O wszystkim i niczym
-
venus-in-furs
- Posty: 660
- Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
nic mi się nie kojarzy - w klasycznych baletach nie pamietam żadnego aniołapoza postaciai niemal mimicznymi jak "aniołek" w warszawskim nowym Dziadku do orzechów. Jesli pod duchy nie podciągamy wróżek i zjaw w postaci sylfid albo duchów zakonnic w Robercie Diable (ale to opera nie balet) to nie przypominam sobie zadnych tańczących aniołów.
-
margotczyk
- Posty: 246
- Rejestracja: sob lis 24, 2007 1:04 pm
Wracając do lipcowego pytania Sagittaire:
W balecie CRISTOFORO (chor. Gabor Kevehazi)
- rola [b:54f4a67e57]Anioła [/b:54f4a67e57]była ostatnim występem Rudolfa Nurejewa na scenie, 1 marca 1992 w Budapeszcie.
Wspomnienie oraz zdjęcie znalazłam na stronie Konkursu im.Nurejewa, Budapeszt 2013:
http://www.nureyevibc.com/why/why_e.html
.
W balecie CRISTOFORO (chor. Gabor Kevehazi)
- rola [b:54f4a67e57]Anioła [/b:54f4a67e57]była ostatnim występem Rudolfa Nurejewa na scenie, 1 marca 1992 w Budapeszcie.
Wspomnienie oraz zdjęcie znalazłam na stronie Konkursu im.Nurejewa, Budapeszt 2013:
http://www.nureyevibc.com/why/why_e.html
.
Kłaniam sie nisko bo dawno mnie tu nie było. A jestem ponieważ chce sie podzielić taka ciekawostką, mianowicie: dzisiaj w RMF Classic słuchalem wywiadu z Maksimem Wojtulem który powiedział, że balet to w zasadzie taki sport i metody treningowe są podobne. A mówil tak w w celu zachecenia chłopcow do wstepowania do szkół baletowych. Pewno niektorzy sie oburzą? :roll: