Forumowe korepetycje baletowe

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

A jak wygląda ten [b:122c5f3e7e]piruet a la seconde[/b:122c5f3e7e]?
Czyżby był to grand piruet z nogą otwartą a la seconde?
Fouettes raczej nie da się nazwać piruetem a la seconde.

A jeśli chodzi o skok, to w balecie nie ma swojej nazwy-nie występuje:)
Stokrotka=)
Posty: 51
Rejestracja: sob sie 27, 2005 7:05 pm

Post autor: Stokrotka=) »

Kochaniu forumowicze, mam do Was pytanie :D
Jak robi się piruety z nogą na 90*? W YCD robił je np. Kuba Mędrzycki, Eliza itd. ;)
Pozdrawiam!
adida
Posty: 33
Rejestracja: pn mar 30, 2009 9:20 pm

Post autor: adida »

sprecyzuj o jaki piruet Ci chodzi. O a la seconde?
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

jak uzyskać lekkość w tańcu

Post autor: sisha945 »

co zrobić aby [b:1e9714175e]tańczyć "lżej"[/b:1e9714175e] , bo mam wrażenie ze tancze jak sloń :P i chcialabym nad tym popracować :D
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

Bardzo ciekawe pytanie :)
Ciągnij kręgosłup w górę. Postaraj się poczuć linię kręgosłupa, niech głowa stanowi jego przdłużenie. Moja nauczycielka często mówiła, że mamy sobie wyobrazić, że jesteśmy powieszone na sznurku, który jest zaczepiony o czubek naszej głowy i tylko muskamy podłogę nogami.
Popróbuj, może się coś poprawi.
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

Post autor: sisha945 »

dzieki za odpowiedz:)
jak ktoś ma jeszcze jakies "sposoby" na lekkość w tańcu to piszcie :D
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

pozycje - wykręcenie

Post autor: sisha945 »

czy "1 pozycja" jest prawidłowa tylko gdy stopy sa wykrecone o 90stopni kazda
czyli tworzą takie coś -- ?
czy jak sa wykręcone mniej to pozycje są nieprawidłowe?

pytanie głupie ale nam nie każą do końca wykręcać bo jak ktoś nie potrafi "wykrecic od biodra" to moze sobie krzywde zrobić
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

zasadniczo do tego się dąży.
i są dwie "szkoły" - albo wykręca sie tyle, ile biodra pozwalają (tak jest na zachodzie), albo nikt nie przejmuje się indywidualnymi możliwościami i każdy mam mieć obie stopy wykręcone o 90stopni (przez co często "lecą kostki" - do podłogi przylegają wewnętrzne krawędzie stóp co jest nikorzystne szczególnie dla stóp i kolan, zdarza się też, że niktórym pupa ucieka do tyłu - zwłaszcza w V pozycji)
dotyczy to też innych pozycji oraz uwidacznia się przy podnoszeniu nóg - albo idealnie do boku,albo maksymalnie ile się da przy zachowaniu zasad

w polsce spotkałam się z obiema metodami (w baletówkach)

na warsztatach mi kiedyś powiedziano, że zakres bioder można sprwadzić kładąc się na plecach i robiąc żabkę (nie wiem, czy to zrozumiałe wytłumaczenie, chodzi o mniej więcej podobną [URL=http://www.herbalcureindia.com/yoga-journal/images/supta-baddha-konasana.jpeg]pozycję[/URL])

(PS. wydaje mi się, że kiedyś już poruszano ten wątek, ale głowy nie dam)
Zioło
Posty: 89
Rejestracja: śr kwie 01, 2009 12:06 am

pozycje

Post autor: Zioło »

Ja za to chciałabym zapytać o 5 pozycję. Czy nogi muszą być ustawione równolegle, czy ta z przodu może być trochę na skos? Bo zauważyłam, że ilekroć ustawiam je równolegle, to robię to kosztem kolana przedniej nogi - zgina się, choć nie jest to bardzo widoczne. To normalne, czy robię coś źle?
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

tu też działa to co napisałam - w V pozycji (jak we wszystkich) stopy powinny być równolegle.
ale pojawia się też wersja, gdy pięta nogi z przodu dotyka "palcy" nogi z tyłu, ale "palce" (nogi z przodu) nie dotykają pięty (nogi z tyłu) - czyli tak na ukos, albo wręcz stoi się analogicznie w III
dążenie do pełnego wykręcenia stóp jest bez sensu, jeżeli powoduje, że inne części ciała ustawione są nieprawidłowo (wygląda na to, że właśnie tak jest u Ciebie)
moim zdaniem najlepiej stawać w takich pozycjach, na jakie ciało pozwala, albo raczej odrobinkę poza jego możliwościami (jeżeli będziemy coś robić tyle, ile mamy możliwość, to nigdy te możliwości się nie zwiększą)
ODPOWIEDZ