Strona 2 z 4

: ndz maja 22, 2005 6:59 pm
autor: Leila
no więc foczka...może to i ta syrena ;) w każdym razie, leżąc na brzuchu podnosi się korpus, robi taki własnie łuk. biodra muszą leżec na podłodze, zgina się nogi w kolanach i stopami stara się dotknąć głowy, czoła. acha! pozycja wyjściowa nóg to litera V. kurcze nie wiem czy dobrze tłumacze...chodzi o to że uda nie mają być złączone. taka...foczka poprostu :)

: ndz maja 22, 2005 7:07 pm
autor: Joanna
[quote:2b7967d4f6="Leila"]no więc foczka...może to i ta syrena ;) w każdym razie, leżąc na brzuchu podnosi się korpus, robi taki własnie łuk. biodra muszą leżec na podłodze, zgina się nogi w kolanach i stopami stara się dotknąć głowy, czoła. acha! pozycja wyjściowa nóg to litera V. kurcze nie wiem czy dobrze tłumacze...chodzi o to że uda nie mają być złączone. taka...foczka poprostu :)[/quote:2b7967d4f6]
To ja już wiem o co chodzi. To było moje ulubione ćwiczenie gdzieś w przedszkolu czy na początku podstawówki, strasznie mi się podobało to dotykanie włosów stopami ;)

: ndz maja 22, 2005 8:31 pm
autor: sfra
[quote:b0fb3e85c2="Joanna"]
strasznie mi się podobało to dotykanie włosów stopami ;)[/quote:b0fb3e85c2]

albo nosa :wink:

: ndz maja 22, 2005 9:01 pm
autor: Leila
mi sie udało dotknąc czoła najdalej chyba, to fajne cwiczonko :)

: śr sty 18, 2006 6:33 pm
autor: Justi
Ja nigdy nie spotkałam się z nazwą 'foczka'. Zawsze mówiono na to 'sfinks' albo 'żelazko' :wink:

: śr sty 18, 2006 6:34 pm
autor: Kasia :))
ja zawsze znałłam to tylko pod jedną nazwą :arrow: "syrenka"
;)

: śr sty 18, 2006 6:55 pm
autor: Nusia
ja też nigdy nie słyszałam ani o foczce, ani o sfinksie, ani o żelazku! Po tych dwóch pierwszych to może jeszcze bym się domyśliła o jakie ćwiczenie chodzi ale "żelazko"...?

: czw sty 19, 2006 10:06 am
autor: Goosia
http://www.irishok.ru/miscellaneous/14/228.JPG

to jest zelazko - tylko nogi powinny być całkiem proste...

: czw sty 19, 2006 11:20 am
autor: Kasia :))
eeee... nie.. to ja myslaam raczej o czyms innym majac na mysli syrenke...
myslalam o tym ze...
lezycie na brzuchu.
podpieracie sie rekami i podnosicie do gory nie odrywajac bioder
zginacie nogi w kolanach
i probujecie polaczyc glowe z tymi nogami...

: czw sty 19, 2006 1:18 pm
autor: Goosia
własciwie to wszystkie te cwiczenia sa podobne, a róznice miedzy nimi są kosmetyczne.
Jeśli chodzi o syrenke to Kasia:):) juz omówiła wykonanie
Jeśli chodzi o zelazko to włąsnie to: http://www.irishok.ru/miscellaneous/14/228.JPG
Jesli chodzi o foczke to tak samo jak syrenka tylko na ugietych w łokciu rekach:)
Ja znam takie właśnie nazewnictwo, ale niektórzy mogą miec co do tego inne zdanie
:P