Taneczny Idol. (You can dance - Po prostu tańcz)

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

drCoppelius nie podejmuje dalszej dyskusji na ten temat, gdyz nie chce sie poklocic :) Jestem dzisiaj w beznadziejnym nastroju...Bojowym w dodatku.
De gustibus non est disputandum!
milton
Posty: 408
Rejestracja: sob lis 12, 2005 4:25 pm

Post autor: milton »

Gust gustem. To jedna sprawa.
A co innego to prawa fizyki a przede wszystkim fizjologia i anatomia. I to już nie jest kwestia gustu. Bo to konkretna widza o ciele człowieka. Której najwyraźniej nie posiada ten uczestnik na dodatek zachowując się w chamski sposób na castingu.
A prywatnie: w/g mnie tego człowieka nie powinno być nawet w Paryżu. Za brak szacunku dla siebie (dla wlasnego ciała) oraz dla innych osób.
chococat
Posty: 17
Rejestracja: śr mar 29, 2006 1:51 pm

Post autor: chococat »

Ja jestem osoba, ktora go bardzo krytykowala po castingu, ale jak juz pisalam zmienilam zdanie i uwazam, ze to naprawde fajny koles. Np po tam jakie mile rzeczy mowil o Dianie, choc wszyscy uwazali ja za jakiegos babochlopa. No i ma fajne poczucie humoru.

Co do padow: te pady z ostatniego odcinka byly zupelnie bezpieczne, nie wiem czy zauwazylyscie ze byly inne niz te na kolana, ja trenuje aikido i robimy takie same, wiec naprawde jak sie przyjrzycie to on robi amortyzacje reka itp. To jest calkowiecie bezpieczne!
Maddelline
Posty: 13
Rejestracja: śr cze 27, 2007 9:19 am

Post autor: Maddelline »

[b:cfde318623]chococat [/b:cfde318623] ja też trenuje dlatego go broniłam wyżej:P
nutriaa
Posty: 223
Rejestracja: czw cze 30, 2005 8:36 am

Post autor: nutriaa »

[URL=http://film.onet.pl/0,0,1622727,wiadomosci.html]Kariera dla gwiazd "You can dance - Po prostu tańcz!"?[/URL]
Artykuł z Onetu
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

Maddelline, kto nie umie pojąć na czym taki pad polega, będzie mówił że to brak poszanowania dla swojego ciała, że to totalnie niebezpieczne to nigdy nie pojmie etc... ja zaliczyłam tysiące upadków na beton w ciągu 5 lat lat jeżdżenia na deskorolce i dzięki właśnie takim technikom upadania kończyło się najwyżej na stłuczeniu i paru siniakach, a nie jak to Olimpia powiedziała - pokruszonych kościach.

równie dobrze o gimnastyczce artystycznej można tak powiedzieć, że nie szanuje swojego ciała robiąc ogromne ponadszpagaty.

w tym jest najważniejsza technika. z tego co orientuję się, Florek ma jakieś tam doświadczenie i nie wykluczone że się po prostu z Pirógiem zna - stąd też robi takie cuda nie widy na parkiecie, czy też chamsko się odzywa [no teraz to jest o niebo lepiej]. ja mam wrażenie że on chce tym wszystkim coś udowodnić... dlatego też bardzo go lubię i jest moim faworytem właściwie od początku.
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Ja tylko dorzucę słówko do tych padów.
Olimpio uwierz mi jeśli nie wierzysz [b:7329f16ba2]Maddelline[/b:7329f16ba2] i [b:7329f16ba2]chococat[/b:7329f16ba2] to jak on pada świadczy o tym, że ma świadomość tego co robi.
Jego upadki to takie "skrócone" upadki ze sztuk walki.
Skrócone, czyli ruch ręki lub nogi amortyzujący upadek jest nieco krótszy niż "podręcznikowy".
Ale mając tą technikę opanowaną można malowniczo spaść z pierwszego piętra na beton tak, że przechodnie myślą iż właśnie popełniłeś samobójstwo a ty po chwili wstaniesz mając co najwyżej lekkie otarcie :)
Jurorzy nie mieli ewidentnie wcześniej kontaktu z taką techniką padów więc ich święte oburzenie. Inna sprawa, że w tańcu to nieco kontrowersyjna technika :)

Torin
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

Nie uwierze nikomu w tym wzgledzie niestety...Owszem, moze ten upadek w ostatnim odcinku wygladal jako tako, nie bylo tak zatrwazajacego huku... Ale po prostu nie jestem w stanie pojac tego jak co on ze soba robi. Dla przykladu, to runięcie usztywnionym cialem na plecy czy na bok, ze stania na glowie. No kurcze...To nie jest bezpieczne i opracowane.
A chlopak naprawde fajnie tanczy.

Maron, Ty za to nie umiesz chyba uszanowac tego, ze ktos ma inne zdanie niz Ty i wyraza swoja opinie. To jest jego sprawa co ze soba robi. Mowie tylko, ze wedlug mnie to jest nieprofesjonalne zachowanie i ze ten chlopak naprawde bedzie mial problemy ze swoim cialem.
Tancerki pomimo, ze cwicza latami pewne elementy i sa do nich przyzwyczajone, maja je opanowane, to i tak maja problemy z cialem. Po prostu, takie sa tego wszystkiego konsekwencje.
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

To że będzie miał problemy jest tak jasne jak słońce na niebie - ale do tego czasu jeszcze duuuuuużo wody w Wiśle czy gdzieś tam upłynie. Możliwe, że wcześniej rozwali sobie stawy albo kręgosłup czy też coś innego :)
Ot dola ludzia który naraża się/swoje ciało zwiększony wysiłek :) Howg !
A ja go i tak nie lubię ;)

Torin
czekoladka
Posty: 328
Rejestracja: pn paź 03, 2005 11:47 am

Post autor: czekoladka »

ja nie robie takich zeczy jak on i mialam juz pare malych kontuzji on sie rzuca na ziemie z niezlej wysokosci i jakos jeszcze nie mial wogole kontuzji, a nawet jesli nie ptrzec na jego "niebezpieczne skoki" to bardzo dobrze sobie radzi tanczac jest naprawde niezly przynajmniej takie jest moje zdanie :wink:
ODPOWIEDZ