Fotografia baletu
Fotografią tańca zainspirował mnie amerykański fotograf Richard Calmes. Znakomicie używa kolorów na swoich zdjęciach i nie ukrywam, że również tego spróbuję. Interesują mnie zdjęcia w plenerze, na tle architektury, w różnych strojach, miejscach itd. Spróbuję również zdjęć studyjnych, z ujęciami wyskoków włącznie :)
Trochę nowych zdjęć z baletu "Trzy kolory. Chopin w Nohant" - próby i przedstawienie. Trochę nowości. Zapraszam.
[img:7a9aa8c54b]http://img138.imageshack.us/img138/9013/home2bwuz9.jpg[/img:7a9aa8c54b]
http://www.pbase.com/hofi/performances
http://www.pbase.com/hofi/chopin3
http://www.pbase.com/hofi/baby
Pozdrawiam
[size=9:7a9aa8c54b][ [i:7a9aa8c54b][b:7a9aa8c54b]Dodano[/b:7a9aa8c54b]: Sob Lip 19, 2008 9:37 pm[/i:7a9aa8c54b] ][/size:7a9aa8c54b]
Tym razem wariacje z dziewczynami ze studia baletowego.
Zapraszam na pełną relację na stronę tu --> [URL=http://www.pbase.com/hofi/studiob]Sesje baletowe[/URL]
[img:7a9aa8c54b]http://img521.imageshack.us/img521/262/43556541gb4.jpg[/img:7a9aa8c54b]
[img:7a9aa8c54b]http://img521.imageshack.us/img521/274/70750723ek4.jpg[/img:7a9aa8c54b]
[img:7a9aa8c54b]http://img137.imageshack.us/img137/4929/11892675tv7.jpg[/img:7a9aa8c54b]
Zapraszam tutaj --> [URL=http://www.pbase.com/hofi/studiob]Sesje baletowe[/URL]
Trochę nowych zdjęć z baletu "Trzy kolory. Chopin w Nohant" - próby i przedstawienie. Trochę nowości. Zapraszam.
[img:7a9aa8c54b]http://img138.imageshack.us/img138/9013/home2bwuz9.jpg[/img:7a9aa8c54b]
http://www.pbase.com/hofi/performances
http://www.pbase.com/hofi/chopin3
http://www.pbase.com/hofi/baby
Pozdrawiam
[size=9:7a9aa8c54b][ [i:7a9aa8c54b][b:7a9aa8c54b]Dodano[/b:7a9aa8c54b]: Sob Lip 19, 2008 9:37 pm[/i:7a9aa8c54b] ][/size:7a9aa8c54b]
Tym razem wariacje z dziewczynami ze studia baletowego.
Zapraszam na pełną relację na stronę tu --> [URL=http://www.pbase.com/hofi/studiob]Sesje baletowe[/URL]
[img:7a9aa8c54b]http://img521.imageshack.us/img521/262/43556541gb4.jpg[/img:7a9aa8c54b]
[img:7a9aa8c54b]http://img521.imageshack.us/img521/274/70750723ek4.jpg[/img:7a9aa8c54b]
[img:7a9aa8c54b]http://img137.imageshack.us/img137/4929/11892675tv7.jpg[/img:7a9aa8c54b]
Zapraszam tutaj --> [URL=http://www.pbase.com/hofi/studiob]Sesje baletowe[/URL]
[img2b]http://img155.imageshack.us/img155/8369/home2pl2.jpg[/img2b]
Jedno z ujęć wspaniałego baletu "Trzy kolory. Chopin w Nohant" w choreografii Marka Zajączkowskiego. Mój materiał zdjęciowy ukazał się obecnie w prasie francuskiej, w magazynie "Danse" 01/2009. Artykuł autorstwa Yvana Bataille. Zapraszam serdecznie.
Jak ktoś zna język, to można poczytać (skany) - [URL=http://www.pbase.com/hofi/performances]Chopin w Nohant[/URL]
Z nowości:
[img2b]http://img444.imageshack.us/img444/7367/kot2alt0.jpg[/img2b]
Kot w buatch--> [URL=http://www.pbase.com/hofi/kot]Kot w butach[/URL]
Gala sylwestrowo-noworoczna z udziałem baletu --> [URL=http://www.pbase.com/hofi/gala]Gala sylwestrowa[/URL]
[img2b]http://img355.imageshack.us/img355/906/img7739bsa3.jpg[/img2b]
Jedno z ujęć wspaniałego baletu "Trzy kolory. Chopin w Nohant" w choreografii Marka Zajączkowskiego. Mój materiał zdjęciowy ukazał się obecnie w prasie francuskiej, w magazynie "Danse" 01/2009. Artykuł autorstwa Yvana Bataille. Zapraszam serdecznie.
Jak ktoś zna język, to można poczytać (skany) - [URL=http://www.pbase.com/hofi/performances]Chopin w Nohant[/URL]
Z nowości:
[img2b]http://img444.imageshack.us/img444/7367/kot2alt0.jpg[/img2b]
Kot w buatch--> [URL=http://www.pbase.com/hofi/kot]Kot w butach[/URL]
Gala sylwestrowo-noworoczna z udziałem baletu --> [URL=http://www.pbase.com/hofi/gala]Gala sylwestrowa[/URL]
[img2b]http://img355.imageshack.us/img355/906/img7739bsa3.jpg[/img2b]
Dzięki wielkie za foty, miło mieć jakieś wieści z Bydgoszczy
Gdyby ktoś podjął się przetłumaczenia - gotowam oddać duszę
, chociaż odwdzięczę się już szerokim wirtualnym uśmiechem jeśli ktoś z francuskojęzycznych forumowiczów, zechciałby chociaż mniej więcej streścić co tam takiego piszą...
A może ktoś zechciałby dodać parę słów do zdjęć? Jestem bardzo ciekawa zarówno "Kota w butach" (zdjęcia sugerują, że to ładny
, ciekawy balet...) jak i tego jak się udał bydgoski sylwester...
Gdyby ktoś podjął się przetłumaczenia - gotowam oddać duszę
A może ktoś zechciałby dodać parę słów do zdjęć? Jestem bardzo ciekawa zarówno "Kota w butach" (zdjęcia sugerują, że to ładny
Tłumaczenie:
"Zaproszony jako pedagog do Baletu Opery Nova w Bydgoszczy (Bromberg w czasach zaboru pruskiego), odkryłem wspaniały zespół, niestety mało znany poza granicami swego kraju. Trochę ponad trzy lata temu Marek Zajączkowski objął kierownictwo zespołu a już uzyskał dzięki swej uporczywej pracy podniesienie skromnego zespołu z prowincji na zauważalny poziom.
Nie przez przypadek pierwsza solistka, Olga Marczak, zdobyła tytuł „Najlepszej Polskiej Tancerki roku 2007” za jej rolę w balecie „Pan Twardowski”, którego premiera odbyła się 28 kwietnia tego samego roku. Sam spektakl zresztą został nagrodzony jako „najlepszy muzyczny spektakl roku” w tym samym konkursie konkursie otrzymał Nagrodę im. Kiepury. Marek Zajączkowski, po studiach w warszawskiej Szkole Baletowej i kilku latach w balecie Opery Narodowej, zdecydował się wyjechać i tańczyć za granicą : najpierw w Kanadzie (Montreal, Vancouver) , potem w Hamburgu, gdzie pracował z Jonem Neumeierem podczas kilku lat.
Jego doświadczenie zawodowe przyniosło mu znajomość różnych stylów choreograficznych i przenikliwy zmysł profesjonalizmu , które połączone z jego talentem choreograficznym pozwalają mu dziś kierować jego zespołem ( 40 tancerzy) z klasą i skutecznością. Jego choreografie ,wymagające od tancerzy solidnej techniki klasycznej, są bardzo muzyczne , pełne pomysłów i odpowiadają aktualnemu stylowi neoklasycznemu.
Podczas mego pobytu w Bydgoszczy mogłem uczestniczyć w czterech spektaklach programowych : „Trzy kolory. Chopin w Nohant” to dwa balety o bardzo pięknej choreografii , które dostały prawdziwą owację od publiczności. Mogłem też ocenić kilka obsad głównych ról w tych baletach.
„Trzy kolory ” to utwór względnie abstrakcyjny, pozwalający wykonawcom ukazanie ich zdolności technicznych i wrażliwości muzycznej. Szczególnie zapamiętałem duet w „białym” , bardzo linearny i poetyczny, tańczony przez Olgę Marczak i Piotra Kobierzyńskiego lub Izabelę Szylińską i Andreja Tserakhau. Sceny zespołowe, bardzo inteligentnie rozwiązane, pozwalały zobaczyć jakość zespołu i mam słabość do ostatniej sceny , pokazującej cały zespół zmieniający się między drzewami wyrwanymi z korzeniami w lesie deszczowym: dotknięcie ekologii?
„Chopin w Nohant” bazuje na elementach biograficznych biograficznych życia kompozytora: jak wskazuje tytuł , na okresie z George Sand. Sceny z codziennego życia rodzinnego w wizje artystyczne muzyka przeplatają się z ważnymi wydarzeniami epoki: Powstaniem Listopadowym, które zainspirowało Chopina do napisania słynnej „Etiudy rewolucyjnej”, moment zatańczony bardzo mocno przez wszystkich mężczyzn zespołu. Piotr Kobierzyński wcielony w Chopina w sposób widoczny : nie opuszcza sceny w ciągu godziny, łączy solówki, sceny zespołowe i pas de deux i jego interpretacja pozwala dostrzec ducha romantycznego i udręczonego Fryderyka z dużą wiarygodnością. Olga Marczak jest wspaniałą George Sand.
Co do innych solistów : muszę wspomnieć Wiktora Dierewiankę (przyjaciel Chopina) za jego olśniewające solo, Joannę Strojną – wspaniałą wdowę ,opłakującą rewoltę listopadową, Martę Kowalczyk, Marię Kielan, Grzegorza Cecherza i Mariusz Kowalczyka , którzy tańczyli Solange i Maurycego (dzieci George Sand) świeżo i figlarnie.
Ten spektakl pozostaje dla mnie wspaniałym prezentem i chociaż nie mogłem zobaczyć innych prac Zajączkowskiego jak tylko na video, jestem powalony przez jego talent, zarówno jako choreografa jak i kierownika baletu. Chcąc kontynuować otwarcie swego zespołu na tancerzy zagranicznych, po zaangażowaniu tancerzy rosyjskich i białoruskich, Marek zaoferował kontrakt solistki młodej Francuzce: Doriane Dufresne, która stała się członkinią zespołu 1 listopada 2008 r. Mam nadzieję, że będę miał wkrótce okazję zobaczyć ją na scenie w nowym utworze Marka.
W każdym razie, życzę Markowi Zajączkowskiemu i Baletowi Opery Nova wielu sukcesów, licznych tournée , aby dali się poznać w całej Europie : są tego warci!
Yvan Bataille"
Pozdrowiam
Marek
"Zaproszony jako pedagog do Baletu Opery Nova w Bydgoszczy (Bromberg w czasach zaboru pruskiego), odkryłem wspaniały zespół, niestety mało znany poza granicami swego kraju. Trochę ponad trzy lata temu Marek Zajączkowski objął kierownictwo zespołu a już uzyskał dzięki swej uporczywej pracy podniesienie skromnego zespołu z prowincji na zauważalny poziom.
Nie przez przypadek pierwsza solistka, Olga Marczak, zdobyła tytuł „Najlepszej Polskiej Tancerki roku 2007” za jej rolę w balecie „Pan Twardowski”, którego premiera odbyła się 28 kwietnia tego samego roku. Sam spektakl zresztą został nagrodzony jako „najlepszy muzyczny spektakl roku” w tym samym konkursie konkursie otrzymał Nagrodę im. Kiepury. Marek Zajączkowski, po studiach w warszawskiej Szkole Baletowej i kilku latach w balecie Opery Narodowej, zdecydował się wyjechać i tańczyć za granicą : najpierw w Kanadzie (Montreal, Vancouver) , potem w Hamburgu, gdzie pracował z Jonem Neumeierem podczas kilku lat.
Jego doświadczenie zawodowe przyniosło mu znajomość różnych stylów choreograficznych i przenikliwy zmysł profesjonalizmu , które połączone z jego talentem choreograficznym pozwalają mu dziś kierować jego zespołem ( 40 tancerzy) z klasą i skutecznością. Jego choreografie ,wymagające od tancerzy solidnej techniki klasycznej, są bardzo muzyczne , pełne pomysłów i odpowiadają aktualnemu stylowi neoklasycznemu.
Podczas mego pobytu w Bydgoszczy mogłem uczestniczyć w czterech spektaklach programowych : „Trzy kolory. Chopin w Nohant” to dwa balety o bardzo pięknej choreografii , które dostały prawdziwą owację od publiczności. Mogłem też ocenić kilka obsad głównych ról w tych baletach.
„Trzy kolory ” to utwór względnie abstrakcyjny, pozwalający wykonawcom ukazanie ich zdolności technicznych i wrażliwości muzycznej. Szczególnie zapamiętałem duet w „białym” , bardzo linearny i poetyczny, tańczony przez Olgę Marczak i Piotra Kobierzyńskiego lub Izabelę Szylińską i Andreja Tserakhau. Sceny zespołowe, bardzo inteligentnie rozwiązane, pozwalały zobaczyć jakość zespołu i mam słabość do ostatniej sceny , pokazującej cały zespół zmieniający się między drzewami wyrwanymi z korzeniami w lesie deszczowym: dotknięcie ekologii?
„Chopin w Nohant” bazuje na elementach biograficznych biograficznych życia kompozytora: jak wskazuje tytuł , na okresie z George Sand. Sceny z codziennego życia rodzinnego w wizje artystyczne muzyka przeplatają się z ważnymi wydarzeniami epoki: Powstaniem Listopadowym, które zainspirowało Chopina do napisania słynnej „Etiudy rewolucyjnej”, moment zatańczony bardzo mocno przez wszystkich mężczyzn zespołu. Piotr Kobierzyński wcielony w Chopina w sposób widoczny : nie opuszcza sceny w ciągu godziny, łączy solówki, sceny zespołowe i pas de deux i jego interpretacja pozwala dostrzec ducha romantycznego i udręczonego Fryderyka z dużą wiarygodnością. Olga Marczak jest wspaniałą George Sand.
Co do innych solistów : muszę wspomnieć Wiktora Dierewiankę (przyjaciel Chopina) za jego olśniewające solo, Joannę Strojną – wspaniałą wdowę ,opłakującą rewoltę listopadową, Martę Kowalczyk, Marię Kielan, Grzegorza Cecherza i Mariusz Kowalczyka , którzy tańczyli Solange i Maurycego (dzieci George Sand) świeżo i figlarnie.
Ten spektakl pozostaje dla mnie wspaniałym prezentem i chociaż nie mogłem zobaczyć innych prac Zajączkowskiego jak tylko na video, jestem powalony przez jego talent, zarówno jako choreografa jak i kierownika baletu. Chcąc kontynuować otwarcie swego zespołu na tancerzy zagranicznych, po zaangażowaniu tancerzy rosyjskich i białoruskich, Marek zaoferował kontrakt solistki młodej Francuzce: Doriane Dufresne, która stała się członkinią zespołu 1 listopada 2008 r. Mam nadzieję, że będę miał wkrótce okazję zobaczyć ją na scenie w nowym utworze Marka.
W każdym razie, życzę Markowi Zajączkowskiemu i Baletowi Opery Nova wielu sukcesów, licznych tournée , aby dali się poznać w całej Europie : są tego warci!
Yvan Bataille"
Pozdrowiam
Marek