Taneczny Idol. (You can dance - Po prostu tańcz)
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
nie zrozumielismy sie-tym bialym autokarem rowniez jezdzili ludzie (oba byly z jednej firmy przewozowej,samych uczestnikow bylo przeciez 50 co z ludzmi z ekipy daje 2 autokary i nie wiezliby 3go tylko dla ozdoby)ale glownie sluzyl wlasnie do "wyglądania w tv" i sytuacji o ktorych pisala Czajori oraz dla powracającej TOP16 + nieszczesnej 9 ktora odpadla na samym koncu..
Jeśli, jeszcze raz podczas ogladania tego programu, w trakcie jakiegoś układu, kamera co 3 sekundy będzie pokazywała twarze jurorów, osób obserwujacych i komentaujacych,zamiast sam występ to nie ręczę za siebie...
Mam nadzieje, ze te nowe odcinki na żywo, będą bardziej o tańcu, a mniej o ludzkich łzach i problemach.
Oglądałam ostatnio odcinki finałowe wersji amerykańskiej i mam nadzieje, ze polskie nie będą się dużo rozniły...
Mam nadzieje, ze te nowe odcinki na żywo, będą bardziej o tańcu, a mniej o ludzkich łzach i problemach.
Oglądałam ostatnio odcinki finałowe wersji amerykańskiej i mam nadzieje, ze polskie nie będą się dużo rozniły...
generalnie fajna 16stka :) teraz praktycznie kto by nie odpadał będzie jakoś tak żal. największy respekt budzą we mnie Ida i Diana. Obie są extra w tym co robią na dodatek są medialne. lubię je, bo są same w sobie warte uwagi. Inaczej niż "kozodójka", której dużo na ekranie, ale ja odbieram ją jako sztucznie wykreowaną przez siebie, nawet nie bardzo wiem jak tańczy. po cichu kibicuje facetom, już większość z nich ma moje serce na własność (tak, tak serce człowieka jest pojemne i wiele mieści) :P liczę, że jakiś fajny i wszechstronnie uzdolniony wygra 8)
Trudno by zabrakło "typów" skoro to przede wszystkim oni byli pokazywani przez cały czas i nie było szansy by skutecznie zapoznać się z całą 50tką... no ale wiedzieliśmy od początku i nikt nie łudził się, że niektórzy są w kółko na ekranie (podczas gdy innych nie ma prawie wcale) by nagle odpaść, o nieee...
Zupełnie inaczej ogląda się program nie wypatrując już Odylii. Nie ma już tych emocji i maksymalnego skupienia by przez przypadek nie ominąć jakiegoś (zbyt!!!)krótkiego fragmentu z naszą koleżanką :wink: ...
Przyznam się szczerze, że nawet podobał mi się ten odcinek. Choć nie potrafię zrozumieć, dlaczego do układów (beka :707:) robionych przez grupki musieli dać zupełnie nie pasującą rytmicznie i durną "Parasolkę"... dobra, dobra znów powiecie, że przecież to hicior a program ma zdobyć serca masowej publiki...
Ano i podobała mi się choreografia wałkowana przez cały program i pokazana na końcu. Widać, że wybrali zdolniachów do finałowej 16-tki. Ale nie podoba mi się koleś od klasyki (wiecie który).
Chyba jednak będę dalej oglądać ten program.
Zupełnie inaczej ogląda się program nie wypatrując już Odylii. Nie ma już tych emocji i maksymalnego skupienia by przez przypadek nie ominąć jakiegoś (zbyt!!!)krótkiego fragmentu z naszą koleżanką :wink: ...
Przyznam się szczerze, że nawet podobał mi się ten odcinek. Choć nie potrafię zrozumieć, dlaczego do układów (beka :707:) robionych przez grupki musieli dać zupełnie nie pasującą rytmicznie i durną "Parasolkę"... dobra, dobra znów powiecie, że przecież to hicior a program ma zdobyć serca masowej publiki...
Ano i podobała mi się choreografia wałkowana przez cały program i pokazana na końcu. Widać, że wybrali zdolniachów do finałowej 16-tki. Ale nie podoba mi się koleś od klasyki (wiecie który).
Chyba jednak będę dalej oglądać ten program.