Poznam baletnicę

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
vesper_
Posty: 10
Rejestracja: pn cze 11, 2012 8:37 am

Post autor: vesper_ »

Idź na parę zajęć z tańca klasycznego, przejdzie Ci. Dla mnie kiedyś też balet był uosobieniem delikatności, po kilku lekcjach bardziej kojarzy mi się z potem i krwią w butach. Ale próbuj! Jak nie znajdziesz eterycznej niewiasty, może odkryjesz w sobie nową pasje?

PS. Nikt nie powinien publicznie bekać i puszczać bąków! W towarzystwie jakich kobiet Ty sie obracasz ?:D
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Balet na scenie jest jest (bywa) piękny, ulotny i eteryczny - widziany od kulis choćby w czasie przebiórki. Taaaaa - cenzura cenzura cenzura cenzura cenzu.... :)

Torin
Dantes
Posty: 7
Rejestracja: sob mar 10, 2012 12:17 am

Post autor: Dantes »

Po niemal czterech latach aktualizuję temat. Wciąż chciałbym poznać baletnicę. Ktoś chętny? ;)
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Jak chcesz poznać tancerkę klasyczną, to zacznij od nieużywania słowa "baletnica". Po drugie, idź na balet, po spektaklu stań z kwiatami przy wyjściu dla artystów - to będzie w porządku
ODPOWIEDZ