Taniec na kanale MEZZO

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

ogladal ktos moze trockadero?wlasnie sie skonczyli-czyli pewnie jutro kolo 13 bedzie powtorka :wink:
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

oglądałam :)

po-prostu-BOSKIE!! Najlepszy jest umierający łabędź ;)) po prostu śmiałam się do łez! :lol: :lol: :lol:
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

Genialnie mu te piórka odpadały :)
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

taa, a potem sobie jeszcze próbował je garściami poprzyczepiać od nowa xD :lol: no i to była prawdziwa śmierć- nie z gracją, tylko bach jak zestrzelony ;-)
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

ogląda ktoś może Carmen?mi w ogole nie podoba sie konwencja w jakiej zrobiony jest ten spektakl..
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

A co to za inscenizacja? Nie mam Mezzo, ale chetnie bym sie dowiedziala, kto, co i jak :)
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

Opera Paryska..Carmen-Claire Marie Osta-nie podoba mi sie-niby mięsista ale za malo temperamentu,z obsady jeszcze m.in.-Nicholas Le Riche,Dorothee Gilbert..i pomysly inscenizacyjne moim zdaniem słabe i kiczowate..

edit:natomiast teraz po obejrzeniu "Młodego mężczyzny i śmierci"( :?: )jestem pod wrazeniem(no moze oproc zostatniej,kiczowatej sceny)..zwlaszcza Nicholasa..
Joanna Bednarczyk
Posty: 549
Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm

Post autor: Joanna Bednarczyk »

Widzę Odylio ze lubisz słowo kicz :wink:

"Carmen"- Rolanda Petit bo to o jego choreografie chodzi faktycznie straciła już nieco na swojej powiedzmy współczesnosci (w ramach Baletu) i może razić paroma pomysłami sczególnie naduzyciem krzeseł :wink: i oprawą plastyczną ,ale niektóre choreograficzne momenty sa fajne, (szczególnie jak tańczy je Misza cho Nicolas tez jest Ok )Natomiast ogólnie w zestawieniu np z wersją Eka wypada anachronicznie

"Młodzieniec i śmierć" uważam że ciągle ma siłę, choć ewidentnie jest dziełem swoich czasów - francuskiego egzystencjalizmu dlatego zakończenie i wymowa całego baletu wpisuje się w poetyke tego nurtu filozoficznego co z kiczem nie ma nic wspólnego - mnie przynajmniej to okreslenie nie pasuje znając definicję "Kiczu" jako kategorii estetycznej

A co do Le Riche'a jest to jego popisowa rola, widzałam też Nurejewa i trudno byłoby mi wybrać - który lepszy.
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

dla mnie produkcje POB charakteryzuja sie wlasnie albo kiczem albo przepychem-wyważona dla mnie byla jak narazie tylko Bajadera..i jesli mowie o kiczu inscenizacyjnym a nie scenograficznym chodzi mi glownie o przesłodzenie w baletach z temperamentem typu Don Kichot czy Carmen czy banał po poruszającym do głębi tańcu taki jak scena z czaszką-maską..
Joanna Bednarczyk
Posty: 549
Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm

Post autor: Joanna Bednarczyk »

[quote:1635cefa66=".:Odylia:."]dla mnie produkcje POB charakteryzuja sie wlasnie albo kiczem albo przepychem.[/quote:1635cefa66]

to bardzo generalne stwierdzenie biorąc pod uwagę że produkcje POB to spektakle m.in
Balanchine'a, Robbinsa,MacMilana, Ashtona,van Manena, Kyliana,Bejarta, Petita,Nurejewa,Eka,Bausch,Fokina,Lifara,Preljocaja,Bagoueta,Niżyńskiego,Niżyńskiej,Cunninghama,Neumeiera,Brown, Duato,Forsythe'a,Grigorowicza,Sashy Waltz......
czyli prawie cała historia tańca w pigułce

Wszyscy jak jeden mąż rozpięci miedzy kiczem a przepychem insenizacyjnym :wink:
Faktycznie oba pojęcia robią się bardzo szerokie znaczeniowo

w przypadku baletów i stylu Petita w żaden sposób nie określają one generalnego charkteru POB mimo ze sporo jego dzieł znajduje sie w repertuarze ale jednoczesnie jego prace tak jak Carmen, i Młodzieniec i Śmierć było wystawiane przez wiele baletów La Scalę, Maryjski, Balszoj, Balet Marsylski ..... chwyty i estetyka jakimi posługuje sie dany choreograf są jego wyborem a nie zespołu który je wystawia bo tutaj to raczej można mówic o sposobie wykonawstwa i interpretacji.

Jedynie Balety Nurejewa można zaliczyć jako typowe dla POB

PS.Poza tym uważam ,że świadome operowanie kiczem przez niektórych artystów daje ciekawe efekty vide Ek, Bejart (niektóre spektakle) w flmie Almodovar
ODPOWIEDZ