ćwiczenia
: wt maja 03, 2005 3:55 pm
[quote:bfaef39068="sfra"]generalnie rozciąganie aktywne nóg
czyli wszelkiego rodzaju wymachy...
ja, gdy cwiczylem przed baletem szpagat to kladlem sie na podłodze i podnosilem nogę do góry (pamietaj by obciągnąć palce, ale lepiej bedzie nawet gdy je "rozczapirzysz"- zrobisz swoiste szpony jak w jodze).
Druga noga wtym czasie musi być twardo an ziemii, napnij mięśnie i podnos drugą nogę tak by dotknąc nią czoła...
To samo na drugą...
Rób jeszcze koła nogą (też na leżąco)... Poza tym tzw. nożyce też są dobre( ale rób je bardzo szeroko).
Powodzenia[/quote:bfaef39068]
Z tym obciąganiem palców to nie do końca tak. Np. w metodzie Pilatesa - skądinąd bardzo skutecznej - zaleca się, aby stopa była rozluźniona. Napinając ją napina się również większe partie mięśniowe, a chodzi o to, żeby rozciągnąc te mięśnie też głębiej położone, coś jakby rozciąganie izolowane.
Poza tym powinno się ćwiczyć i rozciągnięcie aktywne, i bierne.
W ćwiczeniu o którym mówisz najważniejsze jest rozluźnienie pachwin, a także to, by nie podnosić miednicy (mówiąc prostym językiem: tyłka z podłogi :) ), i aby plecy pozostały cały czas proste.
Bardzo dobrym ćwiczeniem jest żabka (tylko tutaj trzeba uważać, żeby nie pogłębiać lordozy lędźwiowej (to jest to wgłębienie na plecach na wysokości brzucha, tylko z tyłu), czyli po prostu strać się trzymać mocny brzuch i bardziej starać się trzymać miednicę prosto, niż dotknąć brzuchem podłogi.
Innym dobrym ćwiczeniem jest połóżenie sięna plecach, a następnie rozłożenie nóg na bok, najlepiej to robić przy ściany. Wtedy za sprawą grawitacji nogi się trochę rozciągną.
czyli wszelkiego rodzaju wymachy...
ja, gdy cwiczylem przed baletem szpagat to kladlem sie na podłodze i podnosilem nogę do góry (pamietaj by obciągnąć palce, ale lepiej bedzie nawet gdy je "rozczapirzysz"- zrobisz swoiste szpony jak w jodze).
Druga noga wtym czasie musi być twardo an ziemii, napnij mięśnie i podnos drugą nogę tak by dotknąc nią czoła...
To samo na drugą...
Rób jeszcze koła nogą (też na leżąco)... Poza tym tzw. nożyce też są dobre( ale rób je bardzo szeroko).
Powodzenia[/quote:bfaef39068]
Z tym obciąganiem palców to nie do końca tak. Np. w metodzie Pilatesa - skądinąd bardzo skutecznej - zaleca się, aby stopa była rozluźniona. Napinając ją napina się również większe partie mięśniowe, a chodzi o to, żeby rozciągnąc te mięśnie też głębiej położone, coś jakby rozciąganie izolowane.
Poza tym powinno się ćwiczyć i rozciągnięcie aktywne, i bierne.
W ćwiczeniu o którym mówisz najważniejsze jest rozluźnienie pachwin, a także to, by nie podnosić miednicy (mówiąc prostym językiem: tyłka z podłogi :) ), i aby plecy pozostały cały czas proste.
Bardzo dobrym ćwiczeniem jest żabka (tylko tutaj trzeba uważać, żeby nie pogłębiać lordozy lędźwiowej (to jest to wgłębienie na plecach na wysokości brzucha, tylko z tyłu), czyli po prostu strać się trzymać mocny brzuch i bardziej starać się trzymać miednicę prosto, niż dotknąć brzuchem podłogi.
Innym dobrym ćwiczeniem jest połóżenie sięna plecach, a następnie rozłożenie nóg na bok, najlepiej to robić przy ściany. Wtedy za sprawą grawitacji nogi się trochę rozciągną.