Budowa bioder a szpagat
A czy można jakoś sprawdzić czy ma się zamknięte biodra czy nie? Jakieś badanie czy coś...
Bo w moim wypadku martwi mnie to, że francuskie mam oba (nawet ponad szpagaty: tak jakoś 20 cm) a do tureckiego brakuje jakieś 10 cm (tak od pół roku mniej więcej i się nie zmniejsza) i strasznie boli. Chociaż jeszcze bardziej boli przy żabie, jak pani dociskała mi nogi do ziemi to naprawde myślałam że nie wytrzymam - aż tak nigdy nic przy rozciąganiu nie bolało.
Dodam jeszcze, ze tańczę od kilku miesięcy dopiero, a rozciągnięta byłam już trochę wcześniej.
Bo w moim wypadku martwi mnie to, że francuskie mam oba (nawet ponad szpagaty: tak jakoś 20 cm) a do tureckiego brakuje jakieś 10 cm (tak od pół roku mniej więcej i się nie zmniejsza) i strasznie boli. Chociaż jeszcze bardziej boli przy żabie, jak pani dociskała mi nogi do ziemi to naprawde myślałam że nie wytrzymam - aż tak nigdy nic przy rozciąganiu nie bolało.
Dodam jeszcze, ze tańczę od kilku miesięcy dopiero, a rozciągnięta byłam już trochę wcześniej.
Moja przyjaciółka ma z tym problem i niestety niewiele da się z tym zrobic. To znaczy ma bardzo szeroki rozkrok, ale brakuje jej jeszcze, żeby powiedziec, że siedzi w szpagacie. Natalia ma bardzo wązkie biodra i przy robieniu szpagatu tureckiego robi stopkami "bananki" (my tak to nazywamy). Po prostu nie może odkręcic nóg i przez to wewnętrzna częśc stóp leży na podłodze. Może Ty nie masz tego problemu, tylko sama jesteś sobie winna przez nieregularne rozciąganie, albo rozciąganie bez uprzedniej rozgrzewki.
[quote21="lusiak"][quote21="Czajori"]Z tym bólem straszliwym to chyba trochę przesadziłaś. [/quote21]
no coż. dla mnie to zawsze byl bol straszliwy. jak ledwo siadalam na szpagacie, a jak mnie rozciagali to mialam 240 stopni w nogach. dlatego mowie, ze rozciaganie kazdego boli inaczej....[/quote21]
240* w nogach?!
[quote21="lusiak"][quote21="Czajori"]Z tym bólem straszliwym to chyba trochę przesadziłaś. [/quote21]
no coż. dla mnie to zawsze byl bol straszliwy. jak ledwo siadalam na szpagacie, a jak mnie rozciagali to mialam 240 stopni w nogach. dlatego mowie, ze rozciaganie kazdego boli inaczej....[/quote21]
240* w nogach?!