A ja popieram SFRe, ma racje, kobiety maluja sie powiekszaja piersi, wykuklaja usta i mnostwo innych koszmarow czynia, wiec uwazam akurat sztuczne podbicie za mniejsze zlo, a jednak daje widok bardziej estetyczny, widzialam to na wlasne oczy!!!
Chyba wyczuwam mala wiedze na temat scenicznego makijazu ale nie jestem nauczycielem wiec nie bede tlumaczyc jaki jest owy makijaz i co nie raz sie za nim kryje ;-)
uwazam ze sztuczne podbicie spelnia ta sama funkcje co i rzesy
ale to jest moje zdanie i tej wersji sie bede trzymac
no tak tylko wiecie moze czy to sztuczne podbicie cos daje osobom ktore maja slabsze podbicie ? czy tylko dodaje efaktu tancerkom z wyrobiona dosyc stopa ?
Sztuczne podbicie nie pomaga w tańcu, wchodzeniu en pointe ani w niczym innym. Po prostu wizualnie poprawia tancerkom stopę, linie. Nie każdy urodził się z taką strukturą kości, że po wyćwiczeniu stopy ma piękne, duże podbicie.
Wiele osób ćwiczy od dziecka a nigdy nie będzie miało takiej stopy jak Svetlana Zakharova albo niektóre inne tancerki.
Jeśli takie sztuczne podbicie sprawia, że stopa wygląda lepiej (a uwaga, nie zawsze tak jest, czasami bardzo psuje efekt) to oczywiście jestem za:-)
Prawda jest taka, że scena to miejsce iluzji:)