Czy mam jeszcze szansę dostać się do szkoły baletowej?

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

Post autor: sisha945 »

[quote:285174cb56="OlaC"]A to było by chyba większym rozczarowaniem niż samo nie dostanie się do szkoły![/quote:285174cb56]
niesądze. wolałabym zeby mnie przyjeli i wyrzucili po jakims czasie, niz wogóle mnie nie przyjeli.
w kazdym razie dziekuje wszystkim za rady :)

i słowa otuchy ;)
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

do wot'u podręcznik nie ma (przynajmniej kilka lat temu nie było)

tutaj jest podstawa programowa: http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=2125
Lovett
Posty: 70
Rejestracja: czw maja 21, 2009 3:51 pm

Post autor: Lovett »

[b:43680462e4]sisha945[/b:43680462e4], wiem jak jest z tym internatem :) Czytałam trochę o nich, tj. o tej całej
bursie szkół artystycznych :) Jeśli chcesz szczegółów, to chętnie podam Ci linki i powiem co i jak. Tak, też jestem spoza Warszawy, mieszkam aż 100 km dalej.. i u mnie w mieście też nie ma żadnego ogniska, trzeba sobie sprowadzać nauczyciela :?
nin(j)a
Posty: 201
Rejestracja: wt sty 06, 2009 8:10 pm

Post autor: nin(j)a »

Odpowiem koleżance, bo na razie nikt nie był łaskaw tego zrobić
[quote:34d5140c70]Cześć!
Mam 13,5 lat. Mam skryte pretensje do mojej mamy ze nie kontynułowala mojej edukacji baletowej. Chodziłam na tekie zajęcia z baletu dla dziewczynek przed egzaminami do szkoły baletowej w Bytomiu przez rok, kiedy byłam malutka. Później jednak nie było pieniedzy etc... moje umiejętności na chwilę obecną szczerze ,mówiąc są żadne.. Moją nadzieją są zapał i gotowosć do pracy które posiadam
Teraz możliwość nauki baletu jest moim marzeniem. Moglabym chodzić nawet z maluchami do 1 klasy, żeby tylko opanować tę niesamowitą sztukę.
czy ktoś z Was, może mi powiedzieć jakie kroki powinnam podjąć zeby wogóle móc się starać o miejcu w szkole?
Czekam z niecierpliwością na odpowiedź

Pozdrawiam
krysia[/quote:34d5140c70]

NIe przyjmą Cie do 1 klasy,a le jak się będziesz pożądnie rozciągać, ćwiczyć podstawy, których na forum znajdziesz pełno, a może się nawet zapiszesz na jakieś zajęcia, jak nie balet to ludowy, modern, jazz. Rozumiem, że bedziesz się starała o przyjęcie do IV klasy OSB w Bytomiu. Z tego, co czytałam, to bytom jest dobrą i surową szkołą, więc będziesz się musiała postarać. Próbuj na puentah itd. Było wiele przypadków,że dziewczęta lub chłopcy zostali przyjmowani do klas IV. Nic straconego, ale ten rok to ostatnia szansa- nie zmarnuj jej !!! :D
Lorenzo
Posty: 498
Rejestracja: czw paź 30, 2008 3:19 pm

Post autor: Lorenzo »

Przyjęcie w wieku 15 lat do OSB w Warszawie to jest nie lada wyczyn. Nie wystarczą nawet wybitne warunki, bo trzeba mieć już odpowiednie umiejętności, bynajmniej podobne do tych, które mają dziewczyny po 5 latach codziennej pracy. I niestety nie wystarczy umieć stać na pointach czy zakręcić dwa piruety. Niestety ostatnio warszawska szkoła nie jest chętna na przyjmowanie uczniów do starszych klas (szczególnie od III klasy w górę, bo w I-III jest jeszcze spora szansa na dostanie się). Są osoby w waszym wieku (15 l.) o wręcz bardzo dobrych, rzadko spotykanych warunkach, którym niestety nie udało się dostać. Co gorsze - nawet nie chciano ich oglądać. Ja wszystkim zdajacym życzę powodzenia i wytrwałości, ale jeżeli się nie uda - nie zniechęcajcie się. Jest wiele innych sposobów aby tańczyć, zrobić dyplom, spełnić marzenia. Trzeba tylko ogromu pracy, chęci, no i odrobina szczęścia też nie zaszkodzi;-)
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

może ja i jestem trochę taki niepoprawny marzyciel ale ja bym Was jednak dziewczyny, czasem wbrew rozumowi, zachęcała do takich prób, jakie podejmujecie.

Bo jak sie nie probuje to wtedy na 100% nic sie nie osiagnie, a jak sie probuje i nawet nie wyjdzie, to i tak idzie sie do przodu.

W zyciu jest tak, ze jak sie ma jakies aspiracje i poniesie sie porazkę, to potem dopiero po tej porazce widzi sie ze sa jeszcze inne mozliwosci. A jak sie nie ma aspiracji to z takiego punktu nic sie nie osiagnie.
Chiquitkka
Posty: 17
Rejestracja: pt lut 20, 2009 10:02 pm

Post autor: Chiquitkka »

Ja pod koniec poprzedniego roku interesowałam się OSB w Poznaniu, ale było za późno na nadrabianie ( miesiąc ). Teraz napisałam maila do warszawskiej OSB, czekam na odpowiedź. Mam 13 lat, więc z tego, co przeczytałam wynika, że mam nawet nikłą szansę na dostanie się. Szkoda, że mieszkam strasznie daleko ( w okolicach Gorzowa Wlkp. ), ale nawet odległość mnie nie pokona. ;d
Lovett
Posty: 70
Rejestracja: czw maja 21, 2009 3:51 pm

Post autor: Lovett »

A masz jakieś podstawy,
tańczyłaś coś ? Czy teraz nadrabiasz ?
Chiquitkka
Posty: 17
Rejestracja: pt lut 20, 2009 10:02 pm

Post autor: Chiquitkka »

Tańczę od 6-go roku życia. Na zajęciach mamy podstawy typu plie, battement tendu itp. ( nie wiem, czy dobrze napisałam), choć główny nacisk idzie na jazz, modern itede. Jestem rozciągnięta, raczej nie mam z tym problemów...
A nadrabiać zaczynam. Miałam od dziś, ale siostra złamała nogę i jakoś nie było kiedy. ;/
Chiquitkka
Posty: 17
Rejestracja: pt lut 20, 2009 10:02 pm

Post autor: Chiquitkka »

Odpisali, że zapraszają na dzień otwarty ( 17 kwietnia ). I tyle. ;/
ODPOWIEDZ