśnie mi się przypomniało, że w tym roku moja koleżanka z baletu dostała się na medycyne na UJ, więc mogę ją zapytać o próg punktowy jeśli chcesz
choć wydaje mi się, że rok w rok jest to inna cyfra. A w tym roku to już w ogóle
[/quote75]
Byłabym bardzo wdzięczna za takową informację
Zawsze to mniej więcej informacja, czego można się spodziewać 
Byłabym bardzo wdzięczna za takową informację
Z tego co mi wiadomo, pierwszy rocznik zdający matmę to '91
Jakoś niespecjalnie się cieszę, że przypadnie mi rola takiego jakby "królika doświadczalnego" z tym przedmiotem.
A wy, Bajaderko i Cheryl, możecie być spokojne o tą matmę. Jeśli mojemu rocznikowi nie pójdzie najtragiczniej na świecie, to na pewno zostanie jako przedmiot obowiązkowy...
No dwa lata przynajmniej.

A wy, Bajaderko i Cheryl, możecie być spokojne o tą matmę. Jeśli mojemu rocznikowi nie pójdzie najtragiczniej na świecie, to na pewno zostanie jako przedmiot obowiązkowy...
No dwa lata przynajmniej.
jeszcze tak naprawdę to nie wiadomo kiedy będzie matura z matematyki, Giertych mówił że zostanie wporwadzona nie wcześniej niż 2010, ale nie później niż 2012 więc...
trzeba poczekać do września tego roku i wtedy będzie już wszystko jasne dla rocznika '91. [bo jeżeli my będziemy pisać, to nauczyciele muszą przez 3 lata szkolne przygotować do tej matury, ne?]
a jeżeli nawet pójdziemy na pierwszy ogień to i tak dostaniemy amnestię.
trzeba poczekać do września tego roku i wtedy będzie już wszystko jasne dla rocznika '91. [bo jeżeli my będziemy pisać, to nauczyciele muszą przez 3 lata szkolne przygotować do tej matury, ne?]
a jeżeli nawet pójdziemy na pierwszy ogień to i tak dostaniemy amnestię.
[quote7f="Ala"]Hehe... Jak mus to mus
Ale tak naprawde to nie jest ta fizyka taka zła. Wsumie jak się nad nią trochę posiedzi, to można się nawet wciągnąć
Columbino ja również trzymam kciuki. Musi się udać
[/quote7f]
Jak już się posiedzi to owszem...do dziś pamiętam zadanka typu - jak zmieni się moment pędu baletnicy, gdy podczas piruetu rozłoży szeoko ramiona
powodzenia!
Ale tak naprawde to nie jest ta fizyka taka zła. Wsumie jak się nad nią trochę posiedzi, to można się nawet wciągnąć
Columbino ja również trzymam kciuki. Musi się udać
Jak już się posiedzi to owszem...do dziś pamiętam zadanka typu - jak zmieni się moment pędu baletnicy, gdy podczas piruetu rozłoży szeoko ramiona
powodzenia!
[quoted4="Bajaderka"]Aha....czyli szykuje się piękny prezent na moją maturę
i Twoją Cheryl
[/quoted4]
i moją
chociaż, miejmy nadzieję, może jeszcze nie zdążą nam wprowadzić (jak już było powiedziane, muszą być te 3 lata)... znając nasz rząd to wielce prawdopodobna jest taka możliwość, jak niewprowadzenie dla nas na czas

i moją