You Can Dance 2
Tak, chyba jako jedyna!
.
Bardzo ładny był ten jazz...
... Kasia jest z Patrykiem, ale jest też dobra strona najgorszej opcji (zagrożenie): zobaczymy solówkę Kasi, a na pewno będzie ona na wysokim poziomie
.
Gieorgij z Anią...hmm... ja za nią jako tako nie przepadam... może nie tyle, że nie przepadam, ale nie podoba mi się jak ona tańczy.
W minioną środę miała hip-hop i też nie przypadł mi do gustu. No cuż, miała wypadek, więc może z Gieorgij'em będzie lepiej
i zobaczymy ładnie wykonany taniec
Bardzo ładny był ten jazz...
... Kasia jest z Patrykiem, ale jest też dobra strona najgorszej opcji (zagrożenie): zobaczymy solówkę Kasi, a na pewno będzie ona na wysokim poziomie
Gieorgij z Anią...hmm... ja za nią jako tako nie przepadam... może nie tyle, że nie przepadam, ale nie podoba mi się jak ona tańczy.
W minioną środę miała hip-hop i też nie przypadł mi do gustu. No cuż, miała wypadek, więc może z Gieorgij'em będzie lepiej
[quoteb5="Natashy"] i jak już ktoś napisał, ładnie wyglądała, ma taką sceniczną urodę... [/quoteb5]
ona zawsze slicznie wyglada
Po za tym musze powiedziec ze to jakis makabryczny odcinek XD Wszystkich Pirog i Agustin opiepszają xD Tylko Weronika proboje ratowac;P Ciekawa jestem nastepnego odcinka gdzie Gieorgij bedzie z Kasia K, a Zaneta z Arturem(wspolczuje mu, no ale coz) ciekawe jak im pojdzie...
ona zawsze slicznie wyglada
Po za tym musze powiedziec ze to jakis makabryczny odcinek XD Wszystkich Pirog i Agustin opiepszają xD Tylko Weronika proboje ratowac;P Ciekawa jestem nastepnego odcinka gdzie Gieorgij bedzie z Kasia K, a Zaneta z Arturem(wspolczuje mu, no ale coz) ciekawe jak im pojdzie...
-
chmieleslava666
- Posty: 303
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm
ale nie szukajmy samych minusów ^^
mi się, np. podobało, że WRESzCIE Weronika nie próbowała ratować sytuacji, bo czasami nawet jak taniec był beznadziejny i Piróg z Augustinem o tym powiedzieli, to ona, zamiast mówić szczerze, że było strasznie, to owijała w bawełnę, że może innym się podobało, jakieś inne jeszcze głupotki.... wiem, że to było pocieszające dla tancerzy, ale bez przesady... ja na pewno bym tak nie mogła nigdy nie powiedzieć swojego zdania! a ostatnio Werona przyznała otwarcie, że taniec Patryka i Anety był lipny.
mi się, np. podobało, że WRESzCIE Weronika nie próbowała ratować sytuacji, bo czasami nawet jak taniec był beznadziejny i Piróg z Augustinem o tym powiedzieli, to ona, zamiast mówić szczerze, że było strasznie, to owijała w bawełnę, że może innym się podobało, jakieś inne jeszcze głupotki.... wiem, że to było pocieszające dla tancerzy, ale bez przesady... ja na pewno bym tak nie mogła nigdy nie powiedzieć swojego zdania! a ostatnio Werona przyznała otwarcie, że taniec Patryka i Anety był lipny.
Ja oglądając tę edycje mam wrażenie, ze tancerze są dużo mniej wszechstronni od tych z pierwszej. Dopóki każdy tańczył w swojej technice, było ok (tzn tańczyli dobrze, choć ogladanie tego samego było już nudne), ale gdy zaczęły się inne techniki, to była masakra, co zresztą było widać w ostatnim odcinku. Przyznam szczerze, że najbardziej rozczarowali mnie Kasia i Kamil i ich jive. Zawsze mi się wydawało, że taniec klasyczny daje odpowiednią bazę (kondycja, panowanie nad ciałem itp), zeby nauczyć się wszystkiego, ale to, co oni pokazali.... to prawie nic wspólnego z jive'm nie miało. Rozumiem, że nie zatańczą tak, jak tancerze tańca towarzyskiego, ale żeby aż tak źle im posżło, to się nie spodziewałam. No i aż sie zdziwiłam, ze nie byli nominowani...
Jak na razie najbardziej podoba mi sie Ania - jak na razie w obu tańcach się wybroniła (choć to nigdy nie była jej technika), poza tym widać w niej ogromną radość z tego, ze może tańczyć - a tego mi najbardziej brakuje u innych. No i ogromny szacunek za tańczenie z gipsem na ręce - i to tak, że prawie nie było tego widać.
A całe to robienie reality show (filmiki, rozdmuchiwanie relacji między uczestnikami, przedłużające wszystko niemiłosiernie komentarze itp) doprowadza mnie do szału. Pierwszą edycję oglądałam z przyjemnością, a przy tej, odkąd zaczęły się odcinki na żywo nudze się strasznie...
Jak na razie najbardziej podoba mi sie Ania - jak na razie w obu tańcach się wybroniła (choć to nigdy nie była jej technika), poza tym widać w niej ogromną radość z tego, ze może tańczyć - a tego mi najbardziej brakuje u innych. No i ogromny szacunek za tańczenie z gipsem na ręce - i to tak, że prawie nie było tego widać.
A całe to robienie reality show (filmiki, rozdmuchiwanie relacji między uczestnikami, przedłużające wszystko niemiłosiernie komentarze itp) doprowadza mnie do szału. Pierwszą edycję oglądałam z przyjemnością, a przy tej, odkąd zaczęły się odcinki na żywo nudze się strasznie...
[quote5f="chmieleslava666"]mi się, np. podobało, że WRESzCIE Weronika nie próbowała ratować sytuacji, bo czasami nawet jak taniec był beznadziejny i Piróg z Augustinem o tym powiedzieli, to ona, zamiast mówić szczerze, że było strasznie, to owijała w bawełnę, że może innym się podobało, jakieś inne jeszcze głupotki.... wiem, że to było pocieszające dla tancerzy, ale bez przesady... ja na pewno bym tak nie mogła nigdy nie powiedzieć swojego zdania! a ostatnio Werona przyznała otwarcie, że taniec Patryka i Anety był lipny.[/quote5f]
tu sie musze zgodzic, i tez mnie to ucieszylo(: Ah i kompletnie nie rozumeim patryka o co mu chodzilo, ze czuje sie jakby podnosil worek ziemniakow gdy podnosi Anete...
tu sie musze zgodzic, i tez mnie to ucieszylo(: Ah i kompletnie nie rozumeim patryka o co mu chodzilo, ze czuje sie jakby podnosil worek ziemniakow gdy podnosi Anete...
-
chmieleslava666
- Posty: 303
- Rejestracja: pt sty 18, 2008 4:54 pm
[quoteb5="Nayeli"]ak na razie najbardziej podoba mi sie Ania - jak na razie w obu tańcach się wybroniła (choć to nigdy nie była jej technika), poza tym widać w niej ogromną radość z tego, ze może tańczyć - a tego mi najbardziej brakuje u innych. No i ogromny szacunek za tańczenie z gipsem na ręce - i to tak, że prawie nie było tego widać. [/quoteb5]
tak, na początku jej nie lubiłam, teraz włąściwie tez nie, ale co do tej radości w tańcu muszę się zgodzić. a taniec z tum gipsem O_o ! łał! co do technik: w tym tańcu z Arturem mi sie nie podobała, ale w hip hopie było już dużo lepiej i fajniej.
jeszcze Justyna mi się podoba, chociaż też nie jest moją faworytką ^^ ładnie zatańczyła ostatni taniec i ogólnie dobrze sobie radzi....
tak, na początku jej nie lubiłam, teraz włąściwie tez nie, ale co do tej radości w tańcu muszę się zgodzić. a taniec z tum gipsem O_o ! łał! co do technik: w tym tańcu z Arturem mi sie nie podobała, ale w hip hopie było już dużo lepiej i fajniej.
jeszcze Justyna mi się podoba, chociaż też nie jest moją faworytką ^^ ładnie zatańczyła ostatni taniec i ogólnie dobrze sobie radzi....