U niektórych staw skokowy chodzi jak w nadgarstku u innych jest sztywniejszy i bardziej płaski. Ja na przykład mam wysokie podbicie, ale normalne śródstopie (instep) i w dodatku niewysunięte kostki. Są masywne i nawet nie wystają mi kostki od wewnętrznej strony stopy. Nie mam ładnych kostek, ale że są stabilne to trzeba im przyznać. No i na pocieszenie, mimo wszystko - mam przyzwoite podbicie, bo to się nie musi wykluczać
Podbicie można wyćwiczyć, ale budowa stawu i kości nie zmieni się, chociaż daje się trochę wypchnąć jeśli regularnie się to ćwiczy (tzw."skrzydełka", albo , jak niektórzy mówią - motylki
tu jest bardzo fajny artykulik - krótko, zwięźle i na temat, polecam
http://apricot.wordpress.com/2009/03/31/high-insteps-high-arches-ballet-feet/