SOMOVA zamiast ZAKHAROVEJ
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
bo ogólnie , to takie zmiany wkurzają. Jak kupiłam bilet na kogoś konkretnego, to co to za maniery., że nagle jest podstawienie innej osoby? Jeśli była kontuzja, to niech przełozą termin i koniec a nie zapychają dziurę kims innym. Mimo, ze w sumie terminy najleszych tancerzy swiata sa super napiete to mysle ze mozna by bylo to tak zorganizowac
ag, ale jak to sobie wyobrażasz - jest zaplanowany spektakl i sprzedane bilety - prawie 2 tysiace. Mimo wszystko nie każdy z nich został kupiony na Zakharova, niektórzy, tzw. niedzieli widzowie po prostu zamierzali spędzić ten wieczór w teatrze. Po drugie w zwiazku z odwołaniem spektaklu teatr musiałby zwrócić za bilety wszystkim widzom, wyobraź sobie co to za gigantyczna operacja - a tak zwraca tylko tym, którzy postanowia zrezygnowac. Po trzecie dla niektórych, msle ze wielu baletomanów, to jednak frajda ze zamiast jednej gwiazdy baletu zobacza drugą gwiazde baletu, a na Zakharovą tylko poczekaja. Po czwarte wreszcie - 80 osobowy balet ćwiczył i cwiczy po to, zeby zatańczyć 3 spektakle Bajadery, wszystko ustawione było pod to i teraz jeden odwołac? Postaw się na miejscu tych tancerzy i tancerek - a tak zatańcza "z Somovą".
Wreszcie, z całym szacunkiem - namówienie Somovej na występ za pięć dni nie nazwałabym zapchaniem dziury......
Wreszcie, z całym szacunkiem - namówienie Somovej na występ za pięć dni nie nazwałabym zapchaniem dziury......
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
powiem tak: nie wiem jak jest z ewentualnym zwrotem biletów w Warszawie. W Łodzi w TW nie ma takiej możliwosci ani na nasze zespoły ani na gości, panie czasem jak się je ubłaga biorą w zastaw bilety, ale szansa ze sie uda jest 1:100.
Jeśli w Warszawie jest dla wszystkich mozliwosc zwrotu biletów , to OK: niech sobie w miejsce Zakharovej tańczy ktokkolwiek. Ale jesli jest podobnie jak w Łodzi i zwrot biletu nie jest pewny, to wymienienie solistki w ostatniej chwili jest przenoszeniem na widza ryzyka, które ciąży na TW czy innym organizatorze jako na podmiocie prowadzącym działąlność gospodarczą. Prowadzi się działąlność - trzeba ponosić ryzyko - podstawowa zasada rządząca gospodarką, a jak sie jak obchodzi to nie co innego jak niedozwolona praktyka rynkowa.
Jak ja czekałąm na Malakhova i by mi 4 dni przed obwieścili , ze "nie on to nie ale mam iść na Ronalda Savkovica, bo to ten sam zespol i tez I solista w Staatsballett, a tak w ogóle to teatr juz poniósł koszty i przygotowania" , to powiem szczerze, ze malo by mnie takie tłumaczenia uspokoiły. Wtedy jedynym myslę uczciwym wyjściem byłoby przełożenie daty, mimo że zdaje sobie sprawe ze terminy sa bardzo napiete, albo ewentualnie zwrot za bilety WSZYSTKIM, ktorzy sobie tego zażyczą.
Jeśli w Warszawie jest dla wszystkich mozliwosc zwrotu biletów , to OK: niech sobie w miejsce Zakharovej tańczy ktokkolwiek. Ale jesli jest podobnie jak w Łodzi i zwrot biletu nie jest pewny, to wymienienie solistki w ostatniej chwili jest przenoszeniem na widza ryzyka, które ciąży na TW czy innym organizatorze jako na podmiocie prowadzącym działąlność gospodarczą. Prowadzi się działąlność - trzeba ponosić ryzyko - podstawowa zasada rządząca gospodarką, a jak sie jak obchodzi to nie co innego jak niedozwolona praktyka rynkowa.
Jak ja czekałąm na Malakhova i by mi 4 dni przed obwieścili , ze "nie on to nie ale mam iść na Ronalda Savkovica, bo to ten sam zespol i tez I solista w Staatsballett, a tak w ogóle to teatr juz poniósł koszty i przygotowania" , to powiem szczerze, ze malo by mnie takie tłumaczenia uspokoiły. Wtedy jedynym myslę uczciwym wyjściem byłoby przełożenie daty, mimo że zdaje sobie sprawe ze terminy sa bardzo napiete, albo ewentualnie zwrot za bilety WSZYSTKIM, ktorzy sobie tego zażyczą.
Dokładnie, jak mówi psychologiczna reguła kontrastu
przy Zakharovej Somova wygląda jak ta biedniejsza siostra, ale gdyby miała przyjechać na występy gościnne ot tak (bez niekorzystnego dla niej zestawienia z Zacharową) , to też pewnie by się pół Polski zjechało, bo z kolei na dla naszego baletu (który w końcu mamy na co dzień) jest to również gwiazda.
Po drugie, gwiazda gwiazdą, ale dużych spektakli raczej nie odwołuje się ot tak, bo jedna osoba - nawet jeśli ta najważniejsza - nie może, bo co z pozostałymi? To nie jest gala Tej Jednej Artystki, tylko spektakl z jej udziałem, więc w takiej sytuacji zastępstwo a nie rezygnacja z całego spektaklu, jest rozwiązaniem dość logicznym.
Po drugie, gwiazda gwiazdą, ale dużych spektakli raczej nie odwołuje się ot tak, bo jedna osoba - nawet jeśli ta najważniejsza - nie może, bo co z pozostałymi? To nie jest gala Tej Jednej Artystki, tylko spektakl z jej udziałem, więc w takiej sytuacji zastępstwo a nie rezygnacja z całego spektaklu, jest rozwiązaniem dość logicznym.
Agnieszko, ależ doskonale rozumiem, bo dla mnie zmiana nawet zwykłego naszego solisty na innego soliste jest zawsze bolesna - bo jak ide na Maksima Wojtiula to nie idę na kogos tam innego, tylko na niego, mimo ze widziałam go w tym czy tamtym 20 razy. Ale - wkurza mnie to gdy mnie o tym nie informują. Natomiast w TW-ON w Warszawie po piwrsze obecnie informacja na stronie internetowej stara się byc w miare szybka i rzetelna więc sprawdzam (nawet jak pracuje w teatrze to moze mi umkąć ze ktoś w ostatniej chwili się przeziębił lub złapał kontuzję) po drugie - zawsze mozna zwrócić bilet, nawet wtedy gdy po prostu odechce Ci sie isc do teatru danego dnia (niezaleznie od zmiany czy braku zmainy w obsadzie) - w Warszawie bilet mozna zwrócić na dień przed spektaklem do godz. 14. Ot i wszystko.
PS. Ja zresztą nikogo ani nic nie tłumacze, bo kontuzja Zakharovej to informacja obiektywna i nic się z tym nie da zrobić - teatr stara się swoim widzom zapewnić max komfortu czyli zapewnić inną gwiazdę, lub (do wyboru) zapewnić zwrot kosztów, jesli ktoś jednak chciał wyłacznie Zakharovą
PS. Ja zresztą nikogo ani nic nie tłumacze, bo kontuzja Zakharovej to informacja obiektywna i nic się z tym nie da zrobić - teatr stara się swoim widzom zapewnić max komfortu czyli zapewnić inną gwiazdę, lub (do wyboru) zapewnić zwrot kosztów, jesli ktoś jednak chciał wyłacznie Zakharovą
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
a , to jeśli bilet można zwrócić, to nie potrzebnie się tak żołądkowałam
Chm to ciekawe dlaczego w Łodzi nie mozna zwrocic: chętnych na spektakl zawsze mają, ostatnio to wręcz mam wrażenie , ze wszyscy sie rzucaja na lodzkie spektakle jak hieny po bilety, bo jak sie zaczyna sprzedaz 2 miesiace przed to po kilku dniach nie ma juz najlepszych miejsc - i to na all spektakle baletowe. No ale z tego, to tylko sie można cieszyć
Chm to ciekawe dlaczego w Łodzi nie mozna zwrocic: chętnych na spektakl zawsze mają, ostatnio to wręcz mam wrażenie , ze wszyscy sie rzucaja na lodzkie spektakle jak hieny po bilety, bo jak sie zaczyna sprzedaz 2 miesiace przed to po kilku dniach nie ma juz najlepszych miejsc - i to na all spektakle baletowe. No ale z tego, to tylko sie można cieszyć
Żałuję bardzo! Do Zakharovej mam wielki sentyment, to dzięki niej zaczęłam bardziej interesować sie baletem. Wraz z odkrywaniem innych tancerek dostrzegłam też jej wady, ale mimo to plasuj się wśród moich ulubionych bardzo wysoko. Specjalnie na ten wystep chciałam pokonać pół Polski, a w środku trwającej sesji, między jednym a drugim egzaminen to nie łatwe:/ (zapowiadają też zamiecie śnieżne). Za Somovą nie przepadam, ale mimo to przyjadę. Jak sie nie ma co się lubi to się lubi co się ma:)