Pointy dla zupełnych amatorów - czy to dobry pomysł?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
arizona
Posty: 189
Rejestracja: czw mar 24, 2011 9:31 am

Post autor: arizona »

moim zdaniem nie powinno sie, a ze ktos tak robi, to kwestia finansowa (no bo przeciez po co wydawac 150 zl jak nie ma zamiaru sie cwiczyc pełną parą). pod wpływem potu i ćwiczeń pointa dopasowuje się do stopy i teoretycznie nie będzie calkiem pasować na inną stópkę.
wikusia
Posty: 1
Rejestracja: śr cze 13, 2012 7:04 pm

Pointy

Post autor: wikusia »

Cześć, Mam na imię Wiktoria i mam 13 lat. Nigdy nie myślałam o tańczeniu w balecie, ale ostatnio mi się ten styl tańca bardzo spodobał. Byłam na Kopciuszku Sergieja Prokofiewa, w Teatrze Wielkim i po tym balecie po prostu pokochałam balet. Wiem , żę do szkoły baletowej się juz nie dostanę , bo jestem za wysoka (165 cm) no i za stara :wink: a tak w ogóle w moim mieście nie ma żadnego baletu więc nadzieje zniknęły.Ale chciałabym tańczyć tak sobie, w domu. Chciałabym kupić pointy ale nie wiem jak. Sądzę,że mój numer to 6 bo noszę but rozmiaru 39, a szerokość mojej stopy to 8 cm więc chyba XX. Proszę pomóżcie z szerokością stopy bo nie jestem pewna.I mam pytanie; czy w ,,palcach,, pointy jest jakaś wata czy coś w tym rodzaju? Czy po prostu trzeba nosić żelowe lub piankowe wkładki? Czy jak się założy pointy to się można utrzymać na palcach bez większych ćwiczeń ? Wiem, że te wszystkie pytania mogą być dla forumowiczów banalne ale ja jestem laikiem jeśli chodzi o balet więc jestem po prostu zielona.
alsaganek
Posty: 42
Rejestracja: czw sty 19, 2012 7:25 pm

Post autor: alsaganek »

Szczerze Wikusia, jak i moje bardziej doświadczone koleżnaki z forum stanowczo Ci odradzam samemu się uczyć. Powiem Ci tak, ja zaczęłam pracę z pointami 2 msc temu i to naprawde jest bardzo trudno, tylko jest taka mała różnica miedzy nami, ja mam nauczyciela, który mnie prowadzi i jest bezpiecznie. proszę najpierw poszukaj dokładnie w swoim mieście, mi też sie z początku wydawało, że nic nie ma,ale jadnak :)
Tańcząca
Posty: 2
Rejestracja: pt sie 24, 2012 11:24 am

Post autor: Tańcząca »

Cześć!
Jestem Zuzia, mam dwanaście lat i od roku fascynuję się baletem, ale obawiam się, że jestem już za stara na jakiekolwiek profesjonalne ćwiczenia w szkole baletowej. Mimo wszystko bardzo chcę tańczyć i marzę o tym, żeby kupić sobie pointy - nie tylko po to, żeby wisiały na ścianie, ale też do tańca. Czy po długich miesiącach ćwiczeń (oczywiście bez nauczyciela) będę mogła stanąć w pointach na czubkach palców?
Proszę o odpowiedzi!!!
msabat
Posty: 6
Rejestracja: czw sie 23, 2012 12:40 am

Re: Pointy

Post autor: msabat »

[quote:a93ac371e6="wikusia"] bo jestem za wysoka (165 cm)[/quote:a93ac371e6]

Nie jesteś za wysoka ;p moim zdaniem wrecz idealny wzrost ;)
Georgia~
Posty: 494
Rejestracja: ndz cze 06, 2010 10:16 am

Post autor: Georgia~ »

[quote:0e62fd474a="Tańcząca"]Cześć!
Jestem Zuzia, mam dwanaście lat i od roku fascynuję się baletem, ale obawiam się, że jestem już za stara na jakiekolwiek profesjonalne ćwiczenia w szkole baletowej. Mimo wszystko bardzo chcę tańczyć i marzę o tym, żeby kupić sobie pointy - nie tylko po to, żeby wisiały na ścianie, ale też do tańca. Czy po długich miesiącach ćwiczeń (oczywiście bez nauczyciela) będę mogła stanąć w pointach na czubkach palców?
Proszę o odpowiedzi!!![/quote:0e62fd474a]

Tańcząca: nie jesteś wcale za stara, próbuj dostać się do szkół baletowych, a jak nie to poszukaj baletu w ogniskach. Samemu lepiej nie zaczynać z pointami jeżeli nie ma się wystarczającej wiedzy o balecie i jeżeli nie ćwiczysz zbyt długo.
Ale jeżeli już naprawdę napradę nie ma nigdzie w pobliżu zajęć baletu to proszę najpierw przeczytaj wszystko co tylko znajdziesz na temat point, potem ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz mięśnie nóg, stóp, pośladków i kostek, to może po roku uda Ci się stanąć na pełnych czubkach.
Osobiście zachęcam do pierwszego akapitu :wink:
Tańcząca
Posty: 2
Rejestracja: pt sie 24, 2012 11:24 am

Post autor: Tańcząca »

Mam jeszcze jedno pytanie.
W grudniu dostałam zwykłe baletki od rodziców. Po dłuższym czasie zaczęłam w ich czubki wkładać małe kawałki miękkich puzzli i opierając się o biurko rękoma stawałam na czubkach palców. Kilka tygodni później udało mi się nawet zrobić trzy lub cztery kroki (bez opierania się na biurku). Czy to pomogłoby mi stanąć w pointach na czubkach palców?
lj
Posty: 235
Rejestracja: pn cze 18, 2012 7:36 pm

Post autor: lj »

[b:f308ab891e]Tańcząca[/b:f308ab891e], obawiam się, że takie coś może spowodować odwrotny efekt. W taki sposób możesz sobie połamać palce, czy złapać jakąś inną kontuzję! Zdecydowanie powinnaś przestać tak robić, bo jedyne co, to możesz sobie zrobić krzywdę.

Przeglądnij sobie te tematy:
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=1959
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=783
Motylka
Posty: 8
Rejestracja: pt wrz 14, 2012 1:32 pm

Post autor: Motylka »

[quote:528a0615b6="nala"]W balecie to łatwy jest jedynie ukłon...[/quote:528a0615b6]
Ja uniżenie przepraszam za mały offtop... Ale ukłon wcale nie jest taki łatwy i żeby zrobić go z prawdziwą gracją, to potrzeba lat ćwiczeń :)

Ale naturalnie jest to jedna z najłatwiejszych baletowych "figur", co tylko świadczy o trudności klasyki jako takiej :)
Midnight
Posty: 57
Rejestracja: ndz sty 05, 2014 8:39 pm

Post autor: Midnight »

Droga Wikusiu i Tanczaca...
Ja chodzę na balet 8 lat. Przed pierwszą lekcją na pointach, stanęłam sobie na nich w domu, z wkladkami.
Utrzymałam się troszkę bez trzymanki, ale było mi strasznie trudno. Myślę że wiecie o co mi chodzi.
ODPOWIEDZ