Co potrzebne na pierwszą lekcję?

Dyskusje na temat tańca współczesnego; zagadnienia praktyczne i teoretyczne; aktualne zjawiska i trendy;
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Ja nie ćwiczę współczesnego w baletkach. Nie sprawdzają się - w ogóle się wtedy nie czuje podłogi, a to bardzo ważne. Zwykle w skarpetkach, które ewentualnie można podwinąć (aby np. pięta nie była w skarpetce), czy odciąć palce, itd. Jeśli podłoga jest wyjątkowo śliska, albo układ tego wymaga (w sensie: dużo elementów, przy których w skarpetkach można się po prostu zabić ;) ), to bez.

Generalnie najlepiej jest ćwiczyć współczesny właśnie bez skarpetek, ze względu na to, że najlepiej czuje się wtedy podłogę, i uczy się prawidłowej pracy (w skarpetkach zawsze jest inna równowaga, inne tarcie, itd.), ale wiadomo, że jakby tak zawsze ćwiczyć boso, to szybko by ze stóp nic nie zostało ;)


Cheryl - właśnie rzecz w tym, żeby się nauczyć rzucać po podłodze tak, by się nie uszkodzić :)
Nemo
Posty: 254
Rejestracja: ndz cze 25, 2006 7:02 pm

Post autor: Nemo »

Wedlug mnie cienkie skarpetki są wskazane. Dają lepszy poślizg np. przy obrotach i chronia stopę. Bez skarpetek mam często pozdzieraną skórę na wierzchu stopy.
A co do siniaków, to po dwóch latach tańca przestałam je mieć. Czasami może jakiś mały na kolanie. Ale na początku na kręgosłupie i łokciach miałam po każdej lekcji.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:d7a701c50f]ają lepszy poślizg np. przy obrotach[/quote:d7a701c50f]

Tak, ale wlasnie rzecz w tym, zeby umiec zrobic obrot bez skapretek - na scenie przeciez jest sie boso...
W skarpetkach inaczej sie tanczy, czasem pewne lementy robi sie zbyt 'asekuracyjnie', bo jest np. za slisko, i trzeba uwazac, zeby sie nie nauczyc przez to zlych nawykow.

Chociaz cwiczenie zawsze boso wymagaloby chyba duzo poswiecenia i braku szacunku do swoich stop ;)
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

z robieniem obrotów bez skarpetek sporo osób ma właśnie problemy. stopy są bowiem dość "tępe" i nie jest łatwo to opanować, a dla niektórych jest to nawet bolesne...
ja używam od jakiegoś czasu skarpetek z wyciętymi palcami i jest całkiem dobrze.
dancingprincess
Posty: 3
Rejestracja: czw maja 03, 2007 8:33 pm

Post autor: dancingprincess »

A ja wynalazlam inna mdetode:kiedys wszystko robilam tylko w skarpetkach,bo bez nich piekly mnie stopy,ale pewnego razu narobilam sobie pecherzy na calych stopach(co prawda nie moglam chodzic przez tydzien),ale teraz np.na podbiciu mam takie twarde i bez problemu moge 'krecic' obroty! Polecam...
Martka89
Posty: 2
Rejestracja: ndz maja 20, 2007 8:17 am

Post autor: Martka89 »

u nas jest niestety taka podłoga ze po pierwszym dniu tanczenia na boso mialabym okropne rany na stopach:(
pasiadance
Posty: 6
Rejestracja: pn kwie 23, 2007 9:05 am

Post autor: pasiadance »

Ja tancze od 4 lat.
pamietam ze na pierwsze zajecia zabralam krotkie spodenki, luzna bluzke na krotkim rekawku, i skarpety z obcietym palcami(od skarpety oczywiscie ja swoje palce od stóp nadal mam:)) i pamietam z ebylam wkurzona bardzo bo niektore dziewcyzby mialu juz baletki :)
mysle z ena pierwsze zajeci trzeba wziac wygodne dpodnie do cwiczen bluzke(nie za ciepla) cos do picia i koniecznie zwiazane wlosy!
a baletki od razu nie koniecznie na boso lepiej tez nie cwiczyc lepiej w skarpetkach:) 8)
abeille
Posty: 255
Rejestracja: ndz mar 16, 2008 9:05 pm

Post autor: abeille »

skarpetki? a nie lepiej by wam bylo z pol baletkami czy jak to sie nazywa? takie ktore sa tylko na palce, piet nie maja, a trzymaja sie za pomoca gumki?
Nemo
Posty: 254
Rejestracja: ndz cze 25, 2006 7:02 pm

Post autor: Nemo »

Baletki na współczesny absolutnie nie!!!
Baletki i półbaletki zwężają stopę, a czasami dobrze jest móc rozczapierzyć palce. Raz, że to większa podstawa i pomaga w utrzymaniu równowagi i przyczepności (patrz gekon, albo inna jaszczurka :) ), dwa jest całkiem inny kontakt z podłożem, bosą stopą, albo przez skarpetkę wszystko czuć i o to chodzi.
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

wyciete palce w skarpetce to jedyne kompromisowe rozwiazanie, ewentualnie jeszcze dziura w piecie zeby sie za bardzo nie slizgac :D
ODPOWIEDZ