Jaki według Was powinien byc tancerz?

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Czyżbym wyczuwał jakieś osobiste doświadczenia/przemyślenia ??? ....

Torin
Natashy
Posty: 341
Rejestracja: czw lut 07, 2008 4:08 pm

Post autor: Natashy »

No tak, chyba macie racje z tą prywatnością, ale ja nie zrozumiałam wyraźnie tematu albo zrozumiałam go po prostu trochę inaczej.
Myślałam, że chodzi o charakter tancerza, w tym można ruszyć wyobraźnią.

Jeśli chodzi o tancerkę/rza, jako o typowo zawód, te kilka godzin dziennej pracy jeśli uczy dzieci powinna/nien być wyrozumiała/y, ale nie pobłażliwa/y, po prostu z podejściem pedagogicznym i potrafiąca/y te dzieci swoją pasją zarazić, ale także nauczyć porządnie podstaw, żeby było na czym budować ewentualną dalszą edukację.

Tańcząc w teatrze powinna/nien być osobą pracowitą i chcącą wiele osiągnąć. Poza wielką pasją, która aż oślepia, ma być dobra/y technicznie, dążąca/y do perfekcjii, ale pozostawiająca/y swojego ducha, a nie pustkę.
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

Powinien być wrażliwy! Nie tylko na taniec, ale na cały świat, na sztukę, na piękno. Powinien być głęboki jak ocean. A także zawzięty, o silnej osobowości. No i oczywiście utalentowany i pracowity :)
Natashy
Posty: 341
Rejestracja: czw lut 07, 2008 4:08 pm

Post autor: Natashy »

I powinien być pomysłowy i ciekawy... taki z pomysłem na taniec i wszystko... zachęcanie, zarażanie... aż po układy itp...... ;)
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

no własnie kreatywny :) powinien być i dobrym tancerzem i aktorem :)
Isabelle
Posty: 35
Rejestracja: sob maja 24, 2008 3:18 pm

Post autor: Isabelle »

Przede wszystkim musi być "rzutki" . Nie żaden flegmatyczny. To wystarczy . Posiadając tę cechę będzie otwarty na nowe wyzwania , projekty , możliwości , będzie pracowity ...
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

rzutki ?:) pierwszy raz w życiu słyszę taką cechę :) muszę to skonsultować chyba z panią z polskiego :P:P
Natashy
Posty: 341
Rejestracja: czw lut 07, 2008 4:08 pm

Post autor: Natashy »

ale jest w cudzysłowie "rzutki" :D

Powinien pięknieć w tańcu. Jeśli jest dobrym tancerzem, to jeśli jest za wysoki tańcząc w zespole, wszyscy inni mają wydawać się za niscy ;) . Jeśli jest za niski, wszyscy mają wydawać się za wysocy...
Nie ma co- dość komicznie brzmi, ale coś w tym jest...

Chociaż z drugiej strony... nie za dobrze dla tego zespołu, dla tej grupy, bo jak jedna osoba wygląda dobrze, a reszta źle??!!
Isabelle
Posty: 35
Rejestracja: sob maja 24, 2008 3:18 pm

Post autor: Isabelle »

rzutkość nazwałabym przeciwieństwem flegmatyczności 8)
oczywiście mówiąc potocznie
Natashy
Posty: 341
Rejestracja: czw lut 07, 2008 4:08 pm

Post autor: Natashy »

Oczywiście, to co mówiłam o pięknieniu w tańcu nie mazywa się "rzutkością"! To był już tak jakby nowy rozdział ;) .
ODPOWIEDZ