Pointy dla zupełnych amatorów - czy to dobry pomysł?
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
pointy możesz jej kupic, ale musisz ją przestrzec, żeby nie robiła w nich nic oprócz stawania na palcach przy biórku lub najwyrzej przejścia się kawałek po domu. Kontuzje zdażają się nawet profesjonajnym tancerzom więc jeśli ona będzie chciała w pointac cwiczyc sama w domu to może się do źle skończyc...... Pointy apslutnie nie nadają się do chodzenia po mieście. Zostały stworzone do stawania na czubkach palców i do tanczenia. Zdzierają się przy cwiczeniu na sali. Gdybyś w pointach wyszła na ulice to prawdopodobnie po jednym dwóch razach nadawały by się tylko do kosza......... pozatym dziewczyna w pointach na ulicy wyglądała by bardzo dziwnie.... Możesz kupic jej miniaturowe pointy do powieszenia do ścianie. Miniaturowe pointy są naprawdę urocze (choc dużo też są urocze=)). Zastanów się nad tym........ :D
Nie da sie w pointach chodzi po mieście........
Nie da sie w pointach chodzi po mieście........
-
JustDance.
- Posty: 120
- Rejestracja: pt mar 13, 2009 5:06 pm
Dla tych którzy są bardzo konsekwentni i wytrwali oczywiści i dokładni to jak się nauczą podstaw i może coś więcej to dadzą rade coś zrobić ale po conajmniej roku nauki to coś zrobią więcej. I ja wiem co mówie. Moja koleżanka tak uczyła się podstaw z internetu i jak poszła po 3 latach na profesjonalne lekcje to okazało się że wiele żeczy opanowała bardzo dobrze. Byłam zdziwiona ale to możliwe o ile choć trochę będziesz ćwiczyć, nie przeginając. Jak uda ci się przyjść na profesjonalne lekcje to coś będziesz umniała (a dla samouków to zawsze coś) ;)
Hymm, dużo osób, których balet fascynuje, a niestety nie mają albo możliwości, albo samo zaparcia, myślą 'kupię sobie pointy, sama się nauczę tańczyć..'. Kupują, a potem dopiero okazuję się, że bliżej im do krzywdy niż do fouette.
Jeżeli nie uczestniczysz na zajęciach z klasyki, lub twój profesor nie pozwolił ci tańczyć na pointach, to wierzcie nam, nie róbcie tego. Nie mówimy tego, dlatego, że się 'obawiamy' że nam konkurencja rośnie, tylko z lekkim 'doświadczeniem' radzimy, by potem nie było przykrych niespodzianek.
Jeżeli nie uczestniczysz na zajęciach z klasyki, lub twój profesor nie pozwolił ci tańczyć na pointach, to wierzcie nam, nie róbcie tego. Nie mówimy tego, dlatego, że się 'obawiamy' że nam konkurencja rośnie, tylko z lekkim 'doświadczeniem' radzimy, by potem nie było przykrych niespodzianek.
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
i tak nie poczujesz jak to jest stac na pointach, jezeli nie bedziesz mogla wyprostowac nog i bedziesz stala pokracznie :) . To taki zart(mam nadzieje, ze Cie nie urazimlam moim poczuciem humoru). Dziewczyny slusznie Ci radzą: nie rob tego!!!. proponuje kupic pointy uzywane i jak na ten czas najwyzej na nie popatrzec, no moze przymierzyc, ale nie stawac. a poczuc jak to jest, mozesz w bezpieczniejszy sposob np stojąc w I , II, czy III pozycji
Witam. Jeśli chodzi o pointy dla amatorów to zgodzę się z innymi forumkowiczkami, że pointy może mieć każdy bo dziś problemu z ich zakupem nie ma.
Zresztą jako wielki męski ich fascynat posiadam takową jedną parę w rozm 43. i używam ich sporadycznie do przyzwyczajania do nich moich stóp, ale nic poważnego w nich nie robię bo bez profesjonalnego nadzoru i wiedzy nie warto samemu nic kombinować.
Bo jak wypowiadają się fachowcy tu na forum, z pointami trzeba i to bardzo uważać, bo można napytać sobie biedy, zdarzy sie jakaś poważna kontuzja i mogą być problemy zdrowotne i to nie małe.
Także pasjonaci-amatorzy kupujcie pointy jak czujecie taką potrzebę, tylko róbcie z nimi wszystko w granicach zdrowego rozsądku- nie przeginając zbytnio.
Pozdrawiam.
Zresztą jako wielki męski ich fascynat posiadam takową jedną parę w rozm 43. i używam ich sporadycznie do przyzwyczajania do nich moich stóp, ale nic poważnego w nich nie robię bo bez profesjonalnego nadzoru i wiedzy nie warto samemu nic kombinować.
Bo jak wypowiadają się fachowcy tu na forum, z pointami trzeba i to bardzo uważać, bo można napytać sobie biedy, zdarzy sie jakaś poważna kontuzja i mogą być problemy zdrowotne i to nie małe.
Także pasjonaci-amatorzy kupujcie pointy jak czujecie taką potrzebę, tylko róbcie z nimi wszystko w granicach zdrowego rozsądku- nie przeginając zbytnio.
Pozdrawiam.