XVI Międzynarodowe warsztaty tańca współczesnego Poznań 2009
-
słodka_jak_miód
- Posty: 35
- Rejestracja: ndz maja 03, 2009 7:07 pm
-
fijoletowa
- Posty: 196
- Rejestracja: sob kwie 19, 2008 3:33 pm
mi się wydaje, że podnoszenia nie taki straszne jak je malują. 
a u Thierrego w tamtym roku z tego co pamiętam nie było niższego poziomu niż średniozaawansowany właśnie.
ale generalnie z tymi poziomami to jest wesoło- bardzo się zdziwiłam jak poszłam gdzieniegdzie na początkujący, a ten dziewczyny z ostatnich klas OSB. ale to mobilizuje!
a u Thierrego w tamtym roku z tego co pamiętam nie było niższego poziomu niż średniozaawansowany właśnie.
ale generalnie z tymi poziomami to jest wesoło- bardzo się zdziwiłam jak poszłam gdzieniegdzie na początkujący, a ten dziewczyny z ostatnich klas OSB. ale to mobilizuje!
-
słodka_jak_miód
- Posty: 35
- Rejestracja: ndz maja 03, 2009 7:07 pm
-
fijoletowa
- Posty: 196
- Rejestracja: sob kwie 19, 2008 3:33 pm
ja też tańczę dopiero od roku, to już byśmy były dwie! ;D a na razie w ogóle nie podali poziomów- będą dopiero przy rejestrowaniu się 15 maja- tak, mnie też to denerwuje. a załatwiać zakwaterowanie także można przy okazji rejestrowania się na warsztaty- można po prostu zaznaczyć, czy chce się wynająć pokój i gdzie i oni to już tam załatwiają, a płaci się razem z opłatami za warsztaty.
-
słodka_jak_miód
- Posty: 35
- Rejestracja: ndz maja 03, 2009 7:07 pm
[quote02="fijoletowa"]ja się zastanawiam.
na pewno taniec współczesny z elementami fizycznego u Pawła Malickiego.
i chyba jeszcze lyrical jazz, albo flamenco.
[/quote02]
Ja zapisałam się właśnie na taniec współczesny z elementami tańca fizycznego u Malickiego i flamenco (Solea por Bulerias).
Chciałam się zapisać na modern jazz, ale niestety nie było już miejsc
Planowałam jakiś współczesny i jazz/Broadway/flamenco. Z flamenco się udało, ale do zajęć z Malickim nie jestem przekonana
Możesz coś powiedzieć o tym kursie? Jak to wygląda, jaki jest poziom, na co jest nacisk, co dobrze jest umieć? Trochę mnie przeraża ta koncepcja, bo kwestie siłowe u mnie hmmm są pewnym problemem
Obawiam się też ewentualnych partnerowań, bo ważę aż 42 kg
I nigdy nie lubiłam we współczesnym elementów wykonywanych na barku itp. Po prostu zapisałam się, bo nie było miejsc na innych kursach
I nie chciałabym, żeby te godziny tańca były dla mnie jakąś wielką męczarnią bez żadnej przyjemności.
Mam nadzieję, że rozwiejesz chociaż częściowo moje obawy
Boję się, że nie dam sobie rady u Malickiego.
Poza tym zapisałam się też awaryjnie na Broadway, poziom początkujący, ale z tego, co widziałam na youtubie, to prawie nic sie tam nie robi
A chyba bez sensu jest płacić za kurs, na którym niewiele sie nauczę...
A Wy na co się zapisaliście?
na pewno taniec współczesny z elementami fizycznego u Pawła Malickiego.
i chyba jeszcze lyrical jazz, albo flamenco.
[/quote02]
Ja zapisałam się właśnie na taniec współczesny z elementami tańca fizycznego u Malickiego i flamenco (Solea por Bulerias).
Chciałam się zapisać na modern jazz, ale niestety nie było już miejsc
Planowałam jakiś współczesny i jazz/Broadway/flamenco. Z flamenco się udało, ale do zajęć z Malickim nie jestem przekonana
Możesz coś powiedzieć o tym kursie? Jak to wygląda, jaki jest poziom, na co jest nacisk, co dobrze jest umieć? Trochę mnie przeraża ta koncepcja, bo kwestie siłowe u mnie hmmm są pewnym problemem
Mam nadzieję, że rozwiejesz chociaż częściowo moje obawy
Poza tym zapisałam się też awaryjnie na Broadway, poziom początkujący, ale z tego, co widziałam na youtubie, to prawie nic sie tam nie robi
A Wy na co się zapisaliście?
-
fijoletowa
- Posty: 196
- Rejestracja: sob kwie 19, 2008 3:33 pm
U mnie w końcu stanęło na wpółczesnym u Malickiego, undergroundzie u Verger'a, flamenco jazzie i afro (nad tym ostatnim się zastanawiam, bo to trochę dużo finansowo jednak).
Współczesny z elementami fizycznego polecam. Byłam w zeszłym roku i byłam bardzo zadowolona. Generalnie partnerowań nie było (chociaż nigdy nie wiadomo, co w tym roku szykuje ^^). Trudno generalnie określić mi poziom- jako, że były i osoby bardzo zaawansowane i wiadomo- świetnie dawały sobie radę, jak i osoby kompletnie początkujące, które z czasem też jakoś dawały sobie radę. Poziom więc się wypośrodkował. Nie ma się co martwić, nie powinnaś mieć problemów.
Trochę tam barków chyba w zeszłym roku było, ale nie wierzę, że te zajęcia mogą być męczarnią. Muszę przyznać, że też wpływ na ocenę zajęć miał sam prowadzący (jak to powiedziała pani Wycichowska - "najpiękniejszy uśmiech Polskiego Teatru Tańca" ;D) Podobało mi się to, że był świetnie przygotowany do zajęć, czyli nie było tego, co mnie na przykład u Marignala drażniło okrutnie- fakt, że widziałam, że układy wymyśla na poczekaniu. Generalnie nie gwarantuje, że będziesz zadowolona, bo każdy lubi co innego, ale jak coś to przecież zawsze można w trakcie warsztatów te kursy zmienić.
Co do broadway jazzu- byłam- polecam, ale tylko paniom koło czterdziestki. One były zadowolone, bo tłumaczono wszystko miliard razy, układ nie był trudny, prowadzący sympatyczny. Ja trochę mniej, bo nie stawiało to przede mną żadnych wyzwań. Ale to był początkujący, te bardziej zaawansowane układy na ostatnim występie robiły wrażenie, trzeba przyznać.
Uf, się rozpisałam, może się komuś przyda.
Współczesny z elementami fizycznego polecam. Byłam w zeszłym roku i byłam bardzo zadowolona. Generalnie partnerowań nie było (chociaż nigdy nie wiadomo, co w tym roku szykuje ^^). Trudno generalnie określić mi poziom- jako, że były i osoby bardzo zaawansowane i wiadomo- świetnie dawały sobie radę, jak i osoby kompletnie początkujące, które z czasem też jakoś dawały sobie radę. Poziom więc się wypośrodkował. Nie ma się co martwić, nie powinnaś mieć problemów.
Co do broadway jazzu- byłam- polecam, ale tylko paniom koło czterdziestki. One były zadowolone, bo tłumaczono wszystko miliard razy, układ nie był trudny, prowadzący sympatyczny. Ja trochę mniej, bo nie stawiało to przede mną żadnych wyzwań. Ale to był początkujący, te bardziej zaawansowane układy na ostatnim występie robiły wrażenie, trzeba przyznać.
Uf, się rozpisałam, może się komuś przyda.
Witam (pierwszy post
). Ja również sie zapisałam, niestety niewiele mi już zostało. Wolny był współczesny z el. fizyczynego, ale średniozaawansowany, zobaczymy jak pójdzie na zajęciach ;D. Mam jeszcze improwizację i ostatni, któy został - irlandzki, wolałabym go jednak zamienić na jazz... Mam nadzieję, że się spotkamy 