Jakie mam podbicie ?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Skyscraper
Posty: 28
Rejestracja: śr lut 01, 2012 7:01 pm

Post autor: Skyscraper »

Póki co nie mogę zrobić lepszego zdjęcia, ale postaram się je wrzucić w najbliższym czasie. :) A chociaż troszkę można ocenić po tym zdjęciu? ; ]
Odetta.
Posty: 143
Rejestracja: sob kwie 30, 2011 12:19 pm

Post autor: Odetta. »

Nic nie można ocenić, zdjęcia trzeba robić od boku ;)
Skyscraper
Posty: 28
Rejestracja: śr lut 01, 2012 7:01 pm

Post autor: Skyscraper »

A ta fotka? :)
http://oi43.tinypic.com/23hk7rk.jpg
Odetta.
Posty: 143
Rejestracja: sob kwie 30, 2011 12:19 pm

Post autor: Odetta. »

Nie ta strona, od wewnętrznej :mrgreen:
Skyscraper
Posty: 28
Rejestracja: śr lut 01, 2012 7:01 pm

Post autor: Skyscraper »

Tak dobrze? :)
http://oi44.tinypic.com/1htljq.jpg
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

Tak dobrze :D Na moje skromne oko szału nie ma, a jeśli chodzi o prognozę przyszłościową, to nie jestem aż tak kompetentna, ale nie można się poddawać ;]
lj
Posty: 235
Rejestracja: pn cze 18, 2012 7:36 pm

Post autor: lj »

Witam wszystkich. Słowem wstępu: mam 17 lat, jestem miłośniczką baletu, w której od małego tliła się pasja do baletu (przez wiele lat tłumiona stwierdzeniem "ale.... przecież mi się to nie przyda nigdy z życiu..."). Do czasu kiedy oświecono mnie, że śpiewając w operze dobrze jest też umieć (chociaż trochę) tańczyć. Wtedy wszystkie bariery opadły, a ja zaczęłam ćwiczyć. Co prawda jak na razie nieregularnie, od ok. 2 miesięcy, jednak chciałabym zapytać jak na chwilę obecną oceniacie moje podbicie. Na balet chodziłam przez rok mając siedem lat, od tego czasu nie ćwiczyłam (nie licząc wspomnianych wcześniej 2 miesięcy i okazjonalnych ćwiczeń w ukryciu, co też się czasem zdarzało).

http://img23.imageshack.us/img23/126/20120618213500e.jpg
http://img27.imageshack.us/img27/3672/20120618213142.jpg
inaenka
Posty: 762
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:15 pm

Post autor: inaenka »

Podbicie nie świadczy o predyspozycjach. Twoje jest słabe, chyba najsłabsze jakie tu widziałam. No i co? I nic. Tańcz, ćwicz, to nie ma żadnego znaczenia, tym bardziej, że tańczysz amatorsko. Podbicie się poprawi tak czy inaczej, choć takiego jak u Guillem nie będziesz mieć nigdy. I nie jest Ci potrzebne nawet do dobrego poziomu. Natomiast bardzo ładnie obciągasz palce, a to jest w tym momencie ważniejsze niż wysokie podbicie :)

No i - witaj na forum :)
lj
Posty: 235
Rejestracja: pn cze 18, 2012 7:36 pm

Post autor: lj »

[b:09c01f746b]inaenka[/b:09c01f746b], dziękuję, teraz jestem tym bardziej zmotywowana do dalszych ćwiczeń. Grunt to się nie poddawać.
Chciałam jeszcze dopytać- jeżeli mam słabe podbicie, to mimo to mogę wyćwiczyć stopę tak, żeby była silna? Nie wiem czy moje pytanie jest jasne, mam na myśli, czy stopa z ładnym podbiciem (takim od urodzenia), odpowiednio wyćwiczona będzie silniejsza, niż równie wyćwiczona, ale ze słabym podbiciem?
inaenka
Posty: 762
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:15 pm

Post autor: inaenka »

Niech odpowiedzią będzie Margot Fonteyn, uchodząca za boginię tańca a jednocześnie znana z niezbyt dobrych stóp, nie miała wysokiego podbicia:
[URL=http://www.flickr.com/photos/peterdenton/2151293679/]1[/URL]
[URL=http://myhero.com/images/guest/g7405/hero7662/g7405_u4404_margot.jpg]2[/URL]
ODPOWIEDZ