balet a taniec towarzyski

Balet "od kuchni". Style i "szkoły" (np. rosyjska, francuska, włoska, duńska itp.), choreografia, pantomima, poszczególne balety, muzyka baletowa; historia baletu; zagadki;
Nayeli
Posty: 15
Rejestracja: sob lis 17, 2007 6:19 pm

balet a taniec towarzyski

Post autor: Nayeli »

Hej!
Mam napisać pracę o roli baletu w przygotowaniu tancerza tańczącego tańce latynoamerykańskie. Nie wiecie może, czy ktoś pisał już coś na ten temat? Czy są jakieś publikacje, gdzie mogłabym cos na ten temat znaleźć?
Będę bardzo wdzięczna za pomoc :)
M.
Posty: 737
Rejestracja: wt lut 13, 2007 3:42 pm

Post autor: M. »

No ja niestety wiem tylko tyle, że rzeczywiście klasyka bywa "używana" jako technika wspomagająca w nauce tańców towarzyskich. Z tego co wiem mamy forumowiczów zajmujących się tt, może oni będą umieli pomóc (Kasia :)) ..? ).
Pani X
Posty: 13
Rejestracja: czw wrz 10, 2009 4:16 pm

Post autor: Pani X »

Ja mogę powiedzieć parę słów.
U nas już po 1szym półroczu nauki zaczynało się "chodzenie" raz w tyg, po zajęciach na 30 min baletu do wyższej grupy. Zazwyczaj wybierano parę osób (2-5?), które szły, reszta miała rozciąganie.

Jak twierdził nasz trener balet miał nam pomóc min. w uzyskaniu ładnej postawy, w poprawie wyczucia rytmu, a także chyba uelastycznieniu całego ciała. :D

Jeśli mi się coś jeszcze przypomni to napiszę. Popytam też tańczących koleżanek :)
przyjaciolka
Posty: 157
Rejestracja: sob kwie 07, 2007 5:38 pm

Post autor: przyjaciolka »

Generalnie chodzi o rozciąganie-u Kariny Smirnoff możesz zobaczyć cudny wpływ klasyki na jej rumbę na przykład :-) Ona nie tylko wykonuje kroki,ale również piękne arabeski,niezwykle lekko unosi nogi...
Pozdrawiam!
ODPOWIEDZ