Wojciech Wiesiołłowski - jaka cisza.

Słynni tancerze, zespoły baletowe, choreografowie, pedagodzy, tancerze polskich scen, krytycy, etc.;
Nataszaa
Posty: 527
Rejestracja: pn cze 29, 2009 9:05 am

Post autor: Nataszaa »

[quote3e="covo"][quote3e="Kasia G"]mamy tu mnóstwo osób które interesują się baletem[/quote3e]


do licha
do licha
do licha :) :)
czy na portalu balet.pl nie ma "pół" osoby doroslej, ktora zawodowo zajmuje sie historia baletu ŚWIATOWEGO i przy okazji zna sie na historii polskiego baletu, albo i odwrotnie - i zna sie na losach jednej z ikon krajowego baletu??
przeciez to moje pytanie to jakas amatorszczyzna zdawalo mi sie, bulka z maslem dla zawodowca,konesera, czy jak to zwać. To gdzie mam takich szukac, jak nie tutaj? Gdzie oni są?[/quote3e]

Hej, spokojnie! Owszem, jest tutaj dużo osób, które mają olbrzymią wiedzę na temat baletu zarówno polskiego jak i światowego. Ale są wakacje, czas odpoczynku, z czego większość korzysta. Poza tym, jednak najwięcej jest tu ludzi młodych, którzy dopiero się uczą. A osoby dorosłe mają mniej czasu by zaglądać.
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Zmieniając nieco temat: zawsze mnie bardzo interesowal ten etap zycia Wiesiollowskiego, kiedy sie zwiazal z R. Petit w Balecie Marsylskim, kiedy to zespol ten przezywal chyba najlepsze swoje lata. Fantastyczne choreografia a tak malo nagran z tego czasu...

A co do ciszy nt Wiesiollowskiego to powiem tak: Ci ktorzy byli w temacie w Polsce to te jego kariere i jej koniec bardzo przezyli. Warszawiacy chyba jednak go doceniali na tyle na ile docenia sie tancerzy w Polsce w tym sensie, ze u nas nigdy nie trabi sie o wielkich tancerzach jak np w Japonii we wszystkich dziennikach, prasie itd.

A co do przyczyny śmierci, to czy to takie wazne? :) Skoro o tym nie pisza w gazetach to jakis powod tego pewnie jest, zwlaszcza ze po smierci ogolnie i w Pol.sce pisac zaczeli. No i skoro nie pisza o tym co niektorzy forumowicze, ktorzy wiedza wszystko, to tez jakis tego powod jest.
nałka
Posty: 3
Rejestracja: czw cze 02, 2011 11:53 pm

Nie lubię lustra

Post autor: nałka »

Witam, odświeżam wątek o Wiesiołłowskim, gdyż od jakiegoś czasu bezskutecznie poszukuję filmu dokumentalnego mu poświęconego pt. "Nie lubię lustra" z 1995 r.

Czy ktoś orientuje się, gdzie można ten film obejrzeć? Może jest gdzieś w necie? Albo chociaż ktoś widział i podzieli się wrażeniami? Z góry dziękuję za pomoc.
jaromir
Posty: 281
Rejestracja: pt lis 21, 2008 9:39 am

Re: Nie lubię lustra

Post autor: jaromir »

[quotedd="nałka"]Witam, odświeżam wątek o Wiesiołłowskim, gdyż od jakiegoś czasu bezskutecznie poszukuję filmu dokumentalnego mu poświęconego pt. "Nie lubię lustra" z 1995 r. .[/quotedd]
Przypuszczam, ze można go znaleźć w magazynie TVP, rezyser Zbigniew Dziegiel pracował wowczas w TV i pewno na zamowienie TVP i za jej pieniądze zrobił ten film .

Odnośnie biografi Woytka Lowskiego trafiłem na taki wpis na stronie prywatnej jerzego wojcika ( nieczynnej chyba od 2006 roku );
cytat:
"Mój rocznik ( 1939 -[idd] moje uzupełnienie [/idd]). Był od początku najlepszym moim kolegą w szkole podstawowej w Warszawie przy ulicy Filtrowej (1946-1953). Wychowywany był jedynie przez mamę, ........ Mieszkał w bardzo małym pokoiku, w drewnianym domku fińskim przy ulicy Wawelskiej. Był wszechstronnie zdolny, przez cały okres nauki był najlepszym uczniem w klasie.
..... wybrała Wojtka i mnie do pierwszych par tańczących poloneza w finałowym występie. ..... Pod koniec roku szkolnego byliśmy obaj wytypowani do szkoły baletowej w Warszawie. Kiedy w maju 1952 roku złamałem na rowerze bardzo poważnie rękę i groziła mi jej amputacja, to właśnie Wojtek był pierwszym, który odwiedził mnie w szpitalu na Solcu. ([idd]pewno z tego powodu autor nie poszedl do szkoly baletowej)[/idd]
Wojtek ukończył z wyróżnieniem szkołę baletową w 1956 roku i od razu stał się solistą baletu Teatru Wielkiego w Warszawie, gdzie tańczył ......."

Czy wówczas przyjmowano do Szkoły baletowej dopiero w wieku 14 lat - po ukończeniu 7 letniej podstawówki?
Wydawało mi się , że "od zawsze" przyjmowano po II klasie?
Zauważyłem, ze z tego pokolenia pracuje jeszcze w Teatrze Wielkim Renata Smukała jako pedagog, gdy tanczyła wydawalo mi sie, ze tańczy od urodzenia, a nie od 14 roku zycia.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

"wytypowani do szkoły baletowej" to nie znaczy ze w odpowednim wieku (ok. 11 roku zycia) - po prostu wyłowiono talenty warte szkolenia. W.W. zaczął sie uczyc baletu później niż wymagany wiek - akurat wielu wybitnych tancerzy tak zaczynało ze znakomitymi rezultatami. Chyba nawet gdzies w wątku o tancerzach którzy zaczeli nauke w późniejszym wieku pisalismy o tym, ale nie potraię wskazac miejsca
Bergsma
Posty: 23
Rejestracja: wt cze 08, 2010 9:48 pm

Re: Nie lubię lustra

Post autor: Bergsma »

[quoteed="nałka"]Witam, odświeżam wątek o Wiesiołłowskim, gdyż od jakiegoś czasu bezskutecznie poszukuję filmu dokumentalnego mu poświęconego pt. "Nie lubię lustra" z 1995 r.

Czy ktoś orientuje się, gdzie można ten film obejrzeć? Może jest gdzieś w necie? Albo chociaż ktoś widział i podzieli się wrażeniami? Z góry dziękuję za pomoc.[/quoteed]

Mam ten film na kasecie video. Służę zaawansowaną pomocą w ewentualnej projekcji na magnetowidzie :)
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

Kto szuka wiadomości o dorobku Wojciecha Wiesiołłowskiego / Woytka Lowskiego z najważniejszego okresu jego kariery scenicznej, tzn. jego pracy w Balecie XX Wieku Bejarta, powinien poznać tę kartę naszego artysty ze wspaniałej dokumentacji tego zespołu:
http://carmen.lamonnaie.be/pls/carmen/carmen.persoon?t=1&mid=198641&id=-1&sid=-1

Można jedynie pozazdrościć tak szczegółowego opracowania dorobku Baletu XX Wieku i wszystkich jego artystów z czasów istnienia tego zespołu.
ODPOWIEDZ