Gdyby nie było baletu, to co byście tańczyli? =D

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

rytm16, popatrz na sprawę z przymrużeniem oka. ;) To nie jest temat filozoficzny nad rozważaniem, czy bez baletu mógłby istnieć jakikolwiek inny taniec :)
Carmenn
Posty: 30
Rejestracja: sob sty 14, 2006 11:31 pm

Post autor: Carmenn »

na pewno współczesny...
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

teraz z biegiem czasu przychodzi mi więcej rzeczy do głowy. GA, współczesny, byc może towarzyski...to zależy. Pewnie wtedy probowałabym różnych rzeczy i zaczepiała sie na tym co by mi się spodobało.
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Ja właśnie w ten sposób wybrałam ;)
Lirael
Posty: 42
Rejestracja: pt gru 29, 2006 10:23 am

Post autor: Lirael »

Jakby nie było baletu to hm... flamenco albo electricboogie, hiphopowy, modern lub gimnastyka artystyczna.

EDIT:
Przeczytałam poniższy post Kasi.
Jedna, dwie...
To w takim razie electricboogie lub gimnastyka artystyczna.
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Dosyć duża rozbieżność.
Decydujmy się na JEDNĄ rzecz.
Ja też mogę sobie dużo wypisać, ale nie o to chodzi.
Jedna, ewentualnie dwie ;)
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

towarzyski :) kiedyś trenowałam i wiem ze w tym bylabym lepsza niz w balecie :) taki mam charakter :D
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Ja właśnie trenuję i też uważam, że w tym jestem lepsza.
Ale to naprawdę trudny taniec.
Nie spodziewałam się, że aż tak.
Minarei
Posty: 252
Rejestracja: sob lis 24, 2007 8:33 pm

Post autor: Minarei »

A ja... ja bym wzięła się za hip-hop i wszystko co do niego podobne- locking, funky, popping itede. We współczesnym za dużo myśle i skupiam się za bardzo na teorii a nie wykonaniu ;-) A z towarzyskich to ja bym chciała tylko jive'a tańczyć. No i broadway oczywiście... :) [znaczy sie nie z towarzyskich ! tylko wogóle ]
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

Kurdeeeee .... ja nie wiem O_______O żeś Kaśka
tematem zapodała .... ^^ mnie mama zaciągneła na balet,
gdyby się tam nie udało - to napewno nie zaprowadziłaby mnie
na towarzyski [bo jej zdaniem to 'za drogi' taniec]
- może jazz jakiś ? GDYBY W SZ-N był taki ;////
ODPOWIEDZ