[quote:b871fce540="kucykMk"]No może nie najlepsza ze szkoły , ale z klasy , tak . .[/quote:b871fce540]
kolejna mistrzyni tańca (i nie tylko) na naszym forum :neutral:
przepraszam za offtop.
[quote:39ee28137f="julianka"][quote:39ee28137f="kucykMk"]No może nie najlepsza ze szkoły , ale z klasy , tak . .[/quote:39ee28137f]
kolejna mistrzyni tańca (i nie tylko) na naszym forum :neutral:
przepraszam za offtop.[/quote:39ee28137f]
ja jestem żywym dowodem na to, że można sobie przeprosty wypracować. co prawda, jak to się mówi: szału nie ma, ale minimalne przeprosty są, a znaczy to dla mnie dużo, bo zaczynałam z niedoprostem kolan. raczej nie robiłam jakiś specialnych ćwiczeń, bo bałam się obciążyć kolana. po prostu starałam się podciągać je "na maksa" w trakcie lekcji. oczywiście wypracowanie przeprostów zajęło mi to sporo czasu, ale jestem zadowolona z ogólnych efektów :)
zazdroszczę :) aczkolwiek, to prawda - przeprosty mają swoje minusy. z czysto teoretycznej wiedzy wiem, że nieumiejętne wykorzystywanie przeprostów nadwyręża stawy kolanowe. mając przeprosty, nie wolno "osiadać" na kolanach, nie pchać do tyłu rzepek, tylko należy je podciągać.