Strona 2 z 4
: sob gru 10, 2005 9:29 pm
autor: Rotbart
Niestety nie dane mi było zobaczyć inscenizacji SALOME z 1993 roku. Co do najnowszej SALOME w TW-ON to muszę przyznać, że Taniec Siedmiu Zasłon, choć nie był przesadnie pełen wdzięku ( ;) ) bardzo dobrze pasował do ogólnego zamysłu i był dość pomysłowo przedstawiony. W tym wypadku stworzenie choreografii dla śpiewaczki jest bardzo trudne - to aż 10 minut, a śpiewaczka nie może się zmęczyć, bo ma przecież przed sobą najtrudniejszą część swojej roli i trzeba założyć, że nie ma fenomenalnych zdolności tanecznych :) Dlatego też jestem pełen podziwu dla Eilany Lappalainen, że dzielnie dotrwała do końca tańca w zupełnie niekompletnym na dodatek przyodziewku ;) Widziałem Taniec Siedmiu Zasłon w wykonaniu Teresy Stratas, który w ogóle trudno nazwać tańcem (to raczej tarzanie się i ocieranie się o ściany, a w zrzuceniu ostatniej zasłony zastępstwo niezbyt zgrabnej ( :!: ) dublerki), chociaż wszystko było nagrywane w studiu, gdzie taniec można bez problemu przedstawić tak, by zapierał dech w piersiach przy minimalnym wysiłku śpiewaczki (jak w ,,Grease" ;) )
balet w operze: Wiener Blut
: ndz gru 25, 2005 9:52 pm
autor: ZawszePrzyTobie
Przeszukałem Forum i nie znalazłem niczego co by mi pomogło.. jeżeli cos przeoczyłem to wybaczcie.. ale chciałbym się dowiedzieć czegoś o balecie w w/w operze: ile osób tańczy, ich role, etc:) - wiem że nie jest to zbyt długi balet ale gdyby ktoś coś więcej wiedział..;)
Z góry dziękuje
I korzystając z okazji życze każdemu pełnego wrażeni Drugiego Dnia Świąt ;)
Pozdrawiam
: ndz gru 25, 2005 9:59 pm
autor: Kasia G
"Wiedeńska krew" czyli "Wiener Blut" to operetka, szukaj pod tym tytułem, na początek tu:
http://www.teatry.art.pl/!recenzje/wiedenskak_ros/ospektaklu.htm
http://www.teatr.gliwice.pl/teatr.php?redir=spektakl.php%3Fid%3D11
http://www.infoludek.pl/kultura/details?id=9388
http://www.teatr-rozrywki.pl/wydarzenia/archiwum/2005/v/wiedenska.html
: wt gru 27, 2005 3:56 pm
autor: ZawszePrzyTobie
nie znalazłem jeszczee tego co chciałem ale z drugiej strony tylko pobieżnie przejrzałem te linki.. dziękuje w każdym razie bo innych ciekawych rzeczy dowiedziałem się... :) To jest niesamowite jak to może ciągle zadziwiać...
Pozdrawiam :)
: wt gru 27, 2005 3:59 pm
autor: Kasia G
myślę, ze nie ma jednej choreografii do tej czy innej operetki, a co za tym idzie stałej obsady, ról etc. W każdym razie nie spotkałam sie z czymś takim. jest książka Kydryńskiego o operetce ale nie sprawdzałam tam
: sob lut 04, 2006 11:00 pm
autor: Rotbart
[quote:00575ba0ec="Ariodante"] Rzadko sie zdarza, by rola byla swietnie zaspiewana i zatanczona przez jedna osobe. Ostatnio takiego cudu dokonala ponoc w MET Karita Mattila, ale nie widzialam tego przedstawienia.[/quote:00575ba0ec]
Karita Mattila rzeczywiście według relacji zatańczyła i zaśpiewała bardzo dobrze, ale na nastolatkę to ona bynajmniej nie wygląda (jest po 40stce). Widać nie można mieć aż tak idealnej Salome :)
http://lakarita.bravehost.com/Karita_Mattila_by_Richard_Avedon.jpg
: ndz lut 05, 2006 9:25 pm
autor: Justyna Ch-ipcio
Salome raczej jest do słuchania a nie do ogladania. Piekna Salome - to chyba z plajbacku. Taki sopran to raczej musi dojrzeć, czyż nie?
: ndz lut 05, 2006 9:29 pm
autor: Ariodante
Ja tez wole sluchac niz ogladac - czuje sie zaklopotana widzac, jak niezdarnie probuja rozne spiewaczki wcielic sie w role juz nie tyle Salome, co tancerki. A potem same sa zazenowane i to widac.
A swoja droga, do roli Salome szykuje sie teraz Deborah Voigt, ktora po operacji "odchudzajacej" (gastric bypass) schudla rzeczywiscie sporo. ale czy az tyle, zeby podjac takie ryzyko?
: ndz lut 05, 2006 9:43 pm
autor: Rotbart
Oczywiście, że walory muzyczne przede wszystkim - ja uwielbiam Evę Marton jako Salome (a ona raczej figury nastolatki nie posiada). Ale mimo wszyskto zdarzaja się śpiewaczki i z głosem i z urodą - jak Eilana Lappalainen w naszym TW-ON (czy choćby Salome z tej samej inscenizacji w drugiej obsadzie - Kelly Cae Hogan, choć lata juz nie te).
Co do Deborah Voight to jestem ciekaw co z tego wyniknie... W sumie to Salome nie musi się doszczętnie rozbierać ;) Na naszym ,,rynku muzycznym" Wioletta Chodowicz, raczej nie będąca chudzielcem była bardzo seksowna w "Wozzecku". Niewykluczone, że i ona niebawem zaśpiewa Salome, jeśli ktoś złoży jej propozycję.
: ndz lut 05, 2006 9:45 pm
autor: Ariodante
Ale tu nie chodzi o rozbieranie, tylko o uwodzicielskiego ducha, ktorego mozna przekazac nawet w kozuszku ;-). jesli spiewaczka jest skrepowana tym, ze sie podjela roli, ktora przerasta jej walory fizyczne, nawet jesli ma figure nastolatki, to od razu to czuc i psuje sie cala atmosfere.