Reklamy, reklamy
ha! już miałam pisać, że nie zwróciałam uwagi, bo tak jak czaiłam się na tą reklamę od kilku dni to jakoś nie chcieli jej puścić... a tu pach! Torin napisał posta i kilka chwil potem usłyszałam dobiegające z telewizora znajome dźwięki ...
Jest to reklama Nascafe Espresso - właściwie nie ma w niej nic nadzwyczajnego, przystojny mężczyzna pije kawę a spiker odpowiednim, mocnym, niskim głosem powoli mówi "mała, czarana, intensywna...". Tak naprawdę cały nastrój buduje muzyka...
Korzystając z okazji do napisania małego off-a - może rzeczywiście to nie muzyka Prokofieva jest taka straszna tylko coś innego w "Romele i Julii" mnie tak nudzi przez co od długiego czasu nie mogę obejrzeć tego baletu w całości... zbieram się do podejścia milion dwudziestego piątego. Może w końcu uda mi się przebrnąć przez to prześladujące mnie nagranie - trzymajcie kciuki!
Jest to reklama Nascafe Espresso - właściwie nie ma w niej nic nadzwyczajnego, przystojny mężczyzna pije kawę a spiker odpowiednim, mocnym, niskim głosem powoli mówi "mała, czarana, intensywna...". Tak naprawdę cały nastrój buduje muzyka...
Korzystając z okazji do napisania małego off-a - może rzeczywiście to nie muzyka Prokofieva jest taka straszna tylko coś innego w "Romele i Julii" mnie tak nudzi przez co od długiego czasu nie mogę obejrzeć tego baletu w całości... zbieram się do podejścia milion dwudziestego piątego. Może w końcu uda mi się przebrnąć przez to prześladujące mnie nagranie - trzymajcie kciuki!
Ha = Torin ma różne moce magiczne czasem nieuświadomione nawet 
A kontynuując off-topa (ach co za roskoszzzzz) to powiem tak, że muuuzyka Prokofieva porywająca nie jest ale jak oglądałem Romeo&J... z Alessandrą Ferri (boże chyba z nią, aż muszę sprawdzić
)to prawie nie przeszkadzała
i spokojnie oglądnąłem za pierwszym podejściem 
Torin
A kontynuując off-topa (ach co za roskoszzzzz) to powiem tak, że muuuzyka Prokofieva porywająca nie jest ale jak oglądałem Romeo&J... z Alessandrą Ferri (boże chyba z nią, aż muszę sprawdzić
Torin
Ostatnio przechodziłam koło miejsca gdzie zawsze parkuje samochody Bemo Motors (dealerzy Forda). I co widzę na samochodzie?
Naklejona fotografia, na niej około 7 tancerzy w różnych pozach, a na środku kobieta w pointach i szpagacie. Kolorystyka czarno-biała. Cudo!
Jak znajdę fotkę w necie wrzucę link
Naklejona fotografia, na niej około 7 tancerzy w różnych pozach, a na środku kobieta w pointach i szpagacie. Kolorystyka czarno-biała. Cudo!
Jak znajdę fotkę w necie wrzucę link
Ciekawam jak to wygląda 
A z tym nescafe z Prokofiewem to ja tego nigdy nie lubiłam zbytnio. Nie podoba mi się parowanie Bizeta z Ajaxem, Rossiniego z płynem Skrzat, Chopin z majonezem też mi się bardzo nie widział. Aż mnie bolało jak "Cyrulik" był sprowadzony do rangi ilustrowania skuteczności działania jakiegoś detergentu. Na szczęście dawno nie widziałam żadnej reklamy i cokolwiek by się nie działo nie jestem tego świadoma
A z tym nescafe z Prokofiewem to ja tego nigdy nie lubiłam zbytnio. Nie podoba mi się parowanie Bizeta z Ajaxem, Rossiniego z płynem Skrzat, Chopin z majonezem też mi się bardzo nie widział. Aż mnie bolało jak "Cyrulik" był sprowadzony do rangi ilustrowania skuteczności działania jakiegoś detergentu. Na szczęście dawno nie widziałam żadnej reklamy i cokolwiek by się nie działo nie jestem tego świadoma