Co było najtrudniejsze?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Isabelle
Posty: 35
Rejestracja: sob maja 24, 2008 3:18 pm

Post autor: Isabelle »

Z pewnością ta "giętkość ciała" i zachowanie równowagi w niektórych figurach.
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Dużo jest trudnych rzeczy i nie będę nawet wymieniała to tego co chciałabym mieć lepsze. Ale chyba najdłużej uczyłam się walca w obrocie. Niby nie takie trudne, normalne kroczki. A ja potrzebowałam chyba 2 lata żeby go opanować :P Nie mogłam załapać o co w tym chodzixD (oczywiście nie ćwiczyłyśmy na każdych zajęciach tylko tak raz na jakiś czas)
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

Fouette...ble ble ble.
Majeczka
Posty: 12
Rejestracja: sob cze 21, 2008 9:45 pm

Post autor: Majeczka »

Oj, walc w obrocie jest nie do opanowania! Ale jakoś mi się udało.
Opłaciłam to potem i łzami :D , ale warto było :)
Lili
Posty: 19
Rejestracja: czw kwie 17, 2008 6:34 pm

Post autor: Lili »

Dziewczyny macie moze filmik zebym mogla zobaczyc jak wyglada ten walc w obrocie?
SYJKA
Posty: 164
Rejestracja: śr lut 20, 2008 7:15 pm

Post autor: SYJKA »

Ja to mam poważny proble...Otóż wstydzę się :oops: . Nie mogę na zajęciach tak naprawdę pokazac co umiem. Nie chodzi o to, ze nie opanowuję kroków, tylko o to, że nie potrafię jakby pokazac w pełnie siebie w tańcu...Ehh
Jagoda570
Posty: 18
Rejestracja: wt lip 01, 2008 6:56 pm

Post autor: Jagoda570 »

SYJKA to naprawdę duży problem.
Zwłaszcza, że skoro to kochasz, to powinnaś tańczyć całą sobą, a zwłaszcza sercem.
Jednak zważając na Twój wiek śmiem twierdzić, że jeszcze z tego wyrośniesz:)
ladybird
Posty: 249
Rejestracja: czw lut 21, 2008 3:53 pm

Post autor: ladybird »

Oj, SYJKA, mam to samo. Nie lubię jak ktoś mnie ogląda np. na zajęciach, patrzy jak wykonuję ćwiczenie... :(
SYJKA
Posty: 164
Rejestracja: śr lut 20, 2008 7:15 pm

Post autor: SYJKA »

I to jest straszne. Zawsze przed zajęciami mówię sobie: "dzisiaj dam z siebie wszystko, nie będę się wstydzic", ale nawet jeżeli uda mi się to wykonac w 80% to i tak mam te 20% jakiejś blokady wewnętrznej:(
Jagoda570
Posty: 18
Rejestracja: wt lip 01, 2008 6:56 pm

Post autor: Jagoda570 »

[b:4865560b5a]SYJKA[/b:4865560b5a], Więc wygląda na to, że wcale nie jest z Tobą tak źle. Po prostu masz wygórowane ambicje, a to dobra cecha:)
ODPOWIEDZ