Twoja instruktorka była na średniej i mówiła, że wysoki poziom? Wydaje mi się, że przesadza. Luciano dopasowywuje poziom do grupy, a że w Kielcach u zagranicznych zwykle nie ma grup początkujących, to poziom nie jest bardzo wysoki i można sobie dać radę, mając podstawy i dobra koordynację ruchów (; Myślę, że można do niego iść śmiało na średnią, jeśli się miało jakiś kontakt z jazzem wcześniej. Dostosowywuje tempo uczenia choreografii do grupy. Na początkującej z tego co widziałam można się trochę nudzić, a jestem zdania, że trzeba się piąć w górę, a nie obijać się na dole (;
Ciekawa jestem jak będą wyglądać master class u Thierry'ego. A raczej ile osób to przeżyje (; Po ostatnich warsztatach jeszcze jestem poobijana ze wszystkich stron (;
Z własnego doświadczenia, jeśli ktoś waha się co wybrać, polecam Kudelkę, Vieta, Luciano, Jagielskiego, Anthony'ego i Thierry'ego. Jeszcze się nie zawiodłam na ich zajęciach
Tylko te ceny mnie przerażają...