niezwykły wywiad z niezwykłym tancerzem i choreografem
http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/79472.html
Mikołaj Mikołajczyk
-
Chiaranzana
- Posty: 349
- Rejestracja: czw maja 28, 2009 11:41 am
[quote:446c89861d="Chiaranzana"]A co w nim niezwykłego? [/quote:446c89861d]
w nim- w wywiadzie, czy w nim - w artyscie? Mnie sie nie zdazyło jeszcze czytac tak ekshibicjonistycznego wywiadu, w dodatku tak... hmmm. szczerze narcystycznego. Szczerośc zawsze pochwalam ale co do innych aspektów tego wywiadu mam mieszane uczucia, oczywiście to jednak cieawe przeczytać o odczuciach kogoś kto "nie chce sobie zawracać głowy miłością" bo musiałby myśleć tez o potrzebach drugiej osoby (ale to poza taneczną - merytoryczną terścią wywiadu.
w nim- w wywiadzie, czy w nim - w artyscie? Mnie sie nie zdazyło jeszcze czytac tak ekshibicjonistycznego wywiadu, w dodatku tak... hmmm. szczerze narcystycznego. Szczerośc zawsze pochwalam ale co do innych aspektów tego wywiadu mam mieszane uczucia, oczywiście to jednak cieawe przeczytać o odczuciach kogoś kto "nie chce sobie zawracać głowy miłością" bo musiałby myśleć tez o potrzebach drugiej osoby (ale to poza taneczną - merytoryczną terścią wywiadu.
-
Chiaranzana
- Posty: 349
- Rejestracja: czw maja 28, 2009 11:41 am
o, no, moze to za mocne okreslenie, ale jakąś... abnegacją, zaprzeczeniem? Jakiś taki dr House, jesli wiecie kogo mam na myśli ;) Własnie dlatego zresztą zwróciłam uwagę bo wywiad jest głównie o nim jako o człowieku a nie artyście - w sensie o jego dokonaniach. Niemniej ciekawe - o tym tańczeniu palcami, tańczeniu na chorą nogę itd. Ostatecznie to tez jakiś przykład dla osób tańczących których dotykają kontuzje. Ogólnie daje do myślenia, nawet jesli efektem tego myślenia jest sprzeciw
[quote:46a3efdfd9="Kasia G"]? Jakiś taki dr House, jesli wiecie kogo mam na myśli ;) [/quote:46a3efdfd9]
wiemy i uwielbiamy <3 ! ;)
A co do wywiadu - z całą pewnością ciekawy. Nie ze wszystkim się zgadzam, ale też przeciez nie o to chodzi. Również zwróciłam uwagę na ten aspekt tańczenia jako czegoś głębszego niż ewolucje sprawnego ciała - bardzo wartościowa uwaga, o której często się zapomina... I jednocześnie świadcząca o artyście, o tym, że wychodzi się na scenę coś przekazać, w taki sposób jaki się może, a nie po to, by pokazać, jakie ma się dobre nogi.
Ilu jest tancerzy, którzy po kontuzji nie są w stanie już tańczyć jak kiedyś, i okazuje się, że nie są w stanie robić nic, nie mają na siebie żadnego pomysłu, ani też nie mają w sobie poczucia, że mogą nadal coś 'mówić', i że taniec to nie tylko skakanie i machanie nogami, choćby piękne. Takie podejście podziwiam, wymaga jakiejś artystycznej dojrzałości.
Co do samej jego osoby - cóż, postawy są różne, różne są osobowości, nie mnie oceniać. Nie wtrącam się w jego wybory życiowe, ich uzasadnienie, itp., niemniej ciekawie się skonfrontować z takim pogladami jak jego. A jeśli nadal odnosi sukcesy, to widać w jego konkretnym przypadku takie zaprzeczające podejście się sprawdza, więc chyba ok?
wiemy i uwielbiamy <3 ! ;)
A co do wywiadu - z całą pewnością ciekawy. Nie ze wszystkim się zgadzam, ale też przeciez nie o to chodzi. Również zwróciłam uwagę na ten aspekt tańczenia jako czegoś głębszego niż ewolucje sprawnego ciała - bardzo wartościowa uwaga, o której często się zapomina... I jednocześnie świadcząca o artyście, o tym, że wychodzi się na scenę coś przekazać, w taki sposób jaki się może, a nie po to, by pokazać, jakie ma się dobre nogi.
Ilu jest tancerzy, którzy po kontuzji nie są w stanie już tańczyć jak kiedyś, i okazuje się, że nie są w stanie robić nic, nie mają na siebie żadnego pomysłu, ani też nie mają w sobie poczucia, że mogą nadal coś 'mówić', i że taniec to nie tylko skakanie i machanie nogami, choćby piękne. Takie podejście podziwiam, wymaga jakiejś artystycznej dojrzałości.
Co do samej jego osoby - cóż, postawy są różne, różne są osobowości, nie mnie oceniać. Nie wtrącam się w jego wybory życiowe, ich uzasadnienie, itp., niemniej ciekawie się skonfrontować z takim pogladami jak jego. A jeśli nadal odnosi sukcesy, to widać w jego konkretnym przypadku takie zaprzeczające podejście się sprawdza, więc chyba ok?
[quote:b56c073493="Joanna"]
Co do samej jego osoby - cóż, postawy są różne, różne są osobowości, nie mnie oceniać. Nie wtrącam się w jego wybory życiowe, ich uzasadnienie, itp., niemniej ciekawie się skonfrontować z takim pogladami jak jego. A jeśli nadal odnosi sukcesy, to widać w jego konkretnym przypadku takie zaprzeczające podejście się sprawdza, więc chyba ok?[/quote:b56c073493]
dokładnie! Z ust mi wyjęłaś - warto poznawać choćby i poprzez wywiad rózne osoby i ich postawy zyciowe, choćby po to aby uświadomic sobie ze nam z nimi nie po drodze i dlaczego. To wzmacnia naszą refleksję i samoświadomośc (która u niego wydaje się wielka)
Co do samej jego osoby - cóż, postawy są różne, różne są osobowości, nie mnie oceniać. Nie wtrącam się w jego wybory życiowe, ich uzasadnienie, itp., niemniej ciekawie się skonfrontować z takim pogladami jak jego. A jeśli nadal odnosi sukcesy, to widać w jego konkretnym przypadku takie zaprzeczające podejście się sprawdza, więc chyba ok?[/quote:b56c073493]
dokładnie! Z ust mi wyjęłaś - warto poznawać choćby i poprzez wywiad rózne osoby i ich postawy zyciowe, choćby po to aby uświadomic sobie ze nam z nimi nie po drodze i dlaczego. To wzmacnia naszą refleksję i samoświadomośc (która u niego wydaje się wielka)