Czy mam jeszcze szansę dostać się do szkoły baletowej?

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
MiKi
Posty: 74
Rejestracja: wt gru 16, 2008 10:25 pm

Post autor: MiKi »

Pożyjemy zobaczymy....:) Zawsze gdybym się nie dostała, te lekcje w ognisku baletowym nie pójdą na marne i w życiu mi się na pewno przydadzą:)
Sylphide
Posty: 11
Rejestracja: ndz paź 05, 2008 1:36 pm

Post autor: Sylphide »

Joanno, odnioslam inne niż Ty wrażenie gdy przeczytalam wszystkie posty 'Izzy' :)Przeczytaj, proszę, raz jeszcze moj post, znajdziesz w nim slowa kierowane do różnych osób, nie tylko do 'Izzy'. Mam nadzieję ku ich pożytkowi ;)
panicara
Posty: 2
Rejestracja: śr gru 24, 2008 11:05 pm

Post autor: panicara »

witam wszystkie baletnice :) chciałabym przedstawić swoją historię i pięknie bym prosiła o radę co zrobić, bo jestem w kropce.
mam 15 lat i kilka miesięcy temu ocknęłam się, że chcę wrócić do baletu. nie był to mój kaprys, już wiem, że chcę się temu bardziej niż każdemu dotychczasowemu zajęciu bardziej poświęcić. w sumie mam za sobą 6 letnią baletową edukację. kiedy miałam 5 lat zapisano mnie do szkółki, chociaż w sumie tam to za dużo baletu nie było. ale rytmikę miałam wpajaną. po 3 latach przepisano mnie do szkoły baletowej. i trzy lata tam chodziłam. byłam naprawdę dobra. jeździłam na występy do teatrów czy szkolne przedstawienia. jednak wypisali mnie rodzice na moją własną prośbę czego strasznie żałuję. i tak od wieku 11 do do 15 nie ćwiczyłam. teraz chciałabym wrócić. jestem tak sobie rozciągnięta, ale wzięłam na to ogromną poprawkę, ćwiczę codziennie i już są postępy. ale za to umiem chodzić i tańczyć na pointach :) no i przede wszystkim jestem zdeterminowana.

planuję zapisać się na zajęcia baletowe, już mam kilka typów. czy jednak byłby możliwy, w moim przypadku, powrót do tej szkoły baletowej?

z góry przepraszam za takie ilości tekstu i dziękuję za jakąkolwiek udzieloną odpowiedzieć :)
Sephia
Posty: 246
Rejestracja: pn sie 27, 2007 2:35 pm

Post autor: Sephia »

Według mnie masz szanse, ale musiałabyś się zabrać już teraz za wszystko. Dobrze, że już masz jakąs podstawe baletu bo miałaś tylko 4 lata przerwy a to jeszcze aż tak duzo nie jest. Najlepiej zadzwoń do tej szkoły i zapytaj się czy jest możliwoś powrotu a jak nie to możesz próbować do innej szkoły
panicara
Posty: 2
Rejestracja: śr gru 24, 2008 11:05 pm

Post autor: panicara »

więc napisałam wczoraj do tej szkoły baletowej, do której chodziłam. pani zaprosiła mnie do najstarszej grupy "na rekonesans". planuję rozciągnąć się do końca i pójść. niewiele mi zostało :) bardzo się cieszę. zrobię wszystko, żeby coś z tego wyniknęło :) pozdrawiam i dziękuję Sephio za radę :) pozdrawiam.
baletnicamarta
Posty: 57
Rejestracja: sob mar 29, 2008 7:42 pm

Post autor: baletnicamarta »

a ja chodzę na balet do prywatnej szkółki baletowej już tak od 5 lat w tej chwili mam rocznikowo 12 lat! jestem w najstarszej grupie tańcze na pointach tak od 2 lat czy mogłabym pójść do OSB?? czy mam jakieś szanse??
Natashy
Posty: 341
Rejestracja: czw lut 07, 2008 4:08 pm

Post autor: Natashy »

Wydaje mi się, że jest szansa! Masz na pewno podstawy, a 12 lat to jeszcze nie jest tak dużo ;) Jeśli Ci zależy to koniecznie próbuj! Ale nie zwlekaj z tym za długo! Trzymam kciuki.
alex24112
Posty: 13
Rejestracja: czw gru 25, 2008 6:40 pm

Post autor: alex24112 »

A ja?? Mam 13 lat... ale jestem dość rozciągnięta... umiem szpagat, nie wiem jak to sie nazywa ze plecy sie wywija do tyłu jak w mostku stojąc i głową dotyka się tyłu kolan... no to to umiem i pare jeszcze takich... mam szanse dostać się do SB?
Patricia_Fierce
Posty: 10
Rejestracja: sob gru 27, 2008 6:04 pm

Post autor: Patricia_Fierce »

Dobra... ja też mam pytanko. Jestem ciekawa Waszego zdania.
Mam 15 lat, ale miałam już styczność z baletem. Od 1 klasy SP chodziłam do zespołu baletowego. Potem w 6 klasie SP zrezygnowałam. Po trzech latach wróciłam <od tego roku szkolnego> i radzę sobie tak samo jak kiedyś. Co prawda nigdy nie tańczyliśmy na pointach, ale prywatnie próbowałam. Myślicie, że dałoby się jeszcze coś z tym poważniejszego zrobić? Myślę, że mam predyspozycje, ale boje sie, że to że nigdy nie tańczyliśmy w pointach coś oznacza. Np to że nie przyjmą mnie do Zawodowej Szkoły Baletowej w Krk? Jak myśliscie?
Zuzannka
Posty: 12
Rejestracja: ndz paź 26, 2008 8:15 am

Post autor: Zuzannka »

UWAŻACIE, ŻĘ MAM SZANSE?? Mam 14 lat dopiero zacznę chodzić na zajęcia z taca klasycznego i mam zamiar tak ciężko pracować, aby dostać się do OSB na następby rok lub w w jego trakcie. I co uważacie?? Ja wierzę i chcę, więc mam nadzieję, że to mi pomoże. :)
ODPOWIEDZ