najbardziej mnie to drażni, że przecież już się w układach całowali w YCD... i to w pierwszej edycji chociażby, Maria z Gauą, a Gaua miał wówczas dziewczynę
a najbardziej nie zapomnę jak w komentarzach było coś takiego
A: Ilona wtedy grała, taka była jej rola w tym tańcu, pocałunek to element aktorski...
B: nie! ona nie grała, ona w tym tańcu była sobą!
o matko to jak Marcin i Justyna mieli taniec gdzie ona była w sukni ślubnej a on w garniaku to znaczy że się pobrali faktycznie?! albo Paulina z Tomkiem?!
n/c
w programie Ilona chyba całowała się jeszcze dwa razy z Kubą [albo dobrze te pocałunki zamarkowała], w takich jakby "scenkach" przed tańcem [w odcinkach gdzie był wampirzy taniec Kuby i Ilony oraz duet chłopaków], ale nie - oczywiście ona była sobą wtedy i nie grała

nie przepadam za Iloną, ale...
no co za złomy z tych ludzi na demotach, a myślałam że są tam jeszcze porządne osoby, a przede wszystkim rozumne i nie ingnoranckie...