podbicie Sylvie Guillem
-
Sylvie_Guillem
- Posty: 11
- Rejestracja: pt paź 31, 2003 6:05 pm
Ariodante - wysokie podbicie daje natura, tutaj niewiele jest do wyćwiczenia. Mam na przykład koleżankę, która z tańcem nie ma nic wspólnego a ma tak piękne podbicie, że czasem łapię się na tym, że się od dłuższego czasu patrzę na jej stopy ;)
Więc nie wiem, co masz na myśli mówiąc o stopie "zdrowej anatomiecznie, niewiele różniącej się od stopy zwykłego śmiertelnika".
Więc nie wiem, co masz na myśli mówiąc o stopie "zdrowej anatomiecznie, niewiele różniącej się od stopy zwykłego śmiertelnika".
[quote:9ed849f33e="Joanna"]Ariodante - wysokie podbicie daje natura, tutaj niewiele jest do wyćwiczenia. Mam na przykład koleżankę, która z tańcem nie ma nic wspólnego a ma tak piękne podbicie, że czasem łapię się na tym, że się od dłuższego czasu patrzę na jej stopy ;)
Więc nie wiem, co masz na myśli mówiąc o stopie "zdrowej anatomiecznie, niewiele różniącej się od stopy zwykłego śmiertelnika".[/quote:9ed849f33e]
Z tym wycwiczeniem to chyba nie do mnie ;-) , ale chyba sie mylisz mowiac, ze tego nie mozna wycwiczyc - wiele na ten temat tutaj mowiono, pokazujac zreszta jakies narzedzia tortur etc.
Mowiac o stopie zdrowej anatomicznie mam na mysli stope bez platfusa, z normalnym podbiciem. A tak swoja droga, to sama nie moge sie napatrzec na podbicie wlasnych stop, choc z tancem - poza pasja "ogladacza" - nie mam nic wspolnego. Jednym Bozia daje, a innym... coz, musza pracowac :-)
I.
Więc nie wiem, co masz na myśli mówiąc o stopie "zdrowej anatomiecznie, niewiele różniącej się od stopy zwykłego śmiertelnika".[/quote:9ed849f33e]
Z tym wycwiczeniem to chyba nie do mnie ;-) , ale chyba sie mylisz mowiac, ze tego nie mozna wycwiczyc - wiele na ten temat tutaj mowiono, pokazujac zreszta jakies narzedzia tortur etc.
Mowiac o stopie zdrowej anatomicznie mam na mysli stope bez platfusa, z normalnym podbiciem. A tak swoja droga, to sama nie moge sie napatrzec na podbicie wlasnych stop, choc z tancem - poza pasja "ogladacza" - nie mam nic wspolnego. Jednym Bozia daje, a innym... coz, musza pracowac :-)
I.
[quote:6278a675a6="Ariodante"]Z tym wycwiczeniem to chyba nie do mnie ;-) , ale chyba sie mylisz mowiac, ze tego nie mozna wycwiczyc - wiele na ten temat tutaj mowiono, pokazujac zreszta jakies narzedzia tortur etc.
Mowiac o stopie zdrowej anatomicznie mam na mysli stope bez platfusa, z normalnym podbiciem. A tak swoja droga, to sama nie moge sie napatrzec na podbicie wlasnych stop, choc z tancem - poza pasja "ogladacza" - nie mam nic wspolnego. Jednym Bozia daje, a innym... coz, musza pracowac :-)
I.[/quote:6278a675a6]
Ale mnie chodzi o to, co rozumiesz pod pojęciem 'normalne podbicie'? Zarówno niskie, jak i wysokie, jest zupełnie naturalne. Tak jak jedne panie mają długie nogi, inne nie ;)
Podbicie można naciągnąć w niewielkim stopniu. Po to zresztą służą te wszystkie przyrządy. Ale ktoś, kto ma żelazka, nawet chodząc dzień i noc z różnymi narzędziami pozakładanymi na nogi, nie będzie miał podobicia jak Guillem czy Herrera.
Chociaż mogę się mylić - w końcu w Chinach przez wieki było praktykowanie zawijanie nóżek w bandaże, aby były malutkie. Tym sposobem to kto wie, pewnie możnaby i podbicie wypracować :shock:
Mowiac o stopie zdrowej anatomicznie mam na mysli stope bez platfusa, z normalnym podbiciem. A tak swoja droga, to sama nie moge sie napatrzec na podbicie wlasnych stop, choc z tancem - poza pasja "ogladacza" - nie mam nic wspolnego. Jednym Bozia daje, a innym... coz, musza pracowac :-)
I.[/quote:6278a675a6]
Ale mnie chodzi o to, co rozumiesz pod pojęciem 'normalne podbicie'? Zarówno niskie, jak i wysokie, jest zupełnie naturalne. Tak jak jedne panie mają długie nogi, inne nie ;)
Podbicie można naciągnąć w niewielkim stopniu. Po to zresztą służą te wszystkie przyrządy. Ale ktoś, kto ma żelazka, nawet chodząc dzień i noc z różnymi narzędziami pozakładanymi na nogi, nie będzie miał podobicia jak Guillem czy Herrera.
Chociaż mogę się mylić - w końcu w Chinach przez wieki było praktykowanie zawijanie nóżek w bandaże, aby były malutkie. Tym sposobem to kto wie, pewnie możnaby i podbicie wypracować :shock:
Skoro mowa o malych stopkach - czy dlugosc (rozmiar) stopy ma znaczenie w balecie klasycznym? Na scenie trudno ocenic wielkosc stopy baletnic ze wzgledu na pointy, ktore stope wydluzaja. Czy znane sa przyklady jakichs ekstremalnie malych lub ekstremalnie duzych stop u tancerzy? Mowiac "ekstremalnie", mam na mysli nieproporcjonalnie do reszty ciala, np. drobna baletnica z duzymi stopami lub wysoka baletnica z malymi, bo domyslam sie, ze jesli proporcje sa zachowane, nie powinno byc problemu. Ale moze sie myle.
Pozdr.,
I.
Pozdr.,
I.
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm