Odchyły forumowiczów :)

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
yum
Posty: 24
Rejestracja: ndz sie 15, 2010 3:41 pm

Post autor: yum »

Tak konkretnie to jestem baptystą :).

Dzisiaj rozciągałam się pod Kauflandem, to był dopiero odchył! :o
(szczególnie, że było zimno, byłam w płaszczu i w dżinsach i miałam dwa jamniki na smyczy przy sobie :D)
Shecharchoret
Posty: 198
Rejestracja: wt lip 06, 2010 5:52 pm

Post autor: Shecharchoret »

Ja uwielbiam słuchać wody...ale gdy znajduję się pod nią...ta dziwna, głucha cisza, przytłumione dźwięki...takie...dziwne a jednocześnie fascynujące...
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

ja się zajmowałam kiedyś magią i wróżbiarstem, jak byłam młodsza, niestety jednak złe rzeczy jednak się zaczęły dziać w domu więc zostawiłam to. moja mama też kiedyś się podobnymi rzeczami zajmowała i zauważyła również, że w domu niestety niedobre rzeczy się dzieją, natomiast inni domownicy tego nie odczuwali. jakiś czas temu powróciłam jednak do wróżenia - czasem sobie stawiam sobie kabałę klasyczną, umiem też wróżyć z ręki i z kształtu głowy, ale tego raczej nie praktykuję już tak często, bo z reguły nie wróżę ludziom [no chyba że mnie na przykład jakiś chłopak interesuje xD]. jednak biorę to już na większy dystans.
Shecharchoret
Posty: 198
Rejestracja: wt lip 06, 2010 5:52 pm

Post autor: Shecharchoret »

[b:d345052943]Maron[/b:d345052943] uczyłaś się chiromancji? Ja też wiele książek na ten temat przeczytałam, ale interpretuje na swój sposób...niestety męczy mnie to bardzo i muszę odpocząć po kilku takich seansach...kabały stawiać nie potrafię, ale za to za pomocą kryształu (mianowicie ametystu, bo jest moim kamieniem)...ale z kształtu głowy? Nigdy o czymś takim nie słyszałam...opowiedz mi o tym, bo jestem niezmiernie ciekawa...i skąd czerpiesz wiedzę :D

Okultyzmem zajmuję się od pięciu lat i muszę powiedzieć, że z tym się skończyć nie da...raz chciałam rzucić całkowicie to wszystko, ale po, dokładnie, pół roku zaczęły mnie prześladować w nocy jakieś głosy, cienie...mogłam nawet poczuć na sobie dziwny chłód jakby ktoś nade mną sapał...gdy wróciłam - ucichło...
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

Post autor: sisha945 »

[b:13c09274a7]Maron[/b:13c09274a7], a mogłabyś powiedzieć jakie to na przykład rzeczy sie działy?

[b:13c09274a7]Shecharchoret[/b:13c09274a7] ja bym oszalala ze strachu gdyby coś takiego ze mna sie dzialo. a zwlaszcza w nocy :shock:
Giselle12
Posty: 216
Rejestracja: wt sie 12, 2008 1:10 pm

Post autor: Giselle12 »

[b:cacb726c50]Shecharchoret[/b:cacb726c50], z całym szacunkiem, ale chyba nie mogę przejść obok tego obojętnie czy ty zajmujesz się "złem"?-może źle to ujęłam, ale sama nazwałaś to okultyzmem, a okultyzm dotyczy oddaniu się złym mocom, diabłu.
Jeżeli tak jest to może spróbuj jednak to rzucić-porozmawiaj z kimś dorosłym, doświadczonym, może księdzem lub zakonnikiem. Mieszanie się w złem moce jest bardzo, ale to bardzo niebezpieczne.
sorry za ot
Shecharchoret
Posty: 198
Rejestracja: wt lip 06, 2010 5:52 pm

Post autor: Shecharchoret »

[b:642a9cad34]Giselle12[/b:642a9cad34], Okultyzm nie jest niczym złym...ja zajmuję się białą magią...i nie ma potrzeby rozmawiania z Waszymi przewodnikami duchowymi, gdyż ich nie potrzebuję...zajmuję się tym już od pięciu lat, jak zresztą pisałam powyżej, i cały czas staram się poszerzać swą wiedzę na ten temat...katoliccy przewodnicy duchowi wmawiają iż magia i satanizm to coś złego...otóż nie...już wiele lekcji religii poprowadziłam na ten temat i nawet księża czasem przyznają rację...może nie tak do końca, ale brakuje im kontrargumentów...

Otóż w złe moce mieszanie się nie jest złe...jednakże musi być to osoba odpowiedzialna za swe czyny i świadoma swych postępowań...ja, jak mówiłam, zajmuję się białą magią...nie jest ona ani trochę niebezpieczna...jest to przede wszystkim astrologia, zielarstwo, lecznictwo niekonwencjonalne, etc...
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

proponuję ten temat zakończyć. Każdy jak widać zostanie przy swoim zdaniu. Tak czy inaczej, jakby jakaś młoda osoba czytała i się po tych słowach zaczęła interesować magią itd to odradzam i przestrzegam. Z moich skromnych obserwacji ludzi wynika, że prędzej się przez to można wpędzić w melancholię i depresję i niezadowolenie z życia niz w coś ciekawego. Są dużo ciekawsze i przynoszące dużo przyjemności i zadowolenia rzeczy jak np sport czy taniec czy balet :) . To tak dla mlodych osob, ktore moze chcialyby spobowac.
Giselle12
Posty: 216
Rejestracja: wt sie 12, 2008 1:10 pm

Post autor: Giselle12 »

[b:7a42e1e231]Shecharchoret[/b:7a42e1e231], któraś z nas nie rozumie pojęć
o ile ja wiem to satanizm jest wyznawaniem diabła jako bóstwa, a nie powiesz mi, że to jest ok i całkiem w porządku.
przemyśl to jeszcze-głosy, cieni nie są zbyt naturalne (pomijam głosy ludzi i cienie ze słońca ;) )
koniec ot-ponieważ się rozgadałyśmy o magii można zrobić nowy temat, ale tu już nie róbmy bałaganu
julianka
Posty: 383
Rejestracja: wt mar 16, 2010 3:19 pm

Post autor: julianka »

Ja lubię smarować polioczki kremem :shock:
Odkryłam to tydzień temu....
Czego to człowiek o sobie nie wie :roll:
ODPOWIEDZ