7 EUROPEJSKIE SPOTKANIA TANECZNE

Ogłoszenia, informacje i dyskusje o kursach, konkursach, warsztatach, audycjach, powstających szkołach. Kursy baletowe dla dorosłych;
sandi
Posty: 45
Rejestracja: sob maja 03, 2008 1:35 pm

Post autor: sandi »

Wg mnie niektórzy instruktorzy wcale nie są tacy świetni na jakich ich promują na potrzeby warsztatów, przy tworzeniu choreografii do programu niektórzy tez się zbytnio nie popisali.

Twoja instruktorka była na średniej i mówiła, że wysoki poziom? Wydaje mi się, że przesadza. Luciano dopasowywuje poziom do grupy, a że w Kielcach u zagranicznych zwykle nie ma grup początkujących, to poziom nie jest bardzo wysoki i można sobie dać radę, mając podstawy i dobra koordynację ruchów (; Myślę, że można do niego iść śmiało na średnią, jeśli się miało jakiś kontakt z jazzem wcześniej. Dostosowywuje tempo uczenia choreografii do grupy. Na początkującej z tego co widziałam można się trochę nudzić, a jestem zdania, że trzeba się piąć w górę, a nie obijać się na dole (;

Ciekawa jestem jak będą wyglądać master class u Thierry'ego. A raczej ile osób to przeżyje (; Po ostatnich warsztatach jeszcze jestem poobijana ze wszystkich stron (;

Z własnego doświadczenia, jeśli ktoś waha się co wybrać, polecam Kudelkę, Vieta, Luciano, Jagielskiego, Anthony'ego i Thierry'ego. Jeszcze się nie zawiodłam na ich zajęciach :)

Tylko te ceny mnie przerażają...
Jo_Ann
Posty: 77
Rejestracja: śr cze 11, 2008 1:02 pm

Post autor: Jo_Ann »

Ja idę na pocz, bo sama tańczę od jakiegoś roku, i po prostu wyżej nie dam rady :).
Ceny są straszne, to prawda. Ale jak sobie podzieliłam ile kosztują mnie pojedyncze zajęcia (przy 4 kursach), to i tak wychodzi taniej niż weekendowe w EDSie...
Tonacja
Posty: 8
Rejestracja: śr cze 10, 2009 5:49 pm

Post autor: Tonacja »

Ciekawe kiedy pojawią sie zdjęcia na stronie warsztatów?

Wróciłam, wróciłam cały tydzień temu i EST mogę każdemu polecić. Ceny cenami, ale zajęcia naprawdę dużo dają, po prostu było świetnie. W końcu fosse śr, klasyka pocz oraz jazz z Natalie pocz (bo mi latin odwołali... nie było chętnych, jak myślicie?).
Pan A. Ziemski klasykę prowadzi zupełnie inaczej, niż instruktorzy, od których dotychczas miałam okazję się uczyć. Aż trudno się pomylić. Nie dogina, nie dociska drastycznie, jego uwagi chwilami są wręcz żartobliwe. Przy czym wiele można się nauczyć.
Natalie ma w sobie tyle energii, jest zawsze uśmiechnięta, od niej z zajęć wychodzi się (pomijając umiejętności czysto taneczne: ktoś mi w końcu wytłumaczył, o co chodzi w piruecie) z poprzestawianym myśleniem, jakoś pozytywnie. Mój najbardziej udany kurs, postaram się wrócić do niej za rok :) Choreografie bardzo mi się podobały.
U Genevieve też fajnie. Mieliśmy układ do "Fever" Michaela.

Jeśli ktoś przypadkiem był ze mną na którejś grupie i zna tytuły piosenek, byłabym wdzięczna. Pamiętam jeszcze "Back to you" Goapele i "I feel blue" Alif Tree z fosse oraz "Gravity" Sary Bareilles z jazzu (lirycal, trzeci i czwarty dzień).

Generalnie szkoda, że tak szybko się skończyło. Kto nie był, niech żałuje :)
Pawciunio
Posty: 70
Rejestracja: pn sty 28, 2008 6:48 pm

Post autor: Pawciunio »

też miałem być, ale cena....

Znajomy choreograf mi mówił ile technik trzeba mieć w małym palcu, żeby sobie dobrze radzić na zajęciach z fosse. Przynajmniej tak mówił o warsztatach w NY.
Jak było na fosse?

Piszesz Sandi, że się na nich nie zawiodłaś, to miło mi to słyszeć :)
ekhm... no :)
Tonacja
Posty: 8
Rejestracja: śr cze 10, 2009 5:49 pm

Post autor: Tonacja »

Rzeczywiście, jak dla mnie było to połączenie modernu, elementy klasyki na rozgrzewce, trochę jazzu. Razem z ruchami typowymi dla fosse (proponuję wpisać "Little prince fosse" na youtubie, nie jestem w stanie tego opisać). Ale nie upieram się, mam niewielkie doświadczenie w technikach i tego rodzaju warsztatach.

Wiesz, to była grupa średniozaawansowana, choć, jeżeli o mnie chodzi, poziom był dość wysoki. Mieliśmy skoki szpagatowe na przekątnej, z którymi dalej mam problem. Poziom tańczących był różny: niektórzy radzili sobie naprawdę świetnie, niektórzy sprawiali wrażenie, że pomylili zajęcia. Ale tak jest pewnie na wielu warsztatach, każdy się kiedyś uczy, choć z reguły powinien to robić na dostosowanym do siebie poziomie (tak, mówię to ja: osoba uczęszczająca w większości na grupy początkujące :) ).

Jak chcesz wiedzieć coś więcej, to pytaj.
Tonacja
Posty: 8
Rejestracja: śr cze 10, 2009 5:49 pm

Post autor: Tonacja »

http://www.youtube.com/watch?v=NvEvnqS2Dn4
Tutaj migawka z naszych zajęć i Genevieve we własnej osobie...

http://www.youtube.com/watch?v=x-2YssdMOxs&feature=related
...i wywiad z Natalie. Szkoda, że filmiki pojawiły się tak późno.
ODPOWIEDZ