Metamorfoza point ;]

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

[quote:1c19357c04="Martis95"]chciałam pofarbować pointy i wyszło mi coś takiego:[/quote:1c19357c04]

Robiłaś pastą taką lejącą się? Bo ja "wcierałam" pastą w postaci "mazi" i wyszło perfekcyjnie.
Piotr Malaga
Posty: 169
Rejestracja: pt sty 20, 2006 4:26 pm

Post autor: Piotr Malaga »

Przypomniałem sobie, że mam znajomą która projektuje ciuchy. Jej ostatnia kolekcja opierała się właśnie o barwione artystycznie tkaniny. Robiła to wszystkimi powszechnie znanymi technikami, jest więc specjalistką.

Pogadaliśmy i dowiedziałem sie, jakie występują problemy. Farba inaczej zachowuje się na tkaninach sztucznych a inaczej na naturalnych - satyna na pointach ma w składzie zapewne głównie sztuczne włókno. Jednak jedne i drugie tkaniny daje się barwić.

Główny problem ze sztucznymi tkaninami jest taki, że większość farb rozchodzi się wzdłuż włókien wątku i osnowy, takimi jakby "krzyżykami" - tkanina nasiąka wzdłuż tych włókien właśnie. Jeżeli chce się uzyskać wyraźnie odciętą granicę farbowania, to trzeba taką granicę zabezpieczyć specjalnym środkiem. No ale jeżeli całe pointy mają być jednolicie zafarbowane, to problemu nie ma.

Oczywiście najlepiej, żeby ta farba była trwała. Co prawda point nikt nie pierze (a te farby nadają się do tego, żeby barwione nimi tkaniny można było potem prać). Ale nie powinny smarować wszystkiego na około, same się odbarwiać, brzydko pachnąć, blaknąć pod wpływem światła itp.

odpowiednie byłyby np. takie farby:
http://www.kreateria.pl/go/_info/?id=2843
http://www.hergon.pl/index.php?a=showProduct&p=886
http://www.szal-art.pl/farby-do-tkanin/farby-do-tkanin-idea-stoffa/produkt/farby-do-tkanin-idea-stoffa.htm

sklepy w Krakowie z tej branży (nie wiem, czy w każdym jest akurat odpowiednia farba)

Hergon:
Rynek Glówny 7 (012) 422-56-92
ul. Warszawska 1 (012) 422-58-19
ul. Czarnowiejska 77 (012) 634-31-49
Art Kremer Polska:
ul. Królowej Jadwigi 34 (012) 427-90-40
Art Storm:
pl. Matejki 7 (012) 433 87 30
Szał dla plastyków:
Pijarska 2 (012) 429-56-83
Rytter:
Bożego Ciała 29 (012) 430-55-76
Krusz-Pol-Bis:
Asnyka 6 (012) 632-12-11
Martis95
Posty: 79
Rejestracja: sob sie 26, 2006 8:10 pm

Post autor: Martis95 »

a czarny tusz by się nadał ?
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

tusz mógłby się rozmazywać lub farbować, jakby np. spociła się tobie stopa
abeille
Posty: 255
Rejestracja: ndz mar 16, 2008 9:05 pm

Post autor: abeille »

a jesli chodzi o stopniowanie kolorow? jak zrobic zeby sie nie rozmazalo i stopniowo z janej zieleni przechodzil kolor do ciemnej? jak zabezpieczyc granice? zastanawialam sie nad tasma, ale klej moglby zostac...
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

Cieniowanie by zapewnie polegało podobnie jak nakładanie cieni na oko.
Stopniowe rozcieranie między następnymi poziomami kolorów.
abeille
Posty: 255
Rejestracja: ndz mar 16, 2008 9:05 pm

Post autor: abeille »

ale czy to sie w tedy nie rozmarze?
Porcelaine
Posty: 130
Rejestracja: pt kwie 25, 2008 7:40 pm

Post autor: Porcelaine »

A ja jutro będę pudrować moje baletki na egzamin xD Ciekawe jak wyjdzie.
abeille
Posty: 255
Rejestracja: ndz mar 16, 2008 9:05 pm

Post autor: abeille »

pudrowac? a robil juz tak ktos?
Porcelaine
Posty: 130
Rejestracja: pt kwie 25, 2008 7:40 pm

Post autor: Porcelaine »

Nie wiem. Chyba moja nauczycielka to sprawdzała, bo raczej na nas by tego nie wypróbywała. A my będziemy pudrowac pod jej okiem, więc chyba nic złego się nie stanie.
ODPOWIEDZ