rozciąganie u dorosłych

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[b4c]VisVersa[/b4c], nie liczy się czas, ale 'jakość' - tzn. jakie ćwiczenia wykonujesz, czy jesteś dobrze rozgrzana, a przede wszystkim jak je wykonujesz.
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Taaaak - mhm :)
Nie liczy się ilość tylko jakość.
Długość nie ma znaczenia ;) :) :D
Nie wygląd tylko wnętrze :)
Tak mi się jakoś z rana skojarzyło ;)
Chyba czas na szybki a zimny prysznic !!!

Torin
(hmmm kto to tu tym no moderatorem jest ?? Dzień dobry miłym Paniom !!! Off top z rana lepszy niż itp itd ;) )[/size27]
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

No właśnie! Akhem, przywołuję Dyskutujących do porządku!
O rozciąganiu, ogólnie, mamy mnóstwo innych tematów. Nie ma sensu powielać informacji tutaj.
Torinku, zdecydowanie przyda Ci się zimny prysznic albo coś zgoła (bez aluzji, oczywiście :) ) innego... :twisted:
pablo0070
Posty: 5
Rejestracja: śr lip 15, 2009 10:20 am

Post autor: pablo0070 »

Witam wszystich po długiej przerwe :)
Ale niestety sprawy zawodowe i wyjazd.
postanowiłem sie podzielic wrzeniami po prawie dwóch miesiacach rozciagania. Otóż nie jes źle. Jeszcze chodze i nawet obyLo sie do tej pory bez kontuzji, ale to chyba zasługa dobrej rozgrzewki.
Ogólnie zauwazyłem u siebie bardziej elastyczne mięśnie, kidyś proste cwiczenia sprawiały mi kłopota teraz wykonuje je swobodnie:), chiciaz do szpagatu jeszcze sporo brakuje.
Pozdawiam wszystkich :)
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

witam pablo, wg mnie nigdy nie jest za pozno. Byleby systematycznie i spokojnie dążyc do celu. Ja prowadze zajęcia baletowe dla doroslych i mam osoby w wieku ok 25-45 lat i jesli ktos ma wieksze predyspozycje to po paru miesiacach potrafi zrobic szpagat, a te ktore nie maja warunkow to i tak widac poprawe po pewnym czasie, wiec cos tam zawsze sie rozciągnie w kazdym wieku.
pablo0070
Posty: 5
Rejestracja: śr lip 15, 2009 10:20 am

Post autor: pablo0070 »

Dziekuję:)
Zdaję sobie sprawe że w tej materii najwazniejsza własnie jest systematycznosc ,cierpliwośść i silna wola, bez tego ani rusz no i chyba cwiczyć w grupie jest o wiele rażzniej.
Wspomniałas ze prowadzisz zajęcia z baletu dla dorosłych? Szukałem takiej mozliwosci w szczecinie ale niestety. Nic takeigo nie ma, a szkoda.
Ale nic,nie poddaje się, cwicze sam w domu i efekty tez juz widze :)
Senga
Posty: 7
Rejestracja: wt maja 18, 2010 6:24 am

Post autor: Senga »

W takim razie ja się przywitam jako forumowa ‘babcia’ ;)
Szczere to nie czuję się na swoje lata dlatego zaczęłam realizować się w tańcu (jazz, chcę również zacząć klasykę, na szczęcie w Warszawie są takie miejsca), - lepik późno niż wcale :)
Mimo młodego wieku forumowch koleżanek, wyrażam szacunek dla ich wiedzy i tego co robią… :)
Kiedyś może w kilkunastu % będę mogła pochwalić się wiedzą i umiejętnościami ;)
Maniuss
Posty: 20
Rejestracja: sob maja 15, 2010 12:25 pm

Post autor: Maniuss »

[b73]X[/b73][/size73]
Ayaka
Posty: 368
Rejestracja: pt sie 26, 2005 3:35 pm

Post autor: Ayaka »

[quote0b="Maniuss"]A gdzie znalazłaś takie miejsca w Warszawie?.[/quote0b]

Tu -> http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=1467

Warszawa ul. Moliera i ul. Twarda
ODPOWIEDZ