Puenty :)

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Sama nigdy o tym nie słyszałam.
Moim zdaniem na płaskostopie najodpowiedniejsze będą ćwiczenia stóp, bo pointy to sprawa indywidualna ;-)

Sama kiedyś uczęszczałam na takie zajęcia, zwijanie stopami ręcznika, masowanie stóp, chodzenie boso po trawie, nad brzegiem morza.
chmieleslava666
Posty: 303
Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm

Post autor: chmieleslava666 »

pewnie wypowiem się nie na temat, ale jestem już strasznie wqrzona, bo ta opcja szukaj jakoś licho działa....! :evil: :evil:
no więc...
O co chodzi z tymi N M X i coś tam jeszcze w sanshie?? Co mam zmierzyć, żeby się dowiedzieć jaki rozmiar :?:
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

literki (N M X) to szerokość.
wiesz, dosyć trudno ją określić... najlepiej przymierzyć pointy- ja np. mam średnio szeroką stopę, bez haluxów, a mam W...

szerokosci w sanshach:
-M srednia
-W szeroka
-X bardzo szeroka
-N wąska
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=2043&start=0
chmieleslava666
Posty: 303
Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm

Post autor: chmieleslava666 »

Dziękuje :D właśnie tego linku nie mogłam się doszukać! ale jeszcze jedno...jak mam XXXX Fouette to recital ile? Chyba W?
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Tak raczej W ;-)

Ja jeszcze pytanie co do rozmiaru.
w 2007 miałam 6,5 a w fouette 7.
Czy w Elite po prostu 6?
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

A ja mialam w 2007 6,5 a w fouette 6.. z reszta 2007 zawsze trzeba zamawiac o 0,5 rozmiara wieksze, tak slyszalam..
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Hhmm... Chyba wezmę jednak to 6, albo 6,5.
Tak 6,5 ;)
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Ja ćwiczę od jakiegoś czasu w pointach elite. Bardzo wygodne i stabilne, najlepsze jakie do tej pory miałam (a miałam fouette, grishko 2007, 202 z sanshy i chwilowo 808). W realu wyglądają o wiele ładniej niż na zdjęciu. Rzeczywiście są dość kwadratowe, ale to nie razi jak już się w nich tańczy, albo ogólnie jak leżą pomiędzy innymi pointami.
Ja polecam :)
A co do rozmiarów to 2007 miałam 5, fouette 4,5 i jedne elitki 4,5ale troche mi spadały więc następne są już 4. I 4 są najlepsze :)
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Jak oceniacie pointy sansha legende 909?
Jaka twardosc?
Jaka mniej wiecej dlugosc rozmiar 11?
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

ja założyłam legendy raz w życiu na stopę i natychmiast zdjęłam- nie wiem, czy to może koleżanka tak sobie rozrobiła, czy może raczej była to wina dzielonej podeszwy [bo pointy były mało używane], ale wydały mi się straszliwie miękkie i bałam się, że przy jednym obrocie by mi się złamały.
ODPOWIEDZ