no właśnie wiem o tym że to jest przejście przez podbicie na palce i umiem sobie to wyobrazić, tylko problem jest taki że te przejście sprawia naprawdę wielki ból... :/
a właśnie, stopa powinna być zupełnie obciągnięta czy może tak hmmm... nie do końca? xD
też to ćwiczę od dłuższego czasu i zatrzymałam się na pewnym etapie. umiem już wstać ale kiedy już jestem na górze (jakby na palcach) to nie mogę tego przeskoczyć i wracam znów na dół ;/ nie mam pojęcia co robię źle...
a ja zaczęłam robić na boso i teraz mi już wychodzi.
Myślałam, że w skarpetkach będzie wygodniej, ale okazało sie, że tylko mi przeszkadzały. Polecam też robienie na np. karimacie- jest dużo łatwiej :)
Efekt jest niezły, ale kurcze... to jest dość niebezpieczne, przecież można sobie podbicie złamać jeśli ktoś nie ma go dobrze wytrenowanego... Trzeba na prawdę uważać.
wstanie przez palce jest latwe. nalezy pamietac o tym aby nogi byly rownolegle do siebie nie wolno wykrecac stop !!
aby dobrze to wykonac nalezy miec wyrobione palce. mozna stawac przy parapecie, scianie czym i opierac sie i stawac na podwinietych palcach do granic bolu i tak coraz dalej az kostki stopy beda lezec.
zeby wstac nalezy moxno wypchnac biodra i wygiac sie w tyl jakby sie chcialo wrocic.
niw polwcam odpychac sie bo pozniej trudno sie przestawic.
aby to zrobic potrzeba tylko lekkiego giecia (im mocnieksze tym ladniej wyglada) i wyrobionych stop.
jezeli ktos chce moge zamiescic zdjecia badz filmik.